-
A to cwaniaczek. Patrzy w www.bluerat.pl i się wymądrza.
-
"Kun jaki jest kazdy widzi" - niestety sily sprawcze, osrodki decyzyjne i
mechanizmy nacisku sa poza zasiegiem zwyklego uczestnika tego forum :))), - w
zwiazku z tym wytkniecie niekompetencji, braku logiki czy zwyklej glupoty w
dzialaniach rzadzacych nie wplynie na zmiane ich polityki - ale mozemy
pospekulowac odnosnie przyslosci gospodarki i ich przyszlych dzialan
- prosze o opinie.
PS. Swoja zamieszcze w wolnej chwili.
-
Pan Witold Gadomski jest bardzo sfrustrowany
że gospodarka wbrew jego i jemu podobnym
złym wieszczom ruszyła.
Niech ludzie złej woli w tym i Gadomski
nie łudzą się że będzie tutaj skuteczne narzedzie
złej, samospełniającej się przepowiedni.
-
Ciekawe jest to, że w polemikach niemal nikt nie wskazuje na RZECZYWISTE
przyczyny bezrobocia .
A co jest przyczyną każdego nadmiaru (lub braku) na rynku ? Przyczyną jest
jakiś czynnik POZARYNKOWY .
Tymi pozarynkowymi czynnikami są :
1. Szeroka pozarynkowa sfera zatrudnienia (sfera państwowo-budżetowa)
ustalająca najczęściej płace poza sferą realiów rynkowych i TWORZĄCA w ten
sposób STANDARDY ZAROBKÓW KONUMPCJI, które nie moga zostać zaspokojone dla
szerokich rzesz przez dzisi...
-
Największą zasługą Przewodniej Siły Narodu jest to, że na gospodarce sie nie
zna i zrobiła nic. Przynajmniej nic nie spieprzyli. Chwalenie się
o "rozbujaniu gospodarki" powoduje u mnie odruch wymiotny. Wzrost gospodarczy
jest zasługa przedsiebiorstw prywatnych i napływu funduszy unijnych. Zasługi
PiS-u są w tej kwestii zerowe.
Jak wzrost spadnie, wzrośnie gwałtownie deficyt budzetowy i znowy bedziemy
słyszeć bełkot o układzie z ust Kurskiego - etatowego autorytetu moralnego.
Jaka...
-
Brakuje 40 mld
gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,25044,6682671,Podniesc_VAT__oszczedzac__czy_pozyczac___rzad_ma_problem.html
A my jeszcze na przednówku. Jakieś propozycje na grudzień?
-
nie zaprzeczam, ale tez nie potwierdzam...
-
Umiarkowany wzrost inflacji to nic zlego jesli gospodarka sie rozwija.
-
Zamiast dać ożywczy impuls gospodarce, RPP zdominowana przez twardogłowych w
rodzaju Grabowskiego prowadzi politykę typu za mało, by żyć, za dużo, by
umrzeć. Inwestorzy, czyli rynek oczywiście lepiej oceniają sytuację niż
akademiccy ekonomiści i grają na dalszą zniżkę stóp %. Rezultat znamy - rosnące
wciąż bezrobocie, regresja w gospodarce, przewartościowany złoty czyli spadek
exportu. Perspektywa wejścia do UE oddala się!
-
Dalej owieczki. Czas teraz pędzić w drugą strone.
Pasterze czuwają. Cuda, cuda ogłaszają.
-
Kapciowy Balcerowicza znowu otwiera paszczę.Wzruszyły mnie
szczególnie informacje jak to brzydka inflacja zżera nasze
oszczędności.Czysty "balcerowizm".
Ten "ekspert " nie wspomina ile Polska traci na bezsensownym
podnoszeniu stóp procentowych, na aprecjacji złotego etc.
Na razie bankrutuje " Krosno" ile mniejszych przedsiębiorstw
eksportowych już poległo o tym cisza.
-
Wystarczylo by zeby wyplacic zasilki 80 bezrobotnym ktorzy by te pieniadze
wydali w sklepach.Dlaczego nasi decydenci ni rozumieja prostej rzeczy,ze to
popyt tworzy miejsca pracy.Jestem przekonany,ze bardzo duzo ludzi zarabia za
duze pieniadze ktore sa martwe i nie wracaja przynajmniej na razie do
gospodarki.
-
Ażeby nie ostra zima,kryzys,bezrobocie,brak pracy to było by
przyjemniej,jeszcze było by lepiej i normalniej.Tylko za granicą zachodnią jak
przed zaborami i po artyści kwitli za granicą.
-
"Polska nie odczuła mocno kryzysu, a to znaczy, że może nie mieć bodźca, by po nim posprzątać.
Istnieje ryzyko, że przez to wasza gospodarka zostanie w tyle".
Prorocze słowa, a po drugie, jakoś przedtem nikt nie cytował tego ekonomisty. Czyli cały czas
ściema.
-
Znów inflacja staje się ważniejsza od wzrostu PKB
-
Skoro kwitnie, to jest to zasługa Belgi, od którego czasów otoczenie prawne
gospodarki nie zmieniło się ani na jotę.
-
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2310385.html
-
Tak mnie zastanawia. Czy te wielkie PRYWATNE firmy przypadkiem nie uczyniły ze
swojego upadku źródła zysku? No bo skoro ktoś rozdaje pieniądze to jak nie
brać?! Wystarczy podać fatalne dane finansowe (ktoś to potrafi sprawdzić?) i
hokus - pokus sypią się dolary.
-
Prof. Marek Dąbrowski mógłby w ogóle nie wychodzić z domu i nic nie czytać, w
ogóle nic nie robić, bo zawsze się zachowuje tak samo na posiedzeniach RPP -
głosuje przeciwko obniżeniu stóp. Wydaje się też, że nie lubi za bardzo się
wysilać, również intelektualnie. Świadectwem tego jest opublikowana w
dzisiejszej GW jego ocena sytuacji:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=632945&dzial=010395
Nie znalazłem tam żadnego argumentu merytorycznego. Na przykład spodziewałem
się o...
-
Za słaby forint odpowiadają państwa "gospodarek wschodzących" m.in.
Polska.
Jest to brak zaufania do polskiej,rumuńskiej,bułgarskiej gospodarki.
Tak przynajmniej tłumaczą słabość złotego nasi "eksperci".
Ględzą oni jeszcze wiele innych ciwkawych rzeczy np. że eksport
rośnie kiedy złoty w górę/sic!/.
..................................................................
Nie ma większego debila od polskiego "ekonomisty".