idziemy

(52 wyniki)
  • www.tvn24.pl/-1,1580562,0,1,mieszkali-ze-zwlokami-dla-kasy,wiadomosc.html - oto do czego prowadzi bieda.. kolejne ofary reform Balcerowicza.. bieda i brak pracy rodzą patologie! to co zrobił Balcerowicz to nic innego jak ekonomiczna zbrodnia na narodzie polskim...
  • Wbrew pozorom zachodzi korelacja. Wyobraźcie sobie parę: ona i on spacerują w parku/po mieście, mogą być z dzieckiem lub bez, wokół może kręcić się pies lub nie, mogą być młodzi ale nie baardzo młodzi lub w średnim wieku ale nie starzy. Szczegóły nie mają znaczenia. Na takim spacerze od razu widać jak na dłoni relacje między nimi. Nawet nie trzeba "przypadkowo" podsłuchiwać - wystarczy że popatrzy się na sposób spacerowania. On z przodu albo z tyłu, często idą w milczeniu lub wymi...
  • Rozmowa z profesorem Jerzym Eislerem, historykiem Za Gomulki jak u Orwella Rozmawial: Wlodzimierz Knap ­ W 1991 r. ukazala sie monografia marca 1968 roku Pana autorstwa. Czy od tamtego czasu, a zwlaszcza po przejeciu przez Instytut Pamieci Narodowej archiwow wytworzonych przez PRL-owskie sluzby specjalne, wiedza historyka o Marcu '68 czy szerzej ­ o latach 60. ­ jest wieksza? ­ Dzisiaj moge z cala stanowczoscia powiedziec: dotychczasowy obraz marca, lat 60. czy generalnie stan w...
  • Budzę się rano, a w radiu słyszę przejęty głos Michała W. zawodzący: "Dokąd idziesz, Polsko, dokąd idziesz, kraku? Czy do wrót piekielnych, czy do bramy raju..." Odpowiada mu hymn PiS: "Wiedzie nas Prawo i Sprawiedliwość..." Może to jest fundament, na którym można stworzyć nową operę narodową (strzeż się, Szymanowski!!!)? Na przykład tak: "- Dokąd idziesz, Polsko, dokąd idziesz, kraku? Czy do wrót piekielnych, czy do bramy raju? - Dokąd idę nigdy raczej nie ujrzycie! Wam ch...
  • nie chodzi o jakieś ciupakabras (ufoludek), tylko o Boga. Sam jestem uczniem III klasy gimnazjum i idę do bierzmowania (nie z własnej woli tylko rodziny). Ale nie wiem kim jest Bóg. A może nie istnieje? przecież każdy inaczej tłumaczy sobie obraz Boga a co ~3 osoba wierzy w innego Boga. A czy dziś Bóg jest potrzebny/ Kim jest wasz bóg? a może go nie ma?
  • www.krzyspuc.lap.pl/kartka.html wyślijmy choremu Krzysiowi kartkę ...proszę Pozdrawiam Olka
  • Czy wg was do pogodzenia są poglądy prawicowe i ateizm? Ja raczej odczuwam sympatię dla polityków i publicystów z prawej strony sceny, oczywiście tych, którzy się non stop nie kompromitują. Jednocześnie jestem niewierzący, choć szanuję Kościół i księży i uznaję wielu z nich za prawdziwe autorytety moralne. Mógłbym się raczej określić, tak jak Oriana Fallaci, jako chrześcijański ateista, bo identyfikuję się z chrześcijańskim wzorem moralności, ale powiedzmy odrzucam sferę metafizyczną.
  • po kilka naraz? U mnie zawsze w robocie jak jedna powie, że idzie do ubikacji to idą z nią wszystkie koleżanki. Czemu tak jest?
  • JEZUS(8)

    Dlaczego wierzymy w BOGA? Czy ktos zastanawial sie kiedys nad tym.
  • Witam Czytelnicy "Metra" zabrali się do wybierania obciachu lata. Temat ciekawy i wart rozważenia na jakimś bardziej dostępnym forum. Otóż powiem Wam, co moim zdaniem jest największym obciachem nie tylko tego, ale i wielu poprzednich lat. Tym czymś jest rozjeżdżanie gór samochodami (a także motorami i innymi takimi). Wracam sobie kiedyś z wycieczki po Gorcach, a tu na parkingu u ich podnóża zaczepia mnie jakiś brzuchaty facio z żoną i pyta, czy na Turbacz można wyjechać s...
  • Z nich zas najwieksza jest... No wlasnie co? Od roku jestesmy w Unii, od 15 jestesmy calkowicie niepodlegli i niezalezni. Mamy kraj z ktorego - mysle, mozemy naprawde byc dumni. Patrzac na wiekszosc danych, statystyk, nie jest zle, a nawet idzie ku lepszemu. Gospodarka sie rozwija ( wbrew politykom, niestety :), nasz glos zaczyna sie liczyc w Europie, mlodzi zaczynaja byc dostrzegani na Zachodzie jako wyksztalceni i ambitni, jednym slowem - ius positivus z kazdej strony. Za to - jes...
  • Drodzy moi pomózcie czy komus kiedyś na studiach zgubiono index? wyobrazcie sobie,że mi raz na II roku i to ja musiałam odtwarzać wpisy biegając za wykładowcami , a wkońcu gdy złożyłam duplikat z trudem wypełniony dowiedziałam się,że duplikat zniszczono, kartę egzaminacyjną zgubiono choć w sekretariacie utrzymują, że jej nie dostali a ja nie wiem jakim cudem z IV semestru dostałam sie na VI no i teraz mam sie bronic mijaja mi 2 lata a okazuje się że muszę znowu odtworzyc oceny bo ...
Pełna wersja