-
wiecie, chciałabym, abyście wypowiedziały się co do...
kilka lat temu pracowałam w dużej firmie z kuzynką mojego męża.po kilku
tygodniach szef skierował mnie na szkolenia, ponieważ sam miał awansować i
wyszkolić kogoś na swoje miejsce. ale w trakcie trwania tej sytuacji okazało
się, że mój szef będzie się musiał pożegnać ze stanowiskiem ponieważ w wyniku
dziwnej (prywatnej) polityki personalnej w tej firmie zmuszony był nagle
odejść a na jego miejsce dziwnym trafem przybył inny kie...
-
Szukałam forum fryzjerów, ale nie wiem gdzie szukać a czas nagli..
Wczoraj na moich ciemnoblond włosach fryzjerka zrobiła bardzo jasne pasemka, całe mnóstwo. Taka jajecznica wyszła że szok!! Niestety chyba wyszła już z wprawy bo pasma się rzucają w oczy. Chciałam inny kolor ale powiedziała że nic innego mi nie pasuje. A w niedziele komunia wiec musiałam coś zrobić z włosami. Sama nie potrafię, oddałam się w ręce fachowca :( Niestety tym razem skucha na 100%....
Mam pytanie do doświadczony...
-
Trochę chcę się wygadać, trochę prosić o podzielenie się
doświadczeniem.
Mam 2 dzieci, i od prawie 5 lat jestem na
macierzyńskim/wychowawczym.Chciałabym wreszcie iść do pracy i się
łamię bo:
1. wracając do swojej dostanę 3 mies. wypowiedzenia, po zapłacie za
przedszkole i przejazdów, prawie nic mie nie zostanie kasy, a cały
dzień mega zajęty, dzieci 10-11 godz. w przedszkolu, ale za to na
zwolnienia bedą mogła iść w razie każdej potrzeby (to będzie debiut
dzieci w przedszkolu)...
-
Zwracam się z prośbą do Poznanianek i emam z okolic.
Potrzebna jest pilnie krew RH 0- , wlaściwie na już...
W całym Poznaniu brak tych jednostek, potrzebne są do operacji 4 jednostki,
jest tylko jedna.
Potrzebne są 3 osoby ktore zechciałby oddać tą grupę krwi.
Poszło oddać 4 znajomych, ale mają inne grupy, normalnie to szłoby zamienić,
ale że brak tych 0 -ych to kaplica.
Bardzo proszę o kontakt na gazetowego, podam namiary na kogo ta krew.
Dziękuję.
PS Prosze o niesuwanie tego watku ...
-
Osoby: Klusek, lat jedna trzecia
Dziadek, lat duzo
Matka, czyli Ya
Położyć Kluska spać to żadna filozofia. Bierze sie Kluche na ręce, bach do łożeczka na brzuszek, Klucha tłustą łąpą gmera w czuprynie i juz. Spi.
Ale w sobote Klucha spac nie chciał. I w niedziele też. Cały tydzień, do dzisiaj spać Klucha nie chciała. Oczka na zapałki trze, ziewa az migdałek widzi... Gdybym nie znała swoich pogladów na ogladanie telewizji przez nielaty to bym pomyslala, ze dziecko siłą woli do kina noc...
-
proszę osoby które trzymały kciuki w poprzednim tygodniu o ponowne trzymanie
( operacja była przesunięta bo mały miał niewłasciwe wyniki krwi) obecnie po
kontrolnych badaniach wpadłam na czyjeś miejsce i dziś po południu sie
dowiedziałam ze idzeimy jutro... tryzmajcie kciuki by w końcu zrobili to co
mają zrobić i by wszsytko było ok.. ( dreny do uszu + 3 migdał + ew.
podcięcie bocznych). dzieki zdam relacje po powrocie Sylwia z Krzysiem.
-
Jak w temacie. Czy macie w ciągu tygodnia czas dla siebie? Ja pracuję od 8 do
16, a jak skończę karmić to będzie do 17 :((( W domu jestem póki co przed 17
i staram się poświęcić czas synkowi. Wolne chwile wykorzystuję na jakieś
domowe pracki. Po 22 padam.
Trochę czasu mam tylko w weekend. Czasem uda mi się wyskoczyć na jakieś
szybkie zakupy, ale chciałabym też pouprawiać jakiś sport, pójść czasem do
kosmetyczki czy na kawę z koleżanką. Z drugiej strony, chcę spędzać jak
najwię...
-
Matury próbne 2007 wydawnictwa OPERON są planowane na 5,6,7
grudnia.Zaciekawiona wydawnictwem,które układa matury, zerknęłam na
tę stronę:
www.operon.pl/www/matura2007/dla_nauczyciela.php?c=probna_matura
No i zobaczcie,jakie jajo!Nie dość,że maturzyści mogą zobaczyć
arkusze,które za parę dni dostaną,to nawet podano im odpowiedzi!
Fajna matura.My tak łatwo nie mieliśmy...
-
Witam wszystkich od dłuższego czasu czytam Wasze forum,ale dopiero teraz
zdobyłam się na odwagę, żeby napisać o sobie. Otóż prawda jest taka nienawidzę
siebie, ludzi, którzy są wokół mnie, chyba nawet nie potrafię kochać moich
dzieci i męża, bo ciągle na nich krzyczę. Odseparowałam się od koleżanek
unikam z nimi spotkań, kiedy je widzę wzbiera we mnie złość i zazdrość, której
nie potrafię opanować. Straciłam pracę 3 lata temu po urodzeniu dziecka, teraz
nie potrafię jej znaleźć, a może ...
-
wychodzi kiedy chce, zostawia mnie z dzieckiem, szarpie mnie, nie
pozwala mi nigdzie ze sobą iść,tzn jak ustalamy że idziemy, to nagle
w awanturze idzie sam.Mam dość, jak postępowac?
-
no wlasnie jak?
ja juz na nogach od 6,zakupy zrobione,kawa wypita,synek nakarmiony-przebrany
a tu dopiero poczatek dnia jeszcze zostal:spacer,zaplacenie rachunkow,zakupy
na obiadek i gotowanie,pozniej troche czasu na necik no i mamy
wieczor:kolacja,kapiel malego i mile leniuchowanie...no i znowu kolejny dzien
------------------------------------
oswajanie słów
jest trudniejsze
niż oswajanie tygrysów
-
Kochane e-mamy - za chwilę wybory - GŁOSUJCIE!!! Poświećcie kwadrans z waszego weekendu, bo
jeszcze trochę i obudzimy się w Korei. Północnej.
-
Jestem chora od końca stycznia. Zaczęło się od silnego kaszlu, później przeszło na zatoki. Antybiotyk nie pomógł, pomimo, ze według wymazu powinien dzialać. Lekarka dala mi sterydy i kazała czekać, a mnie się pogarszało. W zeszłym tygodniu miałam iść do lekarza, ale rozchorowało mi sie dziecko i zamiast ze sobą jeździłam z nim. Noce miałam nieprzespane, bo syn wymiotował, gorączkował, zaczął kuleć i przestał chodzić. Przeżywałam pełną mobilizację. Mąż był na wyjeździe, przyjechał w piątek. W ...
-
W sierpniu idziemy na ślub brata mojego męża. Sytuacja nie ciekawa,brat zaprosił nas sam bez narzeczonej, na świadka wziął kolegę(on był u nas świadkiem,jest chrzesnym naszego syna).Jego narzeczona na nasz ślub nie przyjechała,na chrzest też nie.Rodzice męża też inaczej traktują brata a inczej mojego męża,ale to za dużo pisania.W skrócie jesteśmy przekonani,że nie jesteśmy tam mile widziani a zaproszenie jest bo tak wypada.Postanowiliśmy jednak pójść do kościoła i może na część wesela.
Chci...
-
mąż uspał małą
ogarnełam siebie ( włosy pzanokcie te sprawy)i teraz
poczytałabym, ale szybko zasnę jak zawsze
obejrzałabym coś ale samo ale
"niezniszczlany" -dobre ale byłam w kinie i nie wyśpię się do pracy
"agielski pacjent?" - dobre ale długie i też nie wyśpię się do pracy
"gotowe na wszystko" do pierwszych reklam bo potem usnę jak nic
co robicie?
-
Czy sama siedzę w tak cudowną noc...? :P
-
Długo się zastanawialam, gdzie umieścić ten post, wyszło mi, że najlepiej
tutaj, a tak powiem, że umieszczę także go na forum społeczeństwo. Ten post
to tak a propo postu - matki widzą tylko siebie - na forum kobieta, niezła
nagonka na biedne mamy. A ja tak z drugiej strony medalu, jak to widzą mamy.
Ten post piszę bo muszę jakoś się odstresować - ponieważ dzisiaj się
strasznie zdenerwowałam. Zacznę od tego, że byłam dziś na spacerze z
dzieckiem w Gdańsku - a jak wiadomo w Gdańśku...
-
Warszawa Rembertów, osiedle AON. Do niedawna spokojne, ciche miejsce. Bez
pędzących samochodów i komunikacji miejskiej. Miesiąc temu na prośbę wielu
mieszkańców uruchomiono połączenia ZKM ulicami Topograficzną, Frontową i
Czerwonych Beretów. Przebudowano ulice- poszerzono, położono nowy asfalt,
zmieniono rozkład ulic z pierszeństwem przejazdu.
I zaczęło się- najpierw codzienny hałas autobusów, pisk hamujących kół na
skrzyżowaniu Republikańskiej i Topograficznej (zmiana pierszeństw...
-
mam problem mój 4,5 latek wie już że nie wolno bić rodziców i siostry
(z tą trochę gorzej mu wychodzi) ale za to przy byle okazji np brak zgody na zabawę w piaskownicy pod wieczór, nie zrobienie na kolację tostów (bo brak sera) kazanie ubrania się itp itd słysze nie kocham cię
idź sobie , wynoś sie
. Powoli sama już nie wiem jak reagowac zwłaszcza ze jest to bardzo częste
. POtrafi tak powiedzeć bo mu powiem nie wyjmuj więcej chusteczek ale jak się bardzo rozzłości to wtedy nie je...
-
Jestem zrozpaczona ..... to się zaczeło już w ciązy .Kompletna niezdara
jestem,wciąz coś wywalam ,wysypuje, wylewam,potykam się i przewracam .Z
poczatku zwalałam to na ciąże ale wcale po urodzeniu dzidzi nie ustąpiło a
wręcz mam wrazenie ze teraz stałam sie jeszcze bardziej roztargniona(wciąz
czegoś zapominam )i roztrzesiona.Nie moge sobie z tym poradzić właściwie
zadnej rzeczy nie moge normalnie zrobić bo kończy sie to atakiem złości - bo
znów coś zepsułam.
Nie wiem co to jest ,...