Szkoda, że grzyby naścienne nie są jadalne, bo wtedy łodzianie zeżarliby całe
zabytkowe centrum.
Widzieliście już grzyby? Ja widziałam ludzi z koszami kurek, sama nie
znalazłam ani jednej. Znalazłam ze to trzy grzyby innego typu.
Przypuszczalnie jadalne;) Zamrożone czekają na stanie się ingrediencją
zalewajki.
Hej, czy ktoś z Szanownych Forumowiczów wie, czy w najbliższej okolicy
naszego miasta są miejsca, w których łatwo o jadalne grzyby (nie chodzi mi o
kupno a o zbieranie)? Szalenie mnie to nurtuje. Mam nadzieję, że to nie
tajemnica.
Ukłony