hagi

(1 wynik)
  • Na szczęście tym razem utworzono kilka punktów wyborczych, w Hadze, Amsterdamie i jeszcze gdzieś, gdzie nie pamiętam. Na szczęście, bo przy poprzednich wyborach parlamentarnych pod ambasadą była koszmarna kolejka, jak za czasów komuny, i stałam chyba z dwie i pół godziny (dodam, że ze znudzonym małym dzieckiem). Wybrałam Hagę, bo w miarę najbliżej, więc po dwukrotnej przesiadce w metrze, podróży koleją, jeżdzie tramwajem i półgodzinnym spacerze już byłam na miejscu:D. Ludzi b...
Pełna wersja