-
Wczoraj mielismy zadziwiajaco spokojny wieczor, bylam z kolega na
kawie i zakupach w Galerii, a potem, gdy juz Mis wrocil o 23, rowno
ze mna do domu, obejrzalam film o serengeti i poczytalam ksiazke,
zrobil mi masaz. Bylo ok. Juz nie naciskalam na slub, ale on tez nie
ma prawa mnie zmieniac - zabraniac duzo pracowac i wypominac rzekomy
brak hobby. Tak zle sie czulam ostatnio wlasnie dlatego, ze chcial
mnie zmieniac. Ale tak sie nie da.
-
Zawsze przed urodzinami dopada mnie wielki smutek, czuję się stara, nudna i ... niespełniona. Teoretycznie mam wszystko co do życia potrzebne - dobrą pracę, wspaniałego męża, znajomych ale jak patrzę na to wszystko z bliska to mam wrażenie, że wszystko jest płytkie, ograniczone do niezbędnego minimum a tak naprawdę nie ma nikogo z kim mogłabym pogadać tak od serca. Może jest tak, że dostaję od innych dokładnie to co sama z siebie daję ?
-
Moze Was zdziwi moj problem,ale ja mam dosyc meza sportowca! Bez przerwy
biega i przygotowuje sie do kolejnych zawodow. Zeby z tego byly jakies
pieniadze. Jest sportowym weteranem i sport traktuje jako hobby,a wyjazdy
kosztuja.Poza tym trening to dla niego rzecz swieta. Chyba bym wolala takiego
misia w kapciuszkach, przed telewizorem. Jaki jest Wasz punkt widzenia?
-
podejmujesz decyzje, wiesz, że sluszną.. odchodzisz od kogoś kogo kochasz ale
kto Cie krzywdził.. i pamiętasz długo to co złe, czujesz ulgę a potem?
a potem widzisz tylko te dobre chwile, masz sny budujesz juz cos nowego a
ogarnia Cie tesknota i tracisz grunt pod nogami. jak sobie z tym radzic?
jak trwac w przekonaniu ze zrobilo sie dobrze, ze nic by sie nie zmienilo? jak
przestac kochac kogos kto nie byl dla nas odpowiednia osoba. od paru dni
chodze jak struta. wszystko mi go prz...
-
Witajcie Kobietki. Na forum zakładam pierwszy wątek, do tej pory tylko
czytałam, także witam Was serdecznie. Co powiecie na mój dylemat.Mam 27 lat,
mój chłopak 30. Poznaliśmy się dwa lata temu, ja wychowałam się w małym
miasteczku, on jest z Warszawy. Rzuciłam dla niego moje miasto, ale w
Warszawie nic mi się nie układa. Mam tutaj pracę, ale bardzo mało mi płacą i
ledwo co starcza mi na czynsz i jedzenie. Problem polega na tym, że jestem
trochę na utrzymaniu faceta. Jedzenie i czynsz na...
-
Jesteśmy 5 lat po ślubie, jest nam razem dobrze, można powiedzieć,
że po jakimś czasie "docierania' już coraz mniej się kłócimy i
lepiej dogadujemy, ale.... Nasz codzienność wygląda mniej więcej
tak: wracamy z pracy, ja robię obiad, jemy, trochę rozmawiamy, potem
mąż idzie do siebie siada na necie i w zasadzie dopóki nie położy
się spać to już nie spędzamy czasu razem. A ja? Cóż, ja też staram
się zająć wtedy sobą - zajmuję się swoim hobby, czasami trochę
pracuję, czasami coś zr...
-
mam dosc on jest jakby nieobecny, cg ma cos na glowie tymczasm ja usycham,
pochlania go pasja ktora srednio lubie, ze wzgledu na duze poklady czasu jakie
zabiera, wczoraj bylismy na wspolnych zakupach przez kilka godzin marudzil,
zebym szybciej kupowala bo mu goraco bo o godz x ktos ma przyjechac i musi
zdazyc wrocic bo to wazne, wiec ze stoickim spokojem powiedzialam ze nie
podoba mi sie to co robi i jesli nie da mi tego czego potrzebuje jako kobieta,
znajde to,bo to juz kolejny raz, o...
-
wyobrazmy sobie taka sytuacje - facet ma zone (ktora kocha) i dziecko (ktore
bardzo bardzo kocha). Generalnie na skutek uwarunkowan sytuacyjnych (wspolne
mieszkanie z tesciowa, humory zony) nie jest za bardzo szczesliwy, marzyloby
mu sie inne zycie. Widzi przed soba dwie mozliwosci dalszej drogi zyciowej:
1. zyc tak dalej. nie bedzie szczesliwy do konca, nie spelni swoich marzen
ani pragnien, ale przynajmniej wie, ze jego dziecko dostaje wszystko (no
prawie wszystko) co najleps...
-
Dałam ciała jednym słowem. Dziś było przesluchanie do mojego ukochanego teatru na które czekalam cały rok. Wiedzialam od nim od tygodnia i ... :( Do ostatniej chwili zastanawiałam się jaki wybrac wiersz lub fragment prozy i jaką piosenkę przygotować. Tak jak zawsze w zanadrzu spiewalam wszystko na zawołanie tak teraz każda piose4nka wydawała mi się zła i nieodpowiednia. A dziś kiedy przyszedl ten dzien po prostu dobił mnie fakt ze nie nauczylam sie żadnego wiersza bo nie umialam nic wybrać!.....
-
Posiadanie fajnego faceta to dzisiaj nie lada skarb. Tak naprawdę
niewiele kobiet może się nim poszczycić. Ale wiele z nas pada przy
okazji ofiarą szaleństwa, któremu na imię Artur, Marcin czy Robert.
Stawiamy sobie ukochanego na piedestale i to jemu poświęcamy
wszystkie myśli i działania. Czy warto?
www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article406986/Mezczyzna_nie_jest_pepkiem_swiata.html
-
jaką powinnienem ubrać bieliznę i skarpetki, jak zachować się, aby
zdobyć kobietę i miłość?
-
Sytuacja jak wiele innych = rozstanie, całkiem niedawno, potem jak zwykle
powrót do starych znajomych... pozostaje ból, gorycz, rozżalenie i wiele,
wiele innych strasznie małych acz drażniących spraw.
Np. podoba mi się Kobieta ale kiedy na Nią patrzę automatycznie porównuję do
mojej byłej.
Ponadto kiedy myślę o Niej (byłej) to wszystkie nowo poznane, albo poznane
znacznie wcześniej okazują się tylko "cieniem". Nie chcę o tych paniach mówić
źle ale nie są NIĄ jeśli rozumiecie. Mam sza...
-
Jak to jest, że rozmwiając z kobietą rozmowa jakoś nigdy się nie klei, to
wszystko wydaje mi się takie sztuczne i naciągane, mówienie dla samego mówienia.
Prawda jest taka, że nowe znajomości nawiązuję bardzo trudno, wolę słuchac niż
mówic i wogóle jestem dośc skryty i chłodny w okazywaniu emocji, ale nawet z
kobietami które znam od x lat ciężko mi się rozmawia.
Czy Panie również maja takie problemy w kontaktach z mężczyznami, czy to tylko
ja nie znajduję wspólnego języka z kobietami?
-
czy za wami trzeba zawsze latac dmuchac w pupke i mowic jakie to jestescie
wspaniale,przytulac calowac i spedzac z wami caly swoj czas.czy umiecie sie
zajac czyms kiedy my akurat nie mamy czasu albo oddajemy sie swoim hobby?
-
Jestem ciekawa czy duzo ludzi ma jakies niebanalne hobby...
Ja chyba nadal szukam czegos w czym bede naprawde dobra i co bedze mi
sprawialo przyjemnosc...
Czasami ktos Cie pyta: "jakie masz hobby", a ja wtedy nie wiem co powiedziec,
bo po za tym ze lubie czytac dobre ksiazki, rozwiazywac krzyzowki i czasami
cos tam namalowac czy przyozdobic nie mam zadnych ciekawszych pasji...
A jak Wy? chetnie poczytam, a moze ktos ma podobne przemyslenia...
-
Powiedzcie mi moje drogie...i drodzy, bo pewnie i tak mezczyzni tu zajrza....
jaki jest sposób na zycie?? Na zycie szczesliwe i spełnione??
1. Jedni mówią MILOSC, ZWIAZEK, PARTNERSTWO.......... ale zaraz okazuje sie
ze MILOSC jest ulotna, ZWIAZEK najlepszy to taki bez zobowiazań a pratnerstwo
to wyjatek, bo zawsze jedna strona jest silniejsz psychicznie.
2. Inni powiedza PRACA. WYnagrodzenie, szef, komorka.........i co.... 18
godzinny tryb zycia a w domu siedzi i czeka na mnie tylko...