gap

(4 wyniki)
  • witam, natchnęło mnie dzisiaj do napisania tego postu. dlaczego ludzie tak perfidnie się gapią, w autobusach, tramwajach, pociągach...? nie mówię tu o rzucaniu ukradkowych spojrzeń czy po prostu na patrzeniu, by po chwili uciec wzrokiem gdzie indziej. chodzi mi o takie chamskie, perfidne, dłuuugie wgapianie się, jakbym była jakimś ewenementem na skalę światową. czy to ma jakiś podtekst? ludzie się patrzą, bo im się podobam/bo uważają, że jestem wyjątkowo brzydka/bo mam ciekawy strój/bo ...
  • Bo ja mam wrażenie, że na mnie się coś ostatnio często gapią, tak jakbym miał coś na czole napisane, a nie mam. Pewnie dlatego tak mi się wydaje, bo zapamiętuję każde spojrzenie przypadkowych ludzi. A może to też przez te szkiełka, które noszę od jakiegoś czasu i przez to widzę więcej?
  • Wszędzie czytam, jakie to ważne. A mnie denerwuje, jak ktoś z kim rozmawiam gapi się jak cielę na malowane wrota i mało mu oczy z orbit nie wypadną. Nie cierpię tego i wcale nie mam ochoty z takim baranem rozmawiać. Czy też tak macie?
  • co chwila w to forum!!!
Pełna wersja