-
Nie rozumiem w programie mieli mecz szczakowianka - lks . a puszczaja formule
z kubica . rozumiem ze on wygrywa ale chyba wiecej ludzi chce ogladac futbol
nawet drugoligowy a co wazniejsze jak sie daje w programie ze bedzie mecz to
mecz ma byc . Wstyd
-
Czy możecie mi polecic jakąś książke dla fana piłki nożnej? Jakiś czas temu
(chyba z 3 lata temu:)) widziałam jak czytał "Kowal-prawdziwa historia"(może
przekręcialam tytuł).Macie może jakieś pomysły?
-
zgadzacie sie z tym? ja tak!
Pozdr.
-
ja tam wierze w livrpool, obudzą się na mecz z mu
ale wolałbym wcześniej
-
Czym jest dla mnie futbol ?
Kiedyś zachwycałem się grą wiadomych drużyn z Ameryki Płd, lecz od pewnego styl
ich gry uległ znaczącej zmianie, zbyt wielu zawodników z Brazylii czy Argentyny
występuje w europejskich klubach i zatraca specyfikę futbolu panamerykańskiego.
Świeży powiew przyszedł z Afryki, kiedy Kamerun, Nigeria zaczęły grać radosny,
wspaniały dla oka futbol, choć niezbyt zdyscyplinowany. Na tych mistrzostwach
mają godnych następców w postaci Senegalu. Zawsze futbol będz...
-
To już jutro...Czerwone Diabły zniszczą przereklamowanych "kurewskich"...
Chyba każdy prawdziwy kibic futbolu o tym marzy:)
Pozdrawiam fanów MU!!!
-
Jakim sposobem zmierzono poziom talentu? Ja wiem, że u nas zawsze:
młody = utalentowany (tylko rzeczywistość to potem weryfikuje)
syn zawodnika = przyszła gwiazda, która futbol ma we krwi (niestety, nie tylko
futbol)
skrzydłowy, model "kopnij piłkę i wyprzedź" (typ Błaszczykowskiego) = bajeczny
drybler
i tak dalej... Ale może warto spojrzeć prawdzie w oczy? Talentów nie mamy
wiele, bo nie ma ich za wiele nigdzie. Mamy młodych graczy, którzy -
odpowiednio prowadzeni - mogą stać się...
-
mialem przyjemnosc slucha c kilka razy jego komentarzu (ostatni raz dzis
wieczorem w meczu real-bilbao)i musze powiedziec ze pozostali komentatorzy w
polsce nie dorastaja mu do pięt,
-
Mój Boże kto z ciebie zrobił dziennikarzem !!!!!!!
Cyt. "Od tego meczu zaczęła się wielka afera korupcyjna w polskim futbolu". To
mam rozumieć że wcześniejsze lata były chude. Wszyscy grali uczciwie, a przez
przypadek reżyser Zaorski bez żadnego odwzorowania w futbolową rzeczywistość
nakręcił "Piłkarski poker". Po prostu żenujące. No ale jaki dziennikarz taki
artykuł. Zastosowano tu znaną zasadę grubej kreski. A wystarczyło trochę
dziennikarskiego taktu, rzekłbym profesionalizmu i powyż...
-
Wszystko pieknie tylko niech mi ktos powie jakie zabezpieczenie
majatkowe ma rada miasta na wypadek gdyby sie nie powiodlo panu
Kozminskiemu bo moze sie okazac ze wszystko jest bez
pokrycia.Druga sprawa to czy Urzad Skarbowy sprawdzil skad
pochodzi forsa na kupno tych 52%udzialow bo to ze Kozminski
gral za granica mnie ni przekonuje .Bo w Gorniku juz bylo kilku
takich biznesmenow pozal sie boze oni zrobili kase a Gornik
wyglada jak na zalaczonym obrazku.A moze to tata Kozminski ...
-
Basałaj chyba podczas Euro'04 mówił, ze on juz nie żyje...
-
To dobra wiadomość, która, mam nadzieję< złagodzi nieco obyczaje panujące wśród kibiców. Nie musimy się kochać, ale szanujmy się choć trochę. Przecież każda drużyna ma "swoją Legię". Odrzućmy nastroje szowinistyczne. Poza tym to dobra promocja dla miasta; o Sosnowcu będzie głośniej niż zazwyczaj. Nie zapominajmy też o aspekcie ekonomicznym. Dochody z wynajmu stadionu w znacznym stopniu zwiększą nasz budżet.
-
Kto uważa, że derby Mediolanu były brzydkim widowiskiem - a myśli tak między
innymi pismak Wołowski z GW - ten nie zna się na futbolu. Nie każdemu musi
podobać się przelukrowany gwiazdeczkami nie najwyższego czasami formatu
futbol grany przez Real. Przyznam się, że zniesmacza mnie oglądanie wątpliwej
jakości dryblingów Figo, czy słoniowata gra Ronaldo. Nie rozumiem zachwytów
nad Roberto Carlosem. Może gdyby ów grał jako pomocnik? Ale obrońca z niego
nie jest najlepszy. Powróćmy je...
-
Ōe Kenzaburō. "Sprawa osobista". Wznowiona niedawno po ponad 30 latach przez
PIW. Niepozorna, niewielka objętościowo (niecałe 200 stron druku) książka,
dość prostolinijnie reklamowana przez wydawcę. Zapowiadana jako historia
mężczyzny, który zostaje ojcem. Syn jego jednak jest niepełnosprawny. Wada
zaś poważna. "Z maestrią, nie stroniąc od szokujących opisów, Oë przedstawia
przemianę bohatera i jego stopniowe godzenie się z sytuacją, od której w
pierwszym odruchu pragnął...
-
wywalić błazna do naszej ligi okręgowej. wstyd przynosi