Naturalnie, ze nie trzeba się bać. Trzeba pomóc. Zachować się po chrześcijańsku i np. oddać bezdomnemu jeden ze swych pokoi. Proponuję by gazeta poszła dalej i przeprowadziła specjalną akcję, w której jej pracownicy w kolejnych odsłonach będą opisywać, krok po kroku, działania związane przyjęcia bezdomnego pod swój dach. Ich obowiązki, konsekwencje...
Proszę nie lekceważyć tego postu. Akcja o dużym wydźwięku społecznym i tolerancyjnym!