Witajcie, moi mili.
Tak się zastanawiam - wpadłem na taki pomysł - czy notoryczne garbienie się
może być objawem depresji?
Ciągle słyszę żeby się nie garbić - zresztą sam widzę, że inni ludzie się nie
garbią; a mnie po prostu męczy proste chodzenie. Mam to od dziecka
(dystymia???)
Ciekaw jestem ogromnie, co Wy na to.
Pozdrawiam Was.