-
No, już prawie wszystko gotowe, nawet sałatka do pracy na jutro. Muszę jeszcze
skoczyć pod prysznic i wyprasować sobie ubranie. Jestem podekscytowana, w
sumie nawet się nie boję, tylko obawiam się tego jak będzie z Oskarkiem. Mama
NM wzięła 3 dni wolnego i jutro rano razem idziemy do złobka, gdzie teściówka
pewnie zostanie z misiem z godzinę w żłobku a potem go zostawi żeby był razem
ok. 3 godzin. Jutro już my go zostawimy i ona odbierze go pewnie po. ok 4
godzinach, a w środę zostanie ...
-
wkleiłam ten link już w innym wątku, ale sądzę. że jest warty przeczytania
londyn.gazeta.pl/londyn/1,79739,5719341,Dzieci_korzystajace_z_telefonow_komorkowych_sa_bardziej.html
wiem, że wszystko szkodzi itp ale po jego przeczytaniu nie traktuje juz
komórki jako jednej z zabawek dla młodego.
-
kochane sprawa jest następujaca:
w styczniu byłam na wolnieniu lekarskim 10dni(silne ropne zapalenie uszu angina)lezłam plackiem w domu,teraz odbierajac wypłarte okazało sie ze nie dostałam wogóle premi.kolezanki mówia ze kierowniczk ma tka przyjeta zasade ze nie daje PREMI TRZY MIESIĄCE po chorobowym(nie wim jakas kara???),nie rozumiem tego bo pracuje tak samo jak wszyscy,czasem nawet więcej bo taka nadgorliwa jestem,robie czasem rzeczy za innych,staqram się jak głupia i wszyscy mowia ze od...
-
-
Nie pisałam wcześniej, bo miałam dość mało czasu. Okazało się, że pomyliły nam
się daty i w końcu jutro o 13 mamy być przyjęci do szpitala. Tego samego dnia
będzie miał młody rezonans magnetyczny głowy. Dostanie jakiegoś ogłupiacza.
Nie wiem jeszcze czy ja będę mogła z nim być, ale jak znam życie to pewnie
nie. W poniedziałek zaplanowane jest EEG i nas pewnie obudzą o 5 rano żeby
młody zasnął na badaniu. Będę musiała zabrać ze sobą ciastolinę i jakieś
farbki i kredki, bo umrę z nudów na...
-
moja mama mnie dzisiaj oświeciła, że nie ma bilansu trzylatka, ale
zasugerowała, że mogłabym iść z Brunkiem kontrolnie do okulisty.
Iść?
-
W sobotę mąż zrobił pyszne wafle. I na ostatnim! ułamał mi się
kawałek szkliwa:( gdybym wiedziała że tak to się skonczy. Dziś
wycieczka do stomatologa. W sumie się udało bo siostra nie może iść
na 15 i odstąpiła mi miejsce-pewnie jej ulżyło:))) a ja pakuje małą
do auta i jazda! Boję się troszkę bo znieczulenia pewnie nie dostanę
co? Któraś karmiąca piersią ma już takie doświadcznia???
-
Kręgosłupa nie wyleczyłam więc nie wiem jak dam radę (pewnie na
przeciwbólowych) no ale trzeba. Stracha mam, pewnie czas będzie się ciągnął w
nieskończoność, przez dwa dni mąż zostaje z dziećmi potem teściowa a od
października niania (starsza do przedszkola). Idę na inne stanowisko, niższe
ale się zgodziłam ze względu na godziny pracy itp. Trzymajcie kciuki.
-
-
bo Pitek jeszcze nie chodzi samodzielnie. Pomyka przy meblach ale sie nie
puszcza. Dostalam sierowanie a termin na 10 wrzesnia! Moze sam zacznie do tej
pory..
-
No to ja wstawiam wodę i zapraszam ;)
Ja dzisiaj, mam nadzieję, ostatni dzień na L4, o 12 idziemy do kontroli.
Konrad jakoś łagodnie przeszedł tę anginę, obyśmy dziś usłyszeli, że migdałki
są czyste.
U nas słoneczko od samego rana, chociaż późnym wieczorem padało.
Miłego dnia dla wszystkich :)
-
31 pazdziernika o 12 .
co Wy na to?
lucy , jagoda ,menia?? i inne
-
Tak szukalam tej pracy ale bez wiekszego przekonania czy chce i
bach...byłam w pt na rozmowie dalam cene zaporową a tu dzisiaj
telefon i od piątku ide do pracy. Praca fajna w agencji marketingu
bezpośredniego ale teraz oczywiście milion wątpliwości: a jak aja
dam rade, a dojazdy, a korki, a maly jak sobie da rade bez mamusi?
Zostaje z nim babcia ale mi jakos troche smutno że nie ja z nim
będe, praca jest na pół etetau wiec i tak duzo czasu będziemy razem
ale mimo wszystko...Cóż ...
-
a to znaczy, że dzisiaj mu powiem, że zostanie (po raz kolejny) tatą. niestety
w walentynkowy wieczór mój mąż będzie w delegacji, więc postanowiliśmy uczcić
święto zakochanych dzisiaj. nie ukrywam, że baaardzo mi to pasuje, bo trudno
trzymać w sekrecie taką tajemnicę ;) byłam dzisiaj u lekarza, wszystko w
najlepszym porządku, termin przybliżony na 9 października, dokładny poznam za
3 tygodnie i na pewno dam Wam znać!
e-millie
-
Byłam dzisiaj na ktg i u lekarza, no i jutro musze do szpitala. Termin miałam
na 9, niby nic sie nie dzieje, ale zapis tętna jest "wąski" no i to może
wskazywac na niedotlenienie albo starzejące się łożysko. Więc rano jadę na
ktg i zdecydują co dalej, tylko z miejscami podobno kłopot, chciałabym na
Solec, ale czy mnie przyjmą? no i szkoda, że nie mogę czekac z synkiem w
domu. Trudno. w ogóle niezłe zakończenie ciąży - od 4 miesiąca na
podtrzymaniu a teraz się dziewczynce nie spies...
-
2 stycznia mam się stawić na oddziale, pozbędę się wreszcie guzka (endometrioza) który powstał w bliźnie po szyciu krocza..ciesze się i boję. Cieszę się, bo guzek jest już duży i mocno dokucza, a jest w takim miejscu, że przeszkadza siedzieć, kucać..nie mówiąc o przytulanku z mężem, a z drugiej strony boję się narkozy (nigdy jeszcze nie miałam), boję się zostawić dzieci na te kilka dni, boję się samotności (szpital w Warszawie, 120km od mojego domu :(() ehhh...strasznie się denerwuję, już naw...
-
chodzi mi o cwiczenia na stepie (akurat tam gdzie chodze zajecia te nazywaja sie "step&shape").
troche zielona jestem w te klocki i nie znam kroków, a w necie jakos nie moge znalezc - jest jakis poradnik tudziez instruktaż? nie chce na nastepnych zajeciach znow udawac glupka, a jakos dzisiaj nie bardzo bylam lotna i nie chwytalam tej choreografii...
bede wdzieczna za linki.
-
Od północy do teraz skurcze co 10 minut, momentami nawet częściej. Nie sądzę,
żeby to było już, siedzę sobie jak widzicie na forum, zaraz wychodzę na
spacer. Boli mocno, ale to raczej nie są takie skurcze na serio- albo mi już
pamięć szwankuje w tematyce okołoporodowej.
Czyżbym się na Lopez zapatrzyła i teraz miała chodzić z tymi bólami przez
parę dni? Bo tak jakoś mi to zaczyna wyglądać...;-PPPP
Podjadę może do kliniki, niech spojrzą, ale tak mi się nie chce...
-
Tak więc bylismy dzis na szczepieniu - mały zniósl dzis to bardzoe
dzielnie, myslałam ze bedzie gorzej niz poprzednio a było lepiej.
zero płaczu.
Pytałam o te kupki, mówiłam ze mój dzieć robił kupki raz na tydzien,
wspomniałam ze nie meczy sie i nie boli go brzuszek - diagnoza - tak
może być.
Jednak młodemu sie przestawiło chyba znowu bo zaczął robic nawet co
2-3 dni.
Moze przeczekaj te 7 dni jak nie zrobi do 10 dni to wtedy cos podaj,
moze musi sie wyregulowac praca jelit, al...
-
Pytam z ciekawosci,jako ze mieszkam w Czestochowie nigdy nie mialam
okazji chociaz sa ludzie ktorzy jada gdzies tam zeby przyjsc z
pielgrzymka,nie wiem nawet czy chcialoby mi sie isc.Juz od paru dni
przychodza do nas,ale z roku na rok jest coraz mniej
pielgrzymow,pietam jak bylam mala to namioty rozbite byly wszedzie,a
jak byl Zlot Mlodziezy w Czestochowie to byl poprostu koszmar.