-
Hej
Moj Kubi ma 2 latka. I mam problem z wracaniem do domu po spacerze, tzn nie
chce isc do domu. Nie skutkuje ze trzeba zjesc zupke i odpoczac bo potem nie
bedzie miec sily do zabawy, nie daja efektu przekupstwa typu: bedziemy potem
robic to co lubisz np. kleic plastelinke. :(
Poradzcie cos.
-
no własnie twierdzi ze jest niebardzo lubiany w szkole. ale jak
idziemy po miescie to kazdy kolega ze szkoły krzyczy czesc patryk.
tłumacze ze czasami jest tak a czasami tak takie sa dzieci .mówi ze
ze ma jednego kolege.ja mówie ze dobry jeden prawdziwy niz mnóstwo
fałszywych.boli mnie to jak bardzo to przeżywa chciałabym pomóc już
niewiem co mu jeszcze powiedzieć.
-
Cześć,
Potrzebuje rady.
Moja mała ma 3 latka.Gdy wychodzimy z domu zupełnie nie patrzy gdzie jestem,
idzie gdzie ją impuls poniesie, a gdy widzę,że już rusza i mówię,żeby się
zatrzymała to nie reaguje.
Kilka dni temu w dziale dziecięcym w H&M zrobienie zakupów okazało się być
nie do przejścia bo ciągle mi znikała ,zero reakcji na prośby,żeby została,
zwyczajnie odchodziła, gdzie właśnie miała ochotę. I głuchota ją ogarniała
jak mówiłam, później krzyczałam.
Postanowiłam nie reago...
-
Nasze spacery to koszmar. W jedną stronę jest ok. Kinga prawie cały czas za
rączkę idzie. Ale wracając dziś zapragnęła wybiec z trawnika na ulicę,
Stanęłam na krawężniku i tłumaczę
że to ulica i nie można a ona dalej. PO 10 tłumaczeniach rzuca sie na ziemię
i ryczy. Po jakimś czasie wstaje i idzie oczywiście gdzie chce bo mnie w
ogóle nie słucha. Gdy proszę któryś z kolei raz żeby odeszła od płotka i że
idziemy już a ona nic. Więc biorę ją na ręce. Ona wyrywa się i drze i płacze. ...
-
Moje 4 letnie dziecko chodzi drugi rok do przedszkola, więc prawie
weteran... No i dzis zajrzalam do niego (pracuję obok), zeby podac
mu syrop (bo rano wydawal mi się niewyraźny), a moje dziecko wyrwalo
się do mnie i puscic nie chcialo. Powód? Zabawa polagająca na tym,
ze kto ma w swoim imieniu jakąś literkę, ten dostaje cos tam w
prezencie. A moje dziecko akurat tej literki nie mialo....No i
placz, jakiego nigdy nie szlyszalam. Udalo mi sie wyjśc z tego
przedszkola. Pytanie: dl...
-
witajcie,
mam problem, moja coreczka okropnie placze - wrecz wpada w histerie
jak wychodze gdziekolwiek bez niej, do pracy, do sklepu...
zastanawiam sie czy to wiek taki czy to minie, czy jest tak ze ona
potrzebuje wiecej czasu spedzac ze mna. w sumie wspolnie spedzamy
popoludnia i wieczory, wiec nie wiem jak zrobic zeby tak bardzo nie
plakala... dodam, ze ona wstawala zawsze jak mnie juz w domu nie
bylo a teraz przestawila sie i wstaje z samego rana... nie
chcialabym jej prze...
-
... mojego prawie pięciolatka (w X).W domu nie ma z Nim raczej problemu, jest
żywym dzieckiem (nawet bardzo) ale kiedy naprawdę się czyś zainteresuje, to
Go nie ma...
Ma lepsze i gorsze dni ale raczej, jak każdy.
Czasem muszę powtarzac parę razy by coś zrobił, czasem zaczyna wymuszac coś
płaczem, czasem sie rozzłości i mówi,że już nas nie kocha i sobie odchodzi
demonstracyjnie...
Ot i wszystko!
Ale w przedszkolu Pani powiedziała, że musi na Niego zwracac większą uwagę
niż na in...
-
Właśnie wróciliśmy ze spaceru...a ja cały czas analizuję dzisiejszą
sytuację.
Moje dziecko ma trzy latka.Zimą synek bardzo często bawił się na
rynku w takim piwnym ogródku (zimą był nieczynny).Teraz oczywiście
jest czynny i pełno tam ludzi.
Spacer przebiegał bardzo miło do chwili, kiedy poszliśmy na
rynek.Synek zobaczył ogródek i od razu pobiegł do niego.Wszedł do
środka i oglądał lody.Wybiegł i powiedział "mamo chcę coś
kupic".Odpowiedziałam, że nic nie kupujemy bo przed chwilk...
-
Hej dziewczyny, moja dwuletnia córeczka (Zosia) od jakiegos czasu wszystko chce robić sama. Absolutnie nie mam nic przeciwko temu i sama ją do tego zachęcam. Jednak tu pojawia się problem. Zosia sama chce robic rzeczy, których jeszcze nie potrafi np. ubrać papcie, zasznurować buciki. Po kilku nieudanych próbach zaczyna się strasznie denerwować. Płacze, rzuca przedmiotami tupie. W takiej sytuacji zawsze proponuję pomoc "Zosiu czy mogę ci pomóc?" Ale najczęściej słyszę nie, ja sama. No i zabaw...
-
Moje trojaczki mają 2 latka i przy ubieraniu na spacer nie pozwolą sie dotknąc
niani. Całą trójke musze ubierac sama a niania mi tylko podaje rzeczy. Jestem
cała mokra i wściekła. Jak tylko niania chce pomoc to jest pisk i wywijanie
sie. Ogolnie lubią nianie, zostają same z nią, bawią sie, całują ją na
przywitanie i pozegnanie, akceptują ją. Wiec o co chodzi z tym ubieraniem? Jak
to zmienic, moze postawic sprawe jasno, ze jak nie pozwolicie sie ubrac to nie
idziemy na spacer? Tylko czy...
-
Postanowilam odzwyczaic coreczke (22 mce)od smoczka.Mialam czekac do drugich
urodzin ale zauwazylam ze jej zabki zaczynaja sie wykrzywiac(jedynki gorne)
smoczka porwala wrona i odleciala.....
minela pierwsza noc.ciezko bylo.juz myslalam ze sie zlamie...i jej oddam.ale
przetrzymalam.Mala jest marudna jak nigdy dotad.Pocieszcie mnie ze to
minie!!!!!!jak dlugo to trwalo u Was?
-
mój 3 letni syn zagadnięty przez obcych a czasem również przez znane
mu osoby odpowiada "nie mów", "idź sobie", ewentualnie wydaje jakieś
niezrozumiałe dźwięki (choc mówi bardzo dobrze i ma bardzo bogate
słownictwo), np. "bleeeeeeeeee" (i tak bardzo długo).
ktoś go np. pyta czy chodzi do przedszkola a on mu odpowiada "idź
sobie, bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee"
wiem, że niektórzy rozumieją, że to jeszcze małe dziecko i może się
np. wstydzic i chwała za to jeśli przestana do ...
-
Jak wasze dzieci sie wtedy zachowują?
Trzymają sie was za rękę, idą obok, idą w kierunku wybranym przez was?
Bo przyznam, ze takie zachowanie mi sie marzy.
Mój syn niestety chodzi tam gdzie on chce i zwykle nie reaguje na moje wołanie
(piszę zwykle bo jak warknę to zareaguje).
Dodam, ze nie ucieka mi tylko sobie idzie gdzie go oczy niosą.
Jak nauczyc dziecka posłuszeństwa na spacerach?
A moze jest jeszcze za mały i to naturalne, ze ciekawość świata jest silniejsza?
-
Wczoraj byliśmy na działce u ukochanej synka(2 lata) : Ali (o 7m-cy
młodszej).
(Kocha ją bardzo bo od jakiś 2m-cy od samego rana do wieczora nawija tylko o
niej.) I bawią sie, bawią, aż tu nagle jak jej nie walnie z całych sił. Ala w
ryk i do mamy swej w ramiona poszła. Jonasz zdumiony patrzy na nią, aż broda
mu się zaczęsła. Ja podbiegłam do niego i mówię małemu terroryście że tak nie
wolno robić bo Ala nie będzie się z nim bawić i że ma ją przeprosić, a on na
to że NIE, pytam ...
-
ponieważ mieszkamy w nowym miejscu i nie mam tu znajomych
proszę napiszcie
może jest ktoś kto boryka się z podobnymi kłopotami i wątpliwościami
piszę bo martwi mnie ciągłe NIE mojego dziecka (2,10 msc)
pracuję zawodowo ale miałam możliwość spędzić z córeczką lipiec i sierpień
to miał być czas dla niej i dla mnie
chciałam przygotować ją na pójście do przedszkola
efekt jest taki: beze mnie nie skorzysta z toalety
na pytanie dlaczego sama nie zrobi siku?
słyszę odpowiedź: bo nie...
-
moja corcia jak idziemy na spacer co chwile chce opapa....nie chce jej sie
chyba chodzic po po domu to biega.....no czasami idzie
jak "człowiek"....hmmmm kurcze jak ja odzwyczaic od spacerowania na
rekach....chyba w ogole przestane z nia wychodzic....wrrrrrr
-
Dziewczyny mam 2-letniego syna i duzy problem-nie moge z nim wyjsc
do kogos.Jak idziemy na plac zabaw albo do parku to nie ma problemu
synek biega jest zadowolony, zaczepia dzieci, usmiecha sie do nich,
bierze za raczki do innych ludzi podobnie, nie boi sie.Problem jest
gdy ja chce z nim isc do kogos, on w drzwiach juz zawraca, nie chce
wejsc, placze gdy sa tam inne dzieci, i wtedy i te dzieci placza i
wiadomo jest jazda na maxa.A jak idziemy do kogos i nie ma tam
dzieci to sied...
-
Mam sykna, we wrzesni skończy 4lata. cały zeszły rok chodził do przedszkola i
prawie zawsze idąc płakał że idzie, przy wyjściu też płakał że chce zostać bo
jest fajnie. Myślałam, że odpocznie przez wakacje i spokojnie teraz kiedy
jest zdecydowanie mniej dzieci zacznie chodzić bez większych prolemów.
Niestey jest gorzej niż przed wakacjami, rozpacz, krzyki, błagania żeby go
nie zostawiać. Powiem jeszcze, że w prywatnym za straszne pieniądze tez
płakał. Pomyślałam, że może zacznę go...
-
po raz kolejny odbierając młodego z przedszkola słyszałam, jak jeden z jego kolegów (ciagle ten sam) woła - idź juz sobie bo cie nienawidze!!o, jak fajnie ze idziesz bo nie moge na ciebie patrzeć, no nareszcie sobie pojdziesz!, albo idz stąd bo cię nie cierpię!.
Za kazdym razem taki tekst.
To jest chłopczyk ze starszaków, młody jest w maluchach, ale po południu grupy sie łączą.
szczerze mówiąc jest mi przykro. Nic nie mówię bo nawet nie wiem czy powinnam zareagować.
Pani oczywiście przy t...
-
Witam,
Chciałam Wam opisać mój dzisiejszy (sobotni) spacer z synkiem (15.5
miesiąca), po którym mam wyrzuty sumienia. Jest on zadziwiająco podobny do
naszych spacerów w poprzednie weekendy i różni się od spacerów z nianią.
Mały wstał wcześnie (jak na niego), bo o 7.00. O 10.00 już jesteśmy na
dworze. Po drodze pomarudził, że chce na ręce, ale już się przyzwyczaiłam, że
musi sobie ponarzekać, chociaż przyjemnie mi nie jest. Idziemy na huśtawki,
nawet całkiem sprawnie. Na huśtaw...