-
youtube.com/watch?v=3xbfFAYTN-g
-
Fazy zycia mezczyzny:
Wiek Napój:
17 piwo
25 wódka
35 szkocka
48 podwójna szkocka
66 tran
Wiek Uwodzicielski tekst:
17 Moi starzy wyjechali na weekend.
25 Moja dziewczyna wyjechala na weekend.
35 Moja narzeczona wyjechala na weekend.
48 Moja zona wyjechala na weekend.
66 Moja zona nie zyje.
Wiek Ulubiony sport:
17 seks
25 ...
-
jestem dzielna i przesunęłam właśnie ciężkie wyro , tzn taką rozkładaną sofę o gabarytach słonia :)
i nie zrolowałam dywanu :)
teraz jeszcze tej nieszczęsnej torebki mi trza do szczęścia :)
-
taka piosenka jest, nie?
-
W tytule piszecie, że "pracy jest jak na lekarstwo", a w treści artykułu, że
"Wprawdzie kryzys ciągle zbiera żniwo, ale pocieszające jest to, że w
pośredniakach z każdym tygodniem przybywa ofert pracy."
Czyżby u Was ktoś inny pisał artykuły, a ktoś inny wymyślał do nich tytuły?
Na dodatek w ogóle ich nie czytając?
A może po prostu inaczej od autora rozumiem sformułowanie, że czegoś jest jak
na lekarstwo.
-
Tak zwany czarny humor i przykład skrajnego pesymizmu ( cytat poniższy
pochodzi z ksiązki Krystyny Kofty: "Lewa wspomnienie prawej"):
"I tu przypomina mi się Woody Allen, który w jakimś filmie ( neurotyk
wieczny) robi badania, bo podejrzewają raka, a to nie rak !
I Woody wybiega z kliniki w radosnych podskokach,a tu nagle myśl straszna go
przeszywa: zaraz, ale badania były robione tydzien temu, wtedy nie miałem
raka, ale teraz może już mam? I wlecze sie dalej ze zwieszoną głową, ...
-
to mi darujcie.
Jakoś nie bardzo humor mi dopisuje, co was będę przynudzać. To by była
prawdziwa zbrodnia ;-)
-
Premier: ostatnie zmiany w rządzie nie są spowodowane żadnym kryzysem.
Chyba tylko kot w to wierzy.
-
Tak Wojciech Zimiński o Aleksandrze Szczygło - kawalerze z Kancelarii Wicekaczki.
Całkiem zgrabne określenie, chociaż do określenia "Niezmiennie Niezależny
Publicysta" (tyg. Polityka o wiadomo którym publicyście) jeszcze trochę brakuje.
-
Bo widzę, że każdego coś innego bawi. A co Ciebie tutaj bawi i rozwesela ? Ja to bym się bardzo długo nad tym zastanawiał.
-
PROPONUJĘ TROCHĘ HUMORU
1. Bardzo późno w nocy pijany facet wraca do domu. Dzwoni do drzwi, ale żona
nie chce mu otworzyć. Facet, czkając, mówi: - O...twórz kochaaanie...
przyniosłem bu... bukiet najpiękniejszych róż na świecie dla naj...
najpiękniejszej kobiety na świecie. Żona otwiera drzwi, facet wchodzi do
mieszkania i idzie prosto do sypialni. - A gdzie róże? - pyta żona. - A gdzie
najpiękniejsza kobieta na świecie?
2. Ilu Francuzów potrzeba, by obronić Paryż? - Nie wiado...
-
Za każdym razem kiedy "trafiam" na lekarza-faceta okazuje się, że owy pan
doktor ma hm... (no własnie i tu brakuje mi odpowiedniego słowa...) dość
specyficzne poczucie "humoru". Nie to zebym miala cos przeciwko meskiej
czesci sluzby zdrowia (zaraz posypia sie w moja strone jakies wyrzuty, ze po
co do facetow chodze) bo na szczescie "moi" lekarze sa zwykle bardzo
sympatyczni i mili ale dobijaja mnie ich "zarty", teksty (tez dwuznaczne). I
tak sie zastanawiam skad "to" sie bierze?...
-
Podśmiewałem się kiedyś, że ksiądz święcąc wodę nalaną z hydrantu do metalowej
balii, jak to robi w Wielki Piątek, może poświecić sam hydrant i cały czas
będzie leciała z niego święcona woda.
Mam przed sobą gazetę dzielnicy i czytam - "zostały oddane dwie kolejne
studnie oligoceńskie i w dniu 22 marca zostały uroczyście poświęcone.
W uroczystosci brali udział radni dzielnicy, zastępca burmistrza oraz księża,
którzy dokonali uroczystego poświęcenia"
Poddaję się, nawet mój humor bledn...
-
No i się zaczyna... tylko patrzeć jak Polacy (czyli my wszyscy) damy sabie
ukraść księżyc i będziemy mieli ciemność. Precedens na skalę światową -
bracia bliźniacy jeden premier drugi prezydent - Boże uchowaj od takiej
Polski - choć pewnie ojcec dyrektor byłby zadowolony. Przycież ich się nie da
słuchać, ja się męczę po kilku sekundach sapania Jarosława o Lechu nie
wspomnę. Tak nawiasem to słyszałem od znajomych że w niektórych
kościołach "czarna" strona mocy namawiała na głosowan...
-
Człowiek przed odkryciem ognia brał go z błyskawic.
-
Tak sobie ostatnio wymyśliłam, że jak przychodzi ex w odwiedziny do
synka to radośnie sobie nucę melodię "Jesteś szalona". Jednak w
głowie nie mam oryginalnych słów piosenki, tylko następujący
tekst: "Jesteś palantem, mówię Ci. Zostaniesz nim do końca swoich
dni". Ex jest zachwycony, że ja taka wesoła jestem, ale gdyby
wiedział co ja sobie tam "śpiewam" to z pewnością zrzedłaby mu
mina :))))) A może Wy macie jakieś inne, lepsze sposoby?
-
bo właśnie dzisiaj rano potwierdziło się, że jestem w ciąży! I nic mnie
dzisiaj nie obchodzi!
-
normalnie boki zrywać :D
"Można pojechać do Słowacji z polskimi złotówkami i zobaczyć, gdzie można
sobie za nie więcej kupić. Czy w Polsce, czy na Słowacji. Można się przyjrzeć
jak się leci samolotem z powietrza Słowacji. Zobaczyć, ile tam się świateł
pali w porównaniu na przykład z Polską. ...Dziś sprawę wyjaśnił sam prezes
partii. - Moja wypowiedź o tym, że są ciemności nad Słowacją jest komentowana.
Ja chciałem powiedzieć tylko jedno. Nad Słowacja nie świeci słońce Peru -
mówił dziś...