Pan Zbigniew Borek wyraził w Gazecie Lubuskiej swoje zdanie na temat mojej
działalności.
Zapytanie radnego sejmiku, a zarazem prezesa Stowarzyszenia Uniwestytet Lubuski
o realizację strategii w zakresie Uniwersytetu, wzbudziło u redaktora takie
emocje, że musiał zatytuować felieton moim nazwiskiem.
Wielkiej niegodziwości się dopuściłem, nie ma co...
Ciekaw jestem, czy ten tekst to efekt własnych przemyśleń, czy po prostu praca
na chlebek ?
Jeżeli, Zbyszek, myślałeś nad tym, ...