Masowi producenci trzymają się mocno. O kryzysie nikt chyba już nie
pamięta, a przynajmniej nie mówi się o nim tak głośno jak rok temu.
Każdy ma na stoisku auta z niską emisją CO2, napędzane prądem i te
hybrydowe. Ale wygląda na to, że po pierwszym zachwycie zielonymi
samochodami wróciła nostalgia za rykiem silnika i sportowymi
kształtami.
moto.pl/MotoPL/1,88571,7618431.html