-
Dziecię na cycu więc niby według "prawa" gluten bez ograniczeń. Ale jakoś tak
nie wiem a szczególnie, że mój alergik to nie wiadomo jak (biszkopta mu nie
dam bo na jaja uczulony). Ale już więcej podawac nie trzeba tych 2-3 gr no
nie? Bo trochę to mnie męczy, że przy każdym obiadku muszę tą kaszkę rozrabiac
i dopiero do tego obiadek i przez to mniej obiadu zjada bo 1/3 to kaszka.
-
zaczyna się sezon na wymienioe owoce. czy zamierzacie maluszkom np 9 mcy
podawać je surowe i jeśli tak to jak ?
ja zazwyczaj jabłko i gruszkę zalewam wrzątkiem i chwilę gotuję, miksuję i
robię słoiczki na 2-3 dni, banan daję surowy. mała średnio lubi surowe a w
słoickach są gotowane owoce (tak myślę )a poza tym jak tarkuję owoc to mam
więcej soku niż owoców a tak wychodzą fajne musy
jak podać surową brzoskwinie czy np. zalać wrzątkiem i zmiksować - bo te
słoiczkowe tak właśnie ...
-
Witam wszytskich.
Bardzo prosze o radę co można jeść karmiąc piersią, co ograniczyć, a czego
nie jeść absolutnie. Czy można jeść np. ogórki konserwoe w rozsądnych
ilościach, albo np. śledzie w occie, bo ja raczej unikam, ale nie wiem czy
słusznie. A żurek? też kwaśne więc nie wiem :( A kotlety mielone (chyba nie
bo smażone)Grzyby? Jajka - czy to wsazystko wykluczyć???? Błagam pomóżcie bo
umrę z głodu.
Ala
-
Mój 8-miesięczny synek najchetniej jadłby tylko owoce. Zupki zjada 2-3
łyżeczki i potem bardzo prostestuje. Próbowałam już rozmaitych zupek różnych
firm, i jak na razie tylko Hippa zjada troszeczkę bez grymasów, ale naprawdę
sa to mikroskopijne ilosci. Dziecko w tym wieku powinno przeciez dostawac
mięsko, żółtko. Co robić?
Ania
-
wielu z Was pisze tu o ograniczeniu spozywania "surwizny".
Nie wiem,jak traktowac tę teorie,bo kłoci sie ona z powszecnie panujacym
przekonaniem o tym,ze warzywa i owoce najlepiej jesc na surowo.
Pomózcie mi wytłumaczyc te paradoksy.
Prosze o argumenty i fakty
pozdrawiam
-
Ratunku, nie wyrobię!! Muszę posprzątać i przygotować jedzenie, a w
domu szpital. Potrzebuję pilnie podpowiedzi jak to rozplanować przez
ten ostatni tydzień, bo przecież nie dam rady zrobić wszystkiego w
ostatni dzień.
Kiedy co gotujecie i co można zamrozić. Pierogi i uszka to wiem, ale
czytałam, że ktoś zamroził bigos i krokiety, czy to po rozmrożeniu
nada się do jedzenia??
A ciasta, z reguły piekę je dzień przed, a tu czytam, że niektórzy
robią to nawet 2-3 dni wcześniej, a...
-
-
Witam,
tak sobie myślę, czym jest - ma być - chce być ŻONA.
Dziś zadzwonił z pracy mój mąż i powiedział mi, ze dzięki mojej obecnosci
czuje się silny, spokojny i szczęśliwy. I że nie wyobraża sobie życia bez
taaaakiej kobiety u boku:-) (stoimy przed ważnym wyborem życiowym).
Teściowa mojej koleżanki, która zdawała egzamin i dłuuuuuuuuuugo się uczyła,
stwierdziła, ze jej syn nie ma pożytku z żony, która nie sprząta, nie gotuje,
tylko się uczy.
Mój tata mówi, że stać go na pan...
-
powiedzcie co sadzicie o podawaniu dziecku jako glownego posilku obiadkow ze
sloiczkow ( gerber badz bobovita)? Moja ( 9 miesiecy)mala je ( oprocz
oczywiscie mleka ) zupki tylko sloiczkowe. Probowalam jej dac zrobiona przeze
mnie zupke, ale troche krecila noskiem:)Moja znajoma podaje synkowi tylko
gotowane przez siebie dania, zas sloiczki tylko gdy gdzies wyjezdza lub jak
jej sie nie chce po prostu gotowac. Czy ufacie na tyle tym "sloiczkom", ze
ciagle dajecie je dzieciom. sama n...
-
Dziewczyny oświecie mnie.Już mi brakuję pomysłów na obiadki dla mojego
Misia.Co podajecie swoim maluszkom??Pozdrawiam
-
jak gotujecie dzieciakom, bo ja z przyprawami jak narazie bardzo uważam, soli
nie daję prawie wcale, pieprzu też nie i jakieś takie niedobre to wszystko,
Konradzik je co prawda ze smakiem ale tak się zastanawiam czym by mu to
przyprawiać żeby lepsze w smaku było. Daję jedynie pietruszkę i koperek
szuszony i zioła prawonsalskie czasami
-
Pisałas kiedyś o placku bez pieczenia- krakersowiec?
Jak się go robi?
Z góry dziękuję..............
-
nawiązując do wątku dot. kiepskiej jakości gazu w Szczecinie,
który pali się POMARAŃCZOWO-ŻÓŁTYM płomieniem i jest mniej
kaloryczny, a przez to zużywamy go dużo więcej do gotowania i
ogrzewania (za geudzień też - jak wielu z Was - dostałam rachunek
większy o 1/3!)
wysuwam podejrzenie, że
ZŁEJ JAKOŚCI GAZ MOŻE BYĆ PRZYCZNĄ ZACZADZEŃ i WYBUCHÓW PIECYKÓW !!!
uważam, że prokuratury/policje powinny zbadać, czy złej jakości gaz
nie przyczynił się do ŚMIERCI wielu osób
zwiększ...
-
Mam scany kilku książek:
- TM DLA NAJMŁODSZYCH
- BANKIET
- MIODOWY TYDZIEŃ
- BOŻE NARODZENIE
- NAPOJE
Nie mam tego za dużo bo dopiero 3 dzień mam to urządzenie :) Jeśli
ktoś chce to chętnie prześlę scany.
Proszę napisać na maila: asica-f@go2.pl
Pocztę sprawdzam codziennie, forum niestety nie.
Jak będę miała jakies nowe dam znać na forum. Teraz szukam "PEŁNĄ
PARĄ". Może mają Panie tą ksiązeczkę?
-
Wczoraj wieczorem , przed dobranocka mowie do męża , ze ide sie wykapać ,a on
po dobranocce niech przyjdzoe z dziecmi do gory i wykąpiemy maluchy.Wykapałam
sie, piling z kawy zrobiłam,wysmarowalam sie samoopalaczem,zeby blada nie byc
na imprezie sylwestrowej ;) .Poznie wykapalismy dzieci,Mlody po 15 min
zasnal,z kluska jeszcze chwile sie pobawiłam klockami lego i tez poszla spac.
Schodze do kuchni patrze i cos mi nie pasuje.Pytam męza czy dał dzieciom
kolacje. Yyyyyyyyyy, no nie, zapom...
-
Drogie e-mamy,mam pytanie,mój 2 m-czny maluszek karmiony tylko piersią od
jakiś 2 tyg ma problemy z kupką ale tylko w nocy,pręży sie płacze tak gdzieś
od 4 rano i ok 6- 7 jest najgorzej, masujemy mu wtedy brzuszek, robimy rowerek
nóżkami, oddaje trochę gazów i jakoś przechodzi, wczesniej robi kupkę po
każdym karmieniu i tak jest nadal ale tylko w dzień. Dodam tylko,,że od ok 3
tyg lekarz kazał odstawić mi nabiał i przetwory mleczne bo podejrzewa u
maluszka skazę (grudki na polickzach, s...
-
No właśnie, czy macie jakies sprawdzone przepisy? Bardzo chetnie sie
naucze. dziekuję i pozdrawiam:)
-
Skoro zachwycila was w wiekszosci ultrapoprawniefeministyczna kampania Dove,
to zapewne spodoba sposob, w jaki reklamuje sie - w akcji 'Wiecej czasu dla
dzieci' producent makaronu:
212.227.253.58/mzfk/thema.php?pos=3
-
Normalnie dziewczyny chyba eksploduje !!!!!!!!!! Moja tesciowa dowiedziala
sie, ze moja coreczka 5,5 miesiaca dostaje sloiczki do jedzenia i powiedziala
mi wprost, ze powolnie zabijam swoje dziecko, ze tam jest syf i ze robie to
tylko dlatego, ze leniwa jestem!!!!!!!!!!!!
Ja jej na to, ze nigdy nie mam pewnosci skad jest ta na rynku kupowana
marchewka czy kupione w sklepie mieso i na czym pędzone!
Wywiozala sie niemila dyskusja po czym ucielam mowiac, ze to moj wybor i tyle;
tym bard...