-
Witam.
Jestem pracownikiem tej samej firmy (nie jest to prywaciaż) od 6
lat. Wykonuję pracę biurową. Mam wyższe wykształcenie.
Moje zarobki to 1 320 zł podstawy brutto + 20% premii. Ta pensja nie
starcza mi od pierwszego do pierwszego. Nie mam mozliwości zmiany
pracy, ponieważ wziełam dosyć sporą pozyczkę (aby móc studiować) i
nie spłacę jej od razu (nie stać mnie na kolejne raty).
W jaki sposób mam wymusić na pracodawcy konkretną podwyżkę? Na
początek chociaż 300 zł netto. Zwł...
-
Niech dziennikarzyna napisze w jakich krajach istnieje podobne prawo?
Polskie "bysnezmeny" to chyba najwieksza wiocha na swiecie... Widac
po tym co tu pisza ze myslec nijak nie potrafia. Tylko rozkazywac,
nakazywac, zakazywac... Zenada...
-
"przychodzi 25-letni facet i rejestruje sobie nowego mercedesa, albo
wyrabia pozwolenie na budowę domu nad morzem" - czemu w ogóle facet
musi cokolwiek komukolwiek mówić na temat swojego auta czy domu???
Jego fura, jego dom; ma OC, zbudował zgodnie z przepisami - czego te
urzędasy jeszcze chcą???
-
Artykuł ten zawiera cenne informacje. Obecnie pracuję w Anglii ale myślałem o wyjeździe do Finlandii. Na około rok. Angielskim posługuję się swobodnie. Do Finlandii chciałbym wyjechać bardziej z ciekawości niż dla zarobku. Jeżeli tam pracować, to po to, żeby mieć na życie i zwiedzanie. Czy wie ktoś może, czy można tam pojechać samochodem na polskich tablicach? Jeśli tak, to ile czasu można nim tam jeździć?
-
Żal mi co poniektórych z Was, naprawdę. Żal mi ludzi, którzy szarpią
się przez całe życie, by i tak nie spełnić jednej setnej
najskrytszych marzeń.
Nieświadomi wielu spraw stanowiących tak naprawdę sedno rzeczy,
płaszczycie się (co poniektórzy) przed pracodawcami i z pocałowaniem
w rękę pokornie przyjmujecie oferty, na które nie połasiłby się pies
z kulawą nogą posiadający minimum inteligencji finansowej. W pocie
czoła i łzach wypisujecie śmieszne rzeczy, często wbrew sobie i
w...
-
Kto z was pakuje sie juz do niemiec lub anglii??
-
Moje dorosle dzieci taka katastrofe przezyly i ja jako dziecko z
rodzenstwem tez.Niestety nie da sie czasu odwrocic. Chcialabym
polecic przyszlym rodzicom ksiazke Biologia Milosci psychologa
amerykanskiego Arthura Janov.
-
Witam Państwa, chciałbym prosić o poradę w następującej sprawie, otóż
odbywałem staż w restauracji jako kucharz małej gastronomii, według
urzędu powinienem pracować codziennie od 9:00 do 17:00 od
poniedziałku do piątku. Wielokrotnie nie kazano mi przychodzić
zgodnie z dyrektywą UP i nakazano odrabiać od 9:00 do 21:00/22:00
zależy od dnia również weekendy oraz święta. Każdego dnia zostawały
jakieś "resztki", które następnie były wyrzucane do kosza lub jako
zlewki, któregoś razu z...
-
Calkiem ciekawy artykul. Ciekawe, czy sa jakies badania na temat mezczyzn ktorzy zdecydowali sie rozbic "szklana podloge" i zrezygnowali z piecia sie po szczeblach kariery.
Ja osobiscie takiej decyzji pozalowalem juz po kilku miesiacach - nuda, nuda i jeszcze raz nuda w pracy (nawet za te same pieniadze) jest nie do wytrzymania.
-
Wytrzeć sobie nos i podetrzec ... takimi ludzmi. Coraz częściej
ludzie z polecenia trafiają do państwowych firm. Pracuję w jednej z
najwiekszych państwowych firm, jako nowy pracownik widzę to i owo.
Taka firma to mafia, pracują całe rodziny, koledzy kolegow z
podwórka i ich pociotki. Nic w tym nie było by złego, a nawet
szczęśliwie zdobyci specjaliści to skarb, ale rzeczywistość te osoby
pokazuje jako niekompetentne. Są to ludzie z przypadku, na stanowsku
technicznym elektronicz...
-
poznan.gumtree.pl/c-Praca-praca-inne-SZUKAM-PANI-NA-DZIS-JUTRO-DO-POSPRZATANIA-MIESKANI-U-32-LATKA-W0QQAdIdZ175989549
krełatywnosc dzisiejszej muodziezy mnie powala ;)
-
pewnego razu zaistnial w naszej firmie nowy szef (szef mojej
szefowej której b nie lubilam) troche mu podpadlam troche mu
nagadala moja szefowa (nie wiem co) ale sposob w jaki mnie
potraktowal wydawal mi sie nieadekwatny do moich jakichkolwiek
przewinien:
- gdy kiedys mimochodem wspomnialam o tym, że moja szefowa
jest "znowu" w ciąży (dwukrotnie ją podczas nich zastępowalam)
zmierzyl od gory do dolu moja nieco przy kości figurę i powiedzial,
że "rozumie iż mogę się czuć sfrustro...
-
Bede pracować na umowę o dzieo. Chcę samodzielnie opacać skladkę.
Ile będę musiala placić? Czy jest jakieś odliczenie od podatku?
-
Co za bzdury:
"Najstarszych samców, którym te muszą zapewnić "wikt i opierunek",
nie da się wytępić. Z pomocą przychodzi tu jedynie selekcja
naturalna."
Trutkę wysypać to każdy potrafi, też mi "fachowcy".
Stary dokument "Szczurołap" sobie obejrzyjcie.
-
Witam i proszę z całego serca o radę.
Na wstępie opiszę moją pracę:
Pracuje jako specjalista ds administracyjnych od 10 miesięcy na umowe o prace
na czas nieokreslony. Zarabiam 1200 na rękę. To moja 1 praca i byłam z niej
bardzo dumna i zadowolona
Gdy byłam na rozmowie pytano mnie czy palę bo tutaj jest kilkoro palących
szefów i ja siedzę z nimi. Powiedziałam że palę (popalam- do ok.5 fajek, oni
ok.25 ). Problem polega na tym, że praktycznie od początku pracy podupadłam na
zdrowiu i...
-
Jesteśmy znajomymi z pracy,często się kontaktujemy bo mamy to samo
stanowiesko ale w innych działach,często też wymieniamy się
poglądami,spostrzezeniami,uwagami,no i własnie-pomysłami,tzn.jak sie
okazało ja daje pomysły a ona je kradnie i przy szefach zawsze
wyskakuje że to jest "jej"! a to gó.. prawda! co zrobic z takim
natrętem fałszywym?przestać rozmawiac sie poprostu nie da,wiem-nie
opowiadac o tym co się wymysliło,a Wasze porady?jak sobie radzicie z
takimi "fałszywiznami"?n...
-
Witam. Dwa miesiące temu przyjełem się do pracy. Dostałem umowe na miesiąc i 4
dni na której było napisane że na czas trwania tej umowy przysługuje mi urlop
4 dni. Następnie dostałem umowe na 3 miesiące i napisane na niej było że
przysługuje mi urlop na czas trwania tej umowy w wymiarze 5 dni. Razem daje to
9 dni urlopu. Teraz postanowiłem zwolnić się z pracy ponieważ sprawy finansowe
nie są takie jak miały być. Czy należy mi sie wypłata za te 9 dni urlopu ??
Dodam że chce zerwać umowe ...
-
Po co ten artykuł?
Jaki wniosek z niego wynika? Przecież o "wygaszaniu" zawodówek wiemy od dawna.
Za to od NIEDAWNA podkreśla się, że to było pochopne, absolwenci zawodówek mają ostatnio lepsze propozycje pracy niż, nawet absolwenci szkół wyższych.
Spodziewałem się informacji na temat EWENTUALNEGO odwrócenia trendu w ostatnich 2, 3 latach (o ile taki jest). A tu NIC. Zero informacji. Zero wniosków.
-
Mam straszny nastrój, mam ochotę coś rozwalić, lepiej chyba jednak będzie dla
mnie, jeśli napiszę na forum. Mam problem w pracy i od jakiegoś czasu tkwię w
martwym punkcie nie mogąc go rozwiązać. Chodzi o mojego szefa, z którym
popadłam w konflikt, zupełnie nie mając takiego zamiaru. Któregoś razu po
prostu wytknęłam mu błąd w pewnej kwestii, udowodniłam, że mam rację i on do
tej pory nie może mi tego wybaczyć, choć sprawa naprawdę nie była poważna.
Chodziło po prostu o ambicję i, jak t...
-
nad Renem ? (no, powiedzmy: kawaleczek, hehehe)