-
Szkoda młodych ludzi którzy dają się nabierać prowokatorom. Ci sami ludzie
którzy decydują o wysłaniu czołgów, wysyłają pieniądze na "pacyfistyczne"
organizacje. To układ zamknięty. Tatuś dba o interesy, dzieci czyszczą mu
sumienie. Tysiące Angoli wychodzi na ulice i kontestuje hehe, Bler wysyła
bomby i sumarum Anglicy wychodzą "na zero".
Nie wierzcie pacyfiarzom, biorą swoją dolę za ciężką pracę. A ci co nie
biorą, to by chyba umarli z nudów jakby nie było na świecie nie było woje...
-
Ktore to niby prawa Albanczykow w Macedonii sa naruszane
obecnie, dokladnie 2 lata po podpisaniu tzw. Porozumienia
Ramowego?
-
a ma racje,albania rzadzi mafia komunistyczna na czele z
nano,dorobil fortune i jednoczesnie sprzedal kraj grekom i
serbom,jego zona byla znana prostytutka w grecji gdy zostala
przez sluzbi bezpieczenstwa grecji rzucona na ramionach nano,a
edi rama to degenerat ktory chwali sie budowa centrum bo dostal
duzo pieniedzi i wydal na to 20%,reszta do kieszeni,a inne
miasta nie dostali nic,to jest albanska czerwona mafia,to
wszyscy przestepcy w pelnym rozumieniu tego slowa
-
to smieszne jak lewacka i islamistyczna holota po tym laniu jakie dostala
jeszcze probuje podskakiwac...no to was uswiadamiam lewackie barany ze
przegraliscie a konsekwencje waszej straszliwej porazki i sukcesow USA sa
widoczne jak widac na ponizym artykule na calym swiecie...
nie mozna zamykac oczu na fakty - USA dalo pokaz sily i wszystkie
dotychczasowo popiskujace szczury pochowaly sie ze strachu po norach:)))
Słoniowata dyplomacja USA być może zraziła do USA starych sojusz...
-
Codzienne mordy ,bomby ,samochody polapki ,kamieniowanie dzieci izraelskich i
napady - zasadzki na drogach wszystko to dzielo palestynskich ,muzulmanskich
terorystow zgromadzonych pod plaszczykiem arcyterorysty ArafaCa.
Zaden normalny ,cywilizowany kraj nie moze sobie pozwolic na to ,ze
bezkarnie morduje sie jego obywateli. To jest wojna wypowiedziana przez
Arafata-palestynczykow po odrzuceniu propozycji pokojowych Baraka-Clintona.
nawet obecnie w czasie jednostronne...