-
to prawda, sam kupuję o 30% mniej, w Realu, gdzie stale robię
zakupy,Kraków, widzę mało ludzi i w wózkach o jakieś 30% mniej,
sporo znajomych przestało brac małe kredyty i nic nie kupują poza
ograniczoną zywnością,która bardzo drożeje.Będzie wielki kryzys w
handlu i w kraju, jaja zaczną się dopiero w lecie jak pozwalniają
kupę ludzi a rząd przyzna sie ile musi zrobić długu. Wtedy euro na 5
zł a WIG20 na 1200.I będzie cud Tuska.
-
A lewe zwolnienia/zaświadczenia, lewe ustawy, kradzieże - tego w sejmie nie uświadczy? Państwo mamy zgniłe od samej góry, podnosić lament że złapaliśmy złodziejaszka na tysiąc zł jek w świetle reflektorów kradnie się miliard?
I jeszcze taka stara prawda - przy nadmiernym fiskalizmie niestety takie coś zaczyna być normą. Kiedyś, przy początkach mojej działalności nawet własnych drobnych kosztów nie chciało mi się księgować, uważałem też że podatek to mój obywatelski obowiązek, obecnie jestem ...
-
Po co zakazuje się handlu w święta typu Boże ciało czy Matki boskiej
jakiejśtam w sierpniu?
Nic konkretnego dotyczącego Państwa w te dni się nie stało, dlaczego więc
Państwo dba o świąteczność tych dni? Mniejszość, która te święta uważa za
religijne może sobie nie chodzić do sklepu, ale my "miastowi" ateiści, w
drodze na wakację nie będziemy mogli zrobić zakupów. Tylko proszę nie mówić
mi, że stacje benzynowe są czynne, bo np. pieluch tam nie kupię.
-
Zesrala sie bida i placze....
A moze by przeprowadzic badania, gdzie jest w niedziele
wiekszy tlok: w kosciele czy w hipermarkiecie......
-
Nic nowego, wszyscy o tym wiemy. Każda buteleczka musi być atestowana i
oklejona papierkiem urzędowym. Oczywiście władzom chodzi o nasze pieniądze - o
cóż by innego, ale ciekaw jestem, czy ktokolwiek z forumowiczów potrafi
wytłumaczyć, dlaczego to akurat alkohol znajduje się pod taką "opieką"
państwa. Dlaczego alkohol, a nie wszystkie napoje, włącznie z sokami owocowymi?
Niech inspiracją będzie następujący zabawny artykulik wygrzebany na Gazeta.pl
(o starszych paniach handlujących alk...
-
Spoko artykuł w końcu ktoś się przyznał ile rzeczywiście się na tego typu biznesie zarabia!
-
Ciekawe, ile Szwed dostał kasy od właścicieli stacji benzynowych?
Cyt "Stanisław Szwed (PiS) (…) dodał, że zakaz nie będzie dotyczył m.in. aptek czy stacji benzynowych."
__________
Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
iKatalog.org - katalog stron.
-
TERAZ POLSKA!
500tys urzednikow w kraju ale nie ma pomyslu jak rozwiazac problem
-
ROSJA -DAJE -surowce /ropa gaz.../w miliardach ton w zamian dostaje setki ton dodrukowanego PAPIERU $-----CZY RUSCY SĄ GŁUPI???
-
wolny handel to kit wciskany przez globalistów biedakom
-
Kiedyś - jako żeglarze podbijali kontynenty
Dziś już tak się nie da ale można inaczej....
-
Dzieki Bogu
-
Zakaz handlu w niedzielę spowoduje zlikwidowanie miejsc pracy w sklepach.
Czyli znowu w imię dobra "człowieka pracy" on właśnie dostanie po krzyżu. Jak
zwykle przy wszystkich lewicowych pomysłach - ich ofiarą jest zwykły człowiek,
bez względu na to czy rządzi lewica pobożna czy bezbożna.
-
Śmiech na sali!!!
-
Oto przykład manipulacji liczbami, jak można porównywać rodziny sklep
Kowalskiego z siecią np Tesco. I coś mi się wydaje ze radnym z Radomia nie
chodziło o sklepy malutkie. A "zwolnienia wśród pracowników tej branży" to
powodują nowootwierane hipermarkety, miejsca pracy które tworzą nie są w
stanie zrekompensowac zwolnień w tysiącach zamykanych sklepów małych.
Zapytajcie tych co pracują na tych "utworzonych" etatach, albo poziom
obsługi, doradztwa... Szkoda gadać. A jak już zniszc...
-
"Kiedyś rower kupowało się na targu za dwa worki pszenicy."
Tiaaa...
-
Okazja by powalczyć o klienta, lepsza obsługa, łatwy zwrot towaru,
etc. A nie tylko równanie w dół i sprzedawanie gorszego towaru.
Swoją droga jak na biedote to swiętować lubimy, w końcu dzięki
finansowaniu UE Niemcy fundują wakacje. Ale to się skończy i będzie
płacz.
-
A ciekawe co z produktami rolnymi i artykułami przemysłowymi z krajów ameryki
środkowej? Czy też mogą iść do USA bezcłowo, czy amerykanie zachowali się jak
hipokryci?
-
I bardzo dobrze tak jak upadlani są ludzie w handlu to szkoda gadać, 1200 do ręki i go od pon do
niedzieli
-
Jakie dobre wyniki?! Pracuję w hotelarstwie i z moich obserwacji wynika, że niemal cała branża pogrążona jest w głębokim kryzysie. W niektórych obiektach obłożenie osiąga tylko 40-50% tego, jakie notowane było kilka lat temu.