-
Stan Wojenny, Zomowcy i ich pałki-
przecież to jest rodzaj strasznej bajki.
Dla młodych Pokoleń.
które stoi kołem.
Wokół Bajarza wzywającego do walki.
Grzegorz Rymopis
-
Co sądzcie o dowcipach o Stirlizu?
To moje ulubione. Prawdziwa kwintesencja humoru abstrakcyjnego :)
Np. ten:
Muller szedł lasem. Zauważył w dziuplidwa święcące się ślepia.
- Dzięcioł - pomyślał Muller
- Sam jesteś dzięcioł - pomyślał Stirliz
Jak znacie jakieś to piszcie!
-
Nam strzelać nie kazano,
Wstąpiłem na działo i spojrzałem na pole:
O ja pierdolę!!!
/ coś
/ coś
Do boju!
Krzyknął generał bohatersko spierdalając do okopu.
Pamięta ktoś??
-
Jak zawiązać rozwiązane sznurowadła przy butach idąc samemu (lub z psem) i
jedząc loda?
Wczoraj stanęłam przed takim dylematem i musiałam poczekać, aż lód zrobi sie
na tyle mały by zmieścić go w buzi (brrr) i wówczas zawiązałam owe nieszczęsne
sznurowadła..
Tylko bez głupich skojarzeń!
-
Jak wszyscy dobrze wiedzą rano w ustach pojawia się nieświeży oddech. Czasami
większy, czasami mniejszy.
Jest to nieprzyjemnie i niesmaczne.
Mój facet zawsze po przebudzeniu coś do mnie mówi. Nachyla się, daje buziaki.
Czasami jak leżymy twarzą w twarz, to ziewa w moim kierunku.
Zawsze gdy chce się całować namiętnie, to uciekam, zasłaniając się, że idę do
WC albo robić śniadanie.
Czy on sobie nie zdaje sprawy, że śmierdzi mu z ust ??
-
Stirlit szedł ulicami Berlina.
Coś jednak zdradzało w nim szpiega;
Może czapka "uszanka",
może radziecki mundur, który miał na sobie,
a może spadochron, który się za nim ciągnął.
Lubicie Stirlitza? Lubicie absurd?
Każdy absurdalny dowcip jest mile widziany!
Stirlitz wszedł do kawiarni "Elefant".
- To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy
stole.
Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!!...
-
No przyznawać mi się tu jak na spowiedzi ;) Co za śmichy-chichy odchodziły za
małolata w przybytku pańskim. Bo np. nam się podobało przeklinanie po cichu.
Kupa, dupa, siku itd. Bo to przecież grzech przeklinać, ale można się
spowiadać i jakoś grom z jasnego nieba nie trzasnął. Ale oczekuję soczystych
historii, mocniejszych zdecydowanie :)
-
Plisss odpowiedzcie coś o Sztyrlitz'u , uwielbiam jego historyjki.... :)
-
-"A ty co żeś się tak wymalowała? Na randkę idziesz?"- dozorczyni.
A zaznaczę ze jestem dorosłą kobietą, nie nastolatką, ale pani ta
kojarzy mnie od lat młodości. Czuję wstyd, a inni sąsiedzi w windzie
zaczynają się na mnie gapić.
-"A Pani to czemu już nie spotyka się z tym Pani byłym mężczyzną?
Tak ładnie razem wyglądaliście... Co, zdradził? No... Ale niech Pani
powie." - ojciec koleżanki mojej dużo młodszej siostry (znam chłopa
tylko z widzenia)
-"OOO to się pani sąsiadka w...
-
Zaczynam liczę na na szeroki odzew:-)
Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet
opieniek nie było.
– Pewnie nie sezon – pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.
Stirlitz wszedł do gabinetu i ujrzał Müllera leżącego na podłodze i nie
dającego oznak życia.
– Otruty – pomyślał Stirlitz przyglądając się rączce siekiery wystającej z
piersi.
-
Przyszedł gość do punktu xero i chciał odbić pół kartki, a zapisana
była cała, mówię mu "niech se pan to złoży albo urwie", no to se
urwał, mówie mu "daj pan to, to panu odbije", a on mówi, że już nie
chce bo właśnie o takie urwane pół mu chodziło !!?? Iteligent!!
-
To niestety nie moje a koleżanki ;)
Idziemy kiedyś sobie po mieście nagle ona do mnie...
"Słuchaj musimy wracać bo czuje gó**o w odbycie ..." :D LOL miałam zlewe pół dnia ;)
Inne - wypuszczać kreta...
-
korespondencja z TP.........
From: info@neostrada.pl
To: [tu adres]
Sent: Wednesday, December 07, 2005 12:55 PM
Subject: RE: tele problem
Witamy.
W tej sprawie prosimy o kontakt z błękitną linią 9393.
Pozdrawiamy
Infolinia 0801321123
info@neostrada.pl
BL
------------------------------------------------------------------------------
-
Wzdłuż i wszerz
"Malutka macha łapką":
Prababcia z dziadkiem też
machają razem z Gratką.
Trzeba ducha twardego jak skała
więc "Malutka macha łapką"
to Królowa lud pozdrawia
który bardzo już skapcaniał.
Świerza Gratka "Tu pokazuje chude plecki"
"Zasłania się rączką ale pokazuje ucho"
nie nosi jeszcze kiecki
a dopiero przygląda się ciuchom.
"A tu nieśmiało pokazuje buźkę"
i Grzegorz Rymopis również.
-
-
Dobrze idzie mi tylko wymyślanie początków (mam ich już sporo) ale najgorzej
mam z zakończeniami :((( Tak bardzo chciałbym zostać autorem kawałów.
Oto kilka z tych początków:
-Dwa stoły poszły na wycieczkę do lasu...
-Po ulicy Floriańskiej idzie facet i turla precelka...
-Przychodzi chuda i łysa baba do lekarza. Co pani jest?...
-
Ponieważ jest to cytat (ponoc ayutentyk, jak wszystko w Internecie ;), więc z
konieczności nie pomijam ŻADNEGO wyrazu.
Chciałem Ci w tym liście serdecznie podziękować za te wspaniałe
promocje, dzięki którym dzieci mogą się bawić wysyłając do Ciebie
etykietki z soków, w zamian za co otrzymują drobne upominki. I tak
kilka miesięcy temu moja córka skusiła się na Kubusiowy Plecaczek.
Wszystkie pieniążki, które dostawała wydawała na te Twoje
zagęszczane soczko-smrodki licząc na to, ...
-
Life after death
) )
) ) Cholera wie co się stało. Jakaś żyłka w mózgu, czy serce
) ) alkoholowe nie wytrzymało. Podczas "uniesienia" z Joasią, coś we
) ) mnie pękło, i pognałem przed siebie, słynnym już tunelem, w stronę
) ) światełka. Światełko jak światełko, białe i silne. Malutkie było,
) ) a ja gnałem jak oszalały. Szybciej niż Polonezem Siwego. Nie wiem
) ) ile czasu minęło, gdy światełko zaczęło się powiększać, a gdy było
) ) już rozpoznawalne okazało się że ...
-
śniło mi się, że szła sobie staruszka, tak typowa z chustką na głowie, trochę
przygarbiona, w starych brudnych ciuchach, szła prosto na wielkie drzewo,
jakby ślepa była...
biegłem za nią i darłem się, żeby skręciła, bo się uderzy, ale ona nie
słyszała i wyrżnęła o to drzewo i się przewróciła...
wtedy się obudziłem...
też macie takie jakieś dziwne sny?!
-
podaje przykład:
- Mamusiu, mogę ciasteczko?
- Dobrze, ale umyj rączki.
- Ale ja nie mam rączek!
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczek!!!
czekam...