-
Od wrzesnia bede pracowal w szkole. Szkoła bedzie odprowadzała za mnie
skladki socjalne, jednoczesnie bede zatrudniony na umowe zlecenie w malej
firmie. Z tego co wiem nie bede musiał odprowadzac skladek zus z tej drugiej
pracy, niestety moj pracodawca nie jest tego tak pewien jak ja, a ja nie
jestem w stanie znaleść dla niego konkretnych paragrafow z prawa cywilnego
ktore by ta sprawe regulowaly. czy ktos jest w stanie mi pomoc moze szukam
zle moze nie w kodeksie cywilnym a w pr...
-
Mam problem, będąc w Holandii uzyskałam sofi-nummer. Ale nie wiem, co dzieki
niemu moge miec. Jest to narazie mój pierwszy krok, Niedługo jade znowu, i
nie wiem co mam zrobic. Co ten numer oznacza doklanie? I czy moge na ten
numer legalnie pracowac? Nie mam pochodzenia! Co jeszcze musze zrobic aby móc
zacząć pracowac tam? Czy moge się ubiegac o wize na podstawie tego numeru?
Pomóżcie!
-
cholera, nie wierze..dostalam zaproszenie na medical i interview. No i od
godziny szukam na forum starych info i ciekwostek na te tematy i cienko..moze
ktos podelsel jakis limn...prosze...a najbardziej mnie interesuje czy jesli
pani napisala ze mam spotkanie w Enterprise DG to znaczy ze tylko tam, czy
nacisnac ja by jeszcze moze gdzies zaaranżowała...a w ogole to czy ktos zna
Claire Delattre?Bede wdzieczna za pomoc.
-
A może strajk włoski? Wystarczy chyba pracować skrupulatnie i zgodnie z naszymi rozbudowanymi procedurami i wszystkie czynności wykonywać przy kliencie. Nawet wzór podpisu skanować zaraz po zakończeniu zakładania rachunku oczywiście tłumacząc klientowi, że natychmiast to musi się znaleźć w systemie:) Teraz sporo robimy poza godzinami pracy niestety. Planów i tak w tym przynajmniej kwartale nie wyrobimy( w zadawalającym naszą dyrekcję procencie) więc i tak niewiele tracimy a może przynajmniej ...
-
Czy ktos z Was ma moze NIP Rady i Komisji.
Po angielsku nazywa sie to chyba VAT number.
Z gory dzieki za pomoc.
pozdrawiam
Tomek
-
Może ktoś mnie pocieszy.. Dowiedziałem się, że moja pani dyrektor(ma 24 lata-
matura, słaby angielski- zarządza 70 osobowym oddziałem firmy) chce sobie
kupić magistra, by w jej mniemaniu podnieść swój "prestiż" w firmie. W
firmie niestety(a nie jest to polska firma)obowiązuje maksyma trochę rodem z
PRL-u ;) "Nie magister, a chęć szczera zrobi z ciebie managera". Teraz
dopiszą chyba również "Magistra" do maksymy.
-
Jak sie tlumaczy na jezyk polski "subsidiarity" ? kto mi to powie?
-
ja załozyłam własny interes i jest dobrze ciesze sie z tego i nie trace na
niego duzo czasu.Na początek owszem tracilam duzo ale puzniej to jest
relax.Napisz do mnie kaaska111@interia.pl a pomoge jak otworzyc własny
interes.
-
Nie spotkałem gorszego chamstwa niż tego
w garniturach i pod krawatem.
Pozorna ogłada i profesjonalizm to cynizm
i pogarda dla niższych szczeblem.
Mogliby sie uczyć od szefów w Anglii gdzie
jest zupełnie inna rzeczywista kultura pracy.
Pogarda i bezczelność to zmora naszego kraju
nawet wśród inteligencji.
-
Witam , interesują mnie wszelkie informacje na temat pracy w szwecji i zycia
w niej :
ceny wynajmu mieszkan ?
ceny jedzenia ?
ceny biletów komunikacjii miejskiej ?
W jakim miescie jest najwiecej pracy a w jakim nie
adresy stron www z ogloszeniami o prace oraz wynajem pokoii
Jakie sa wymnagania stawiane pracownikom ? jaki jezyk jest potrzebny , czy
wystarczy anglieski czy trzeba znac szwedzki ?
i oglonie czy warto teraz tam jechac ???
-
Historyjka ku przestrodze dla rozpoczynajacych swoja przygode z rynkiem pracy.
Dwa lata temu postanowilam sie usamodzielnic - przeszlam na studia zaoczne i
zaczelam rozgladac sie za zrodlem zarobkow. W krotkim czasie udalo mi sie
znalezc prace z ogloszenia z Wyborczej. Mloda polska firma, rozwijajaca sie,
obiecujaca posada, no po prostu szczescie. Pelna werwy i energii, ktora
moglabym przelozyc na szeleszczace banknoty, ruszylam w poszukiwaniu pracy
dodatkowej - i znow strzal w dziesiat...
-
Nie mam nic przeciwko przyjezdnym do Wawy - mówię jako rodowity Warszawiak.
Przyjeżdżajcie tutaj! Dzięki Wam miasto żyje i się rozwija! Ale z drugiej
strony - kocham Warszawę, choć brzydka, i szybko w niej się żyje. Więcej
optymizmu! Szanujmy siebie nawzajem i nasze - choćby adoptowane - miasto.
-
Dostałam kontrakt i bilety na samolot szukam osob , które też lecą za tydzien
w poniedziałek
Ola
-
My imigranci
Wielka amerykanska gazeta “New York Times” drukuje od kilku tygodni serie
artykulow o podzialach klasowych w Stanach
Zjednoczonych. Intencja tej serii jest uswiadomienie czytelnikowi, jak bardzo
spoleczenstwo tutejsze jest zroznicowane pod wzgledem
bogactwa, szans zyciowych, dostepu do opieki zdrowotnej , edukacji. Byc moze
dla zamoznych, z dobrych ustabilizowanych rodzin, z
ktorych pochodzi wiekszosc czytelnikow “New York Times”, jest to ja...
-
o dentystach hindusach itp. mozna sie do nich wybrac bez obaw?
-
Witam,
Na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko managerskie zapytano mnie
ile obecnie zarabiam. Odpowiedziałam, ze nie chę mówić ile obecnie
zarabiam i jestem zdziwiona pytaniem-trafiło mi sie takie pierwszy
raz. Rekrutujący był zdziwiony, bo stwierdził ze kazdy do tej pory
mówił ile zarabia. Czy zrobiłam błąd nie mówiąc ile zarabiam? Po
wyjściu z rozmowy, jak już emocje opadły pomyslałam sobie, że dobrze
zrobiłam, bo to był cwany trik z ich strony, mogliby zaproponować mi
np....
-
rady dla wybrancow - na takie pieniadze nie ma szans nawet promil zolnierzy,
prawdziwa kasa czeka na misjach za granica i to juz nie jest dla wybrancow. a
opowiadanie o pieknych zarobkach ktore moze zarobi 5 osob w skali kraju
zostawcie marzycielom
-
Witajcie
Pośrednik u którego byłem na rozmowie (nazwa firmy mniej ważna) oferuje prace
w Holandii jednak aby pojechać trzeba podpisać kontrakt na 6 miesięcy.
Przyjazd po Polski dopiero po przepracowaniu 3 miesięcy. Jednak to co mnie
niepokoi to zapis iż w przypadku zerwania umowy płacę karę tj. 30 euro za
każdy dzień do zerwania do końca podpisanego kontraktu. Czyli zrywam kontrakt
po przepracowaniu 3 miesięcy to płacę kare za pozostałe 3 tj. około 2700 euro
(30 euro * 30 dni * 3 miesi...
-
Chciałabym się dowiedzieć czy u innych jest podobnie, bo ręce opadają. Moja
matka, która przez własną głupotę straciła pracę jest na zasiłku od dobrych
kilku miesięcy. Kilka dni temu pojechała jak co miesiąc po zasiłek i
dowiedziała się, że - ku jej zdziwieniu - kuroniówka właśnie się skończyła i
to ostatnia suma jaką otrzymała. Przychodzi wkur**ona na maxa i co słyszę??
"No teraz to muszę się poważnie zabrać za zarabianie pieniędzy"... Wcześniej
też nie zauważyłam, żeby cokolwiek robił...
-
mam pytanie.
moj pracodawca zalegal mi z wyplaceniem pieniedzy za art.203. w koncu wszyscy
oddali sprawe do sadu pracy i wygrali. czekalem bardzo dlugo na wyplate az w
koncu oddalem do komornika (musialem). teraz chca mnie zwolnic z pracy. co
robic?
czy jest to mobbing?
gdzie szukac pomocy?