No i mają ...! Swoje rijality szoły, big bradery, agenty, wyprawy robinsony,
misje martyny, huberty i inne gówna. Jak po raz kolejny przeginają pałę, to
wychodzi tak Andrzejek szablozębny i gada "Nieeeee, nieeeeeee. My nie robimy
nic złego. Nieeeeeeee, nieeeeeee. My spełniamy wszystkie wymogi, wszystkie
normy. My nie robimy nic złego."
Boga opiece polecam ofiary tego wypadku, ale moje zdanie jest takie, że ci
ludzie sami proszą się o nieszczęście.