24 grudnia 1940 na placu apelowym stanęła choinka. Niemcy złożyli pod nią
ciała zamordowanych więźniów. -To miał być prezent dla nas, żyjących -
wspomina obozową Wigilię Karol Świętorzecki, który przetrwał gehennę Auschwitz.
Pięć kolejnych świąt Bożego Narodzenia za drutami niemieckiego obozu Auschwitz
obfitowało w tragiczne zdarzenia. Pomimo grożących kar więźniowie organizowali
jednak Wigilie.
1940
Jedna z najtragiczniejszych Wigilii, była zarazem pierwszą za obozowymi
drutami -...