-
Nie wiem kim tak naprawdę jest zawszerobicswoje, faktem jest, że pojawił się
na forum aby siać zamęt i kłócić nas między sobą. Prawdopodobnie jest to
pracownik centrali, lub kierownictwa jednego ze sklepów, który próbuje ukrócić
nam język.
Niestety większość rzeczy pisanych na tym forum to prawda, wbrew temu co sądzi
zawszerobicswoje. Nie wdawajmy się z nim w potyczki słowne, bo i tak są one
bez sensu.
-
Zostałam zaproszona na kurs trenerski własnie przez to Centrum.
Problem tkwi w tym ze firma nie podaje zbyt wielu wiadomości o
swojej działalności i legalności. Kurs kosztuje 300 złotych i po nim
ponoć mam zostać zatrudnoiona na umowę o dzieło. Znacie TO???????
-
Pracujemy z donosicielem w jednym dziale.Donosiciel (a własciwie
donosicielka) odznacza sie cechami typowymi dla tego gatunku- marne
wykształcenie, marne umiejętności zawodowe nieadekwatne do
posiadanego wykształcenia i nieodparte pragnienie zdobycia
pieniedzy , stanowiska , władzy wszelkimi sposobami.
jakie to sposoby - donos prawdziwy lub wymyslony, przeinaczanie
słów lub wybieranie tresic wypowiedzzi z kontekstu itp itd.
Kłamstwo przed ktorym trudno się bronic , bo jak udowo...
-
Ludzie ten kraj już oszalał, pare dni temu gazety pisały o zarobkach polskich
"gwiazd telewizji" mowa o prezenterach.
Jarosław Kret za prowadzenie prognozy pogody 25 tys. Za przeczytanie z
czytnika, uśmiechnięcie się i pomachanie łapami na tle mapy Polski. Wszystko
to z abonamentu, który już teraz tylko płacą naiwni emerycie
Ku...... !!!!! nie, że komuś zazdroszcze kasy. Znałem bogatego niesamowicie
gościa co może tyle zarabiał, miał własną firmę i tyrał od rana do wieczora,
miał ł...
-
Gdyby antysocjalista, kazjenka czy inne takie osobniki umieli myśleć, wiedzieliby, że większość ludzi z 1 stron gazet kończyła uniwersytety, a nie szkoły kabelków i smaru (tzw. polibudy).
Głupie są władze uniwersytetów, bo produkują za dużo aby mieć większe dotacje od państwa i PRATZODAFCY, których poziom jest taki jak ich ogłoszenia, często z błędami ortograficznymi itd.
-
Kompletnie nie wiem jak sie zachować. Szefowa wyżywa sie na mnie
okrutnie. Każdu mój przejaw wiedzy, kompetencji w zawodzie traktuje
jako atak. Zaczynam zachowywać sie jak roslina - nie nie wiem , nic
nie umiem. Wtedy mam w miare spokój. Ona jest dumna ze swojej wiedzy
i z faktu, że ja nic nie wiem. Niestety nie jest moim jedynym szefem
więc nie moge udawać głupszej niż ustawa przewiduje. Upokarzanie
trwa już 2,5 roku. Przychodzi do mnie i uczy mnie jak wykonywać
najprostrze czy...
-
pracuję w dziale handlowym który liczy 2 osoby. W dziale jesteśmy ja i moja
koleżanka zwana dalej idiotką. Pracujemy na równorzędnych stanowiskach.
Siedzimy w tym samym pomieszczeniu. Idiotka cały dzień gada o swoim chłopaku i
swoich problemach, wiem na temat jego chłopaka wszystko od ulubionych
skarpetek poprzez miejsce jego pochodzenia, wykształcenie, zarobki na
chorobach kończąc. KAtuje mnie tymi opowiastkami codziennie - ja tego nie chcę
słuchać, ona mówi ja się gapie w monitor i co...
-
Z nieoficjalnego, ale wiarygodnego żródła mamy informację, że w
całej sieci ze względu na cięcie kosztów rozpoczyna się nagonka na
pracowników pełniących funkcję zastępcy kierownika. Pod pretekstem
dowiedzenia im niekompetencji lub jakimkolwiek innym będą oni
degradowani na doradców handlowych co wiązać się będzie z obniżeniem
pensji.
Informacja nie jest potwierdzona, więc może to być tylko plotka, ale
lepiej mieć się na baczności.
Jeśli zauważyliście u Was jakieś ruchy w tym ki...
-
Czy ktoś odpowiadał na to ogłoszenie i został zaproszony na rozmowę
rekrutacyjną???
Ogłoszenie pojawiają się regularnie , ciekawa jestem co to za firma
bo na podstawie adresu e-mailowego nic nie można wywnioskować.
Wysyłałam nawet do nich swoją aplikację ale bezskutecznie...
Pozdrawiam
-
Proszę o pomoc, konto zakłada małżeństwo, oboje są
współwłaścicielami konta, czy w przypadku śmierci jednego, drugi bez
żadnych problemów może pobrać wszystkie środki na koncie i
zlikwidować konto? jeśli tak to w jakiej procedurze jest o tym mowa,
będę wdzięczna
-
Praca w casto to jest prestiż...no nie jest tak? nie jest tak??????
-
A co sądzicie o "przewspaniałych" shiftach w naszej firmie . Ja mam
swojego faworyta , którego nienawidzi chyba cały zakład ,
szczególnie zm. A . To Andrzej Chachaj .Na niczym sie nie zna , nic
nie umie i trzesie d... jak tylko widzi Kołaka .A po spotkaniu z
Panem Wójcikiem to ma od razu pełne gacie .Boi sie o swoja posadkę .
Bo gdzie by go przyjęli z taką facjatą . Chyba do gry w filmie "
Rodzina Adamsów ".Przez niego zwolniło sie juz dwóch moich fajnych
kumpli ..
-
to absurdalna sytuacja w ktorej ci ktorzy studiowali 5 lat politologie, stosunki lub inna socjologie sa wysmiewani przez inzynierow badz lekarzy.
My tez zaslugujemy na szacunek. Wbrew pozorom tez mielismy ciezkie egzaminy na studiach, tez mielismy poprawki, a prace magisterska wiekszosc z nas napisala samodzielnie.
podpisane - HUMANISTA
-
Drodzy koledzy!Moja kariera w Castogównie wlasnie dobiega
końca.Postanowiłem więc ruszyć coś w końcu,byście choć Wy mieli
trochę lepiej.Związek zawodowy?Czemu nie?Mam nie małą wiedzę na ten
temat i grupę osób,którzy jak będzie trzeba nadstawią karku.Ciekaw
jestem,kto pisze te pochwalne posty na temat pracy w tym
zakładzie.Pewnie jakiś świeżak,któremu zlasowano beret i obiecano
wspanialą karierę oraz szereg premii na szkoleniu "witamy w dupie".
Bo tak trzeba nazwac to szkloenie.Z...
-
Witam,
Mam duży problem. Pracuję w pizzerii na umowę zlecenie (od trzech miesięcy). W
momencie podpisania umowy byłam studentką. Wypłaty otrzymuję co tydzień.
Niestety z powodu nieuiszczenia opłaty za studia w terminie zostałam skreślona
z listy studentów i obecnie oczekuję na decyzję kanclerza o moim powrocie na
uczelnię. Mój pracodawca powiedział wczoraj, że skoro nie mogę mu dostarczyć
podpitej legitymacji to on będzie musiał zapłacić za mnie większy podatek do
ZUSu. Dlatego teraz n...
-
Zaproponowano mi "dzień próbny" i no właśnie...Zgodzić się? Już raz
się przejechałam i mam wątpliwości. Mam pełną swiadomość, że taki
bezpłatny dzień próbny jest niezgodny z kodeksem pracy. Moja
koleżanka pracowała kiedyś 1 dzień na próbę w restauracji,
powiedzieli, że zrobiła bardzo dobre wrażenie i... nawet do niej nie
oddzwonili, nie podziękowali...Ja,jeszcze na studiach,
przepracowałam na próbę 2 dni w sklepie. Dostałam potem
telefon: "Dziękujemy, że się Pani starała bla, bl...