-
Pomimo, iż lubię Hausnera, po raz kolejny mam przed oczami zbiór
pobożnych życzeń, który tak przystaje do naszej gospodarki jak
wół do karety.
A gdzie niedokończone reformy strukturalne? Gdzie obniżka
podatków i bodźce (prawdziwe) wzrostowe dla gospodarki?
Czemu w Polsce zawsze wraca się do Keynesa, a Friedmana hołubi
tylko UPR, przez debili uważana za partię księżycową (pod
warunkiem, że {Polska to Mars)?
-
Ciekawe, w którym maju???
-
Moze by tak opublikowac ten plan.
Przeciez wszyscy o nim mowia a nikt go nie widzial na papierze.
-
Lubię Jurka jednak tym razem jego propozycja to chyba wczesna
wersja kiełbaski przedwyborczej. Takie jednorazowe impulsy do
niczego nie prowadzą, spowoduje to jedynie wzrost popytu na
dobra podstawowe, bo dotyczy to konsumentów z najniższym
dochodem - a chyba nie o to chodzi. Zresztą licytacja z Kolodką
na to, kto da więcej też niczemu nie służy.
-
a co z bezrobociem Panowie? Podobno przy wzroście PKB powyżej
4% miało spadać? Wychodzi na to, że od kilku lat wciskacie
ludziom kit...
-
BO WYBORY SA W 2005 I KOMUNA STRACI WLADZE!
-
oj Hausner Hausner, co ty wiesz o polityce... a masz na nią
kwity, papiery i teki, że ją tak rekomendujesz? w jaki sposób
SLD ma nią sterować, jak nie będzie nic na nią?
w ogóle Hausner nie myślisz, kogo obchodzi, że to dobry
kandydat, przecież chyba tylko ty nie wiesz, że to nie o to
chodzi... wyrzućcie z klubu SLD tego Hausnera, bo wam psuje
opinię. Borowskiego i Celińskiego też, w ogóle nie czują
socjaldemokratycznej polityki.
-
Cholerni dobroczyncy... Znow chca cos komus zabierac aby 1/3 tego (w
najlepszym wypadku) oddac biednym. Pie.. Janosik i jego uczniowie...
-
Polska elita to dramat, po 11 latach funkcjonowania OFE dopiero się zorientowali, że ten
skok na kasę kosztował ca 230 mld zł budżet państwa i że trzeba by coś z tym zrobić, bo inaczej ten kraj szlag trafi szybciej niz pozniej.
-
Jak nas informuje nasz korespondent z Warszawy, w szeregu polskich
miejscowosci doszlo do rabunku sklepow spozywczych, hurtowni i centrow
handlowych w zwiazku z wejsciem w zycie tzw. Planu Hausnera, ktory aby
zadowolic Miedzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Swiatowy znacznie obnizyl
wysokosc rent, emerytur i zasilkow, a miliony Polakow pozbawil jakichkolwiek
srodkow do zycia. Rzad kanclerza Polski Herr Millera wezwal na pomoc wojska
NATO, glownie z Niemiec, po tym, jak spora czesc...
-
Naprawde sie usmialem (pozytywnie); a zwlaszcza z "Powiem ostrożnie tak: ta
pijawka, która utoczy krwi z posła przewodniczącego albo nie daj boże z
posłów - filarów opozycji - zdecydowanie nie powinna siadać za kierownicą.",
Na powaznie. Gdzie ci ludzie, z cytau, pobierali nauki? Nawet nie
ekonomiczne, ale logiczne? Ostatni akapit artykulu dowodzi ze nauka poszla w
las.
Moze parafrazujac cytat z filmu "co mi zrobisz jak mnie zlapiesz" - na tych
panow nie glosujemy
Rafik
-
pan panie Hausner niech poszuka tych miliardów w centralej
Polsce a nie na południu. Z pozdrowieniem Południowiec
-
A ja chce UPR lub liberalne skrzydlo PO
-
Czas najwyższy, bo euro drogie okropnie a Harrachov czeka
-
no tak zasilek jest w takiej wysokosci i tak dlugo placony ze
nic tylko siedziec w domu i cieszyc sie z niego. panie ministrze
niech pan lepij ograniczy penje dyrektorom i zarzadcom w
panstwowych zakladach a nie czepia sie ludzi ktorym los skapil
szczescia(no chyba ze szczesciem mozna nazwac otrzymywanie
zasilku)
-
Chyba wracamy do czasów gdzie inwalida bez ręki i nogi będzie
traktowany jako zdolny do pracy. Zatrudni się lekarzy
orzeczników ZUS którzy za godziwe wynagrodzenie (niewątpie że
się tacy znajdą)po to aby innych pozbawiali wszelkich praw do
świadczeń z ZUS. ZUS potrafi dbać o swoje interesy najlepiej.
Nie słyszałem jeszcze aby ktoś próbował zaoszczędzić na
pracownikach ZUS których jest kilkadziesiąt tysięcy.
-
No tak Panie Hausner Waluś za mało dostał po mordzie
i nie wziął się do roboty... Proponuję powrzucać biznesmanów do
worków dociążyć kamieniami i potopić. Natomiast Panu propnuję
szybki powrót z panem Polem do komuny i budowę krainy szczęścia
pod hasłem: minister każe przedsiębiorca musi!
-
panie hausner dlaczego pan nie zaczyna oszczędzać od siebie , tylko na
biednych ludziach
-
ten plan to fikcja i smiech na sali. Najwieksze oszczednosci SLD planuje na
lata kiedy nie bedzie ich juz przy wladzy. A co z rokiem 2004??? Wszystko po
staremu, czyli wydajemy ile wlezie, nie inni pozniej sie martwia, w koncu
notowania leca na leb, na szyje.... a i nowe limuzyny dla funcyjnych by sie
przydaly.
-
heheh, - tyż mi nowina... toż od początku było wiadomo, że nic z palnu
Hausnera nie wyjdzie...oprócz smrodu, oczywiście...