-
Czyli szykuje się niezapomniana okazja do powtórki z rozrywki w zeszłym roku. Poprzeczka w kategorii "największa żenua" jest przez TVP podniesiona wysoko, ale kto wie, czym nas zaskoczą w tym roku. Ja bym sobie na żywo poblogował jak dwa lata temu, ale C+ nie posiadam i będzie trudno o ile gdzieś nie wyszperam transmisji. Z drugiej strony, co to za fun oglądać bez wpadek tłumaczy na żywo.
-
Rupert Murdoch i wszystko jasne.... faszysci...
-
Klasa sama w sobie - należało się.
-
Super! Mistrzostwa swiata w pilce sa be, a oskary cacy.....
-
No bo pies mu zdechł kilka dni temU :(
-
jest 2:27 i co z aktualizacją?
Jestem odcięty od TV i liczyłem na ten serwis... :(
pzdr
-
Relację na żywo z rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej będzie
można zobaczyć w nocy z 27 na 28 lutego wyłącznie CANAL+ o 02.30
90-minutowy skrót z gali CANAL+ nada we wtorek, 1 marca o godz. 21:00. Tuż po
niej - film kostiumowy „Elizabeth” z 1998 roku z Cate Blanchett i Geoffrey’em
Rushem w rolach głównych. Po filmie - cztery filmy krótkometrażowe, które w
tym roku otrzymały nominacje do złotej statuetki.
-
Ktorys raz z rzedu obejrzalem oskary i stwierdzam ze nie łapię oskarowego
poczucia humoru prowadzacych. Myslalem ze to wina tlumaczenia, ale po
obejrzeniu oryginalnej wersji stwierdzam ze nie jest to przyczyna. Czy to
kwestia innej mentalnosci? Moze, ale w wielu przypadkach zauwazylem ze
oskarowa publika tez reaguje "na sile". O co tam chodzi?