-
Czemu nie wyrywa tych ludzi spod władzy Rydzyka ? Bo nie chce. Mnie
sie zdaje, że sam ich tam wepchnął. Ta ekstrema była im potrzebna,
aby mogli skutecznie wpływać na władze, na stanowienie prawa.
Przecież ci ludzie oprócz tego, że słuchają radyja na pewno często
bywają w kościele, w swoich parafiach. Mogę się tylko domyślać po
tym co działo się w kościołach w kampanii wyborczej, że to co tam
słyszą, niezbyt różni się od przekazu radia Rydzyka. Scena, którą
opisujesz jest smutn...
-
goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1274436515&dzi=1207812935&katg=
Widac, ze to polityk z klasa, nie zas WSIO Bronek, ktorego zdaja sie
interesowac tylko polowania, kaszaloty, itd., itp
-
Kawałek wywiadu z abp. Henrykiem Hoserem za "Idziemy"
" Co w tym wejściu w nową polską rzeczywistość tratuje ksiądz
arcybiskup jako największe wyzwanie ? A może czegoś się wręcz
obawia ?
- Ja nie żyję obawami. A za wyzwanie uważam przełamanie pewnej
bariery w komunikacji kościelnej. Bardzo często mówimy językiem
niezrozumiałym dla ludzi. Tymczasem trzeba umieć dotrzeć do
człowieka, używając jego języka, a nie specyficznego języka, którym
często się w kościele posługujemy.
Ma ...
-
niech episkopat zajmie sie lepiej integracja naszego
spoleczenstwa, ktore nie ptrzebuje "doradcow", tylko wychowawcow
w wierze. spoleczenstwem mozna manipulowac, a dojrzalych ludzi
trzeba wychowywac, FORMOWAC !!!
-
Jak wiecie, ja juz niedługo zacznę nauczać w gimnazjum w Poznaniu i juz
teraz przygotowałem sobie zestaw tematów i chaseł jakie będę wpajał uczniom:
Bruksela to taki karzeł przy wiecznym Rzymie.
Po Internecie surfujecie, a gdzie www. na mszę świętą?
Unia dla Polski to jak jabłko dla Adama.
Otacza nas ocean bezbożności, a my jak rozbitkowie bronimy się przed
otchłanią.
Ojciec Dyrektor naszym żaglem ku zbawieniu.
Unia wymorduje nam dzieci.
Narzeczeństwo powinno być oa...
-
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=16&news_id=134832&layout=1&forum_id=17116&page=text
"Andrzej Grajewski, były szef kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, od początku lat 90. był tajnym współpracownikiem Wojskowych Służb Informacyjnych. Robił to dobrowolnie, bez żadnych nacisków."
"Grajewski typował też agentów do werbunku. Wskazywał również wojskowym służbom dziennikarzy, których warto pozyskać. Wśród nich były osoby pracujące wówczas w Życiu Warszawy."
Nieźle.
...
-
jest tani i podobno "czytelny". Piszę podobno, bo jeszcze nie czytałem. Ale
dziadki (takie ok. 60+) tak to nowe pismo oceniają (podsłuchane w sklepie).
"zobaczymy, może nie będą tak kłamać jak ta gazeta Schechtera". "panie, a czy
to Niemcowi można wierzyć?" "przestraszyli się Niemca i od razu cena 1,50".
Jeżeli Dziennik również tam znajdzie czytelników, to nakład może o 1-2 mln
wzrosnać. Nie wiem, jak utrzymanie takiego czytelnika wpłynie na jakość
Dziennika, ale kto to może wiedzie...
-
Przytoczony wczesniej przez dziewica fragment nie odnosil sie do seksu tylko
do mediow katolickich w Polsce, radia Maryja jak mozna sie domyslac:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3036537.html