A więc "Duch Genewy":
Nie ma w nim nic szlachetnego, ale za to jest bukiet. Pytacie mnie, jaki jest
sekret tego bukietu. A ja wam odpowiem: nie wiem jaki jest sekret tego
bukietu. To was zastanowi i zapytacie: a na czym polega ten sekret? A sekret
polega na tym, że "Białego bzu", który jest jednym ze składników Ducha
Genewy, nie wolno niczym zastępować: ani jaśminem, ani szyprem, ani
konwalią. "W świecie komponentów nie ma ekwiwalentów", powiadali kiedyś
alchemicy i na pewno wied...