Znowu ukradli mi samochód. 5 miesięcy temu ukradli i znalazł się.
Stoczyłam "walkę" o doprowadzenie go do stanu używalności, którą zakończyłam
zaledwie 3 miesiące temu. Okazało się, że tylko po to, żeby złodzieje znowu
mieli zadbany samochodzik, który i tak zapewne rozłożą na części pierwsze :((
Dobrze, że zmieniłam ubezpieczyciela w międzyczasie, bo jeszcze mogłabym mieć
problemy.
Wiem, że nikt mi nie pomoże, ale chciałam się przynajmniej poskarżyć.
Złodziejstwo jest po prostu...