-
moja czarnulka, po sterylizacji waży już prawie 8kg. Sama w sobie jest duża i
przed sterylizacją była szczupła.Teraz ma prawie 9 lat, więc kupuję jej suche
light lub senior bo łączonej wersji nie ma. Nie ma również wersji light w
jedzeniu puszkowym.Ona lubi i suche i z puszki.
Chciałabym żeby trochę schudła bo to zawsze lepsze dla zdrowia.
-
Moje koty stały się ostatnio strasznie wybredne. Kiedyś jadły byle co, teraz
wylizują miseczkę do czysta tylko po rybie i świezo zmielonym surowym mięsie.
Mam z nimi poważny problem, miski pełne smakowitej puszki i porządnej puriny,
a one chodzą za mną i proszą o coś dobrego. Nie podoba im się mięso gotowane
ani mrożone, ani z dodatkami w postaci kaszy czy warzyw. CO robić?
-
Dostałam dzis pieknyu bukiet róż. Z przybraniem, tzn. takimi jakimis liscmi i
trawkami. ładne tez róze, przyniosłam je do domu, wstawilam do wazonu i
zaczelo sie:))) Koty dostaly jakiegos amoku i rzucily sie z glosnym mruczeniem
i paranoja w oczach ogryzac te trawki i liscie. Nigdy ich nie widzialam w
takim stanie, serio. Chcialam je zdjac ze stolu, bunt. Wiec szybko zabralam
wazon i nioslam do drugiego pokoju:)))) Koty na wyscigi za mna, a raczej
przede mna, bo jak doszlam to juz czeka...
-
Muszę sie pochwalić, że całkiem przypadkowo w ostatniej chwili przed
wejsciem do gabinetu weta miałam okazję osobiście poznać szara kocią
biedę i jej panią o cudownym sercu "robaczekzwierzaczek"
Pani opowiadała o problemach z Kudłatym a ja sie zastanawiałam
siedząc obok, skąd ja to znam... to imie? ;-)
a kiedy Pani sie przyznała ze ma pomoc z naszego forum zwyczajnie
przedstawiłam sie swoik nickiem,
co za miłe spotkanie, szkoda ze w przychodni z naszymi koatami ;-)
"robaczkuzwier...
-
Niki ( 9 miesięcy) chętnie jadał suchy pokar dowolnej firmy. Nie było
problemu z wprowadzeniem Puriny dla kastratów. Je również surowe mięsko i te
z puszek dla juniorów. Jednak od dwóch dni nie tyka suchej karmy. Co może być
przyczyną, że przestał ją jeść? Może jest inna firma produkująca jedzenie dla
kastratów? Co robić, aby Niki był właściwie karmiony i uniknąć kłopotów z
jego zdrowiem?
-
O Tajkę chodzi .
4 qupska w kuwecie dziennie i nie wiem co jest powodem :(
Taka ilośc to chyba lekka przesada? (u mnie robiła 2 - rano i wieczorem)
Je głównie suche (mokre od czasu do czasu) , zdrowa, wesoła, żerta.... ale
staramy sie ograniczać jedzenie do takiej ilości jak zaleca producent.
Qupki konsystencji prawidłowej, tylko ta ilość.... :/
-
Tak naprawdę to do teściowej przybłąkała się śliczna biała koteczka, strasznie
miziasta, wychudzona i w ciąży. Miała rany na szyi i łapkach, wyglądające
jakby była wiązana :(
1 czerwca urodziła 3 kociaki. Kotka jest na 99% głucha i jest duże ryzyko że
kociaki również. Nie można ich zostawić na stałe bo u teściowej są 3 psy,
które absolutnie kotów nie tolerują. Kotkę prawdopodobnie weźmie kuzyn, ale
nie ma chętnych na młode.
Proszę o pomoc w znalezieniu domów dla młodych. Jedzą już stał...
-
Tajemnica pozostanie niewyjaśniona po wsze czasy:) O niepokoju za chwilę:)
Od czasu zabiegu usunięcia ropnia Gutek był wypuszczany na dwór jedynie pod
kontrolą. Nie zdarzyło się, żeby odszedł, jeśli miał taki zamiar był zawracany
na właściwy kierunek, a że on grzeczny to nie było z tym problemu. Noce tym
bardziej spędzał w domu, spał sobie w salonie lub w pomieszczeniu technicznym,
które uznał widać za swoje lokum. Wstawałam dzisiejszej nocy ok. drugiej,
wyszedł z kanciapy, dostał troch...
-
bo moje dostaja dosc czesto, moze i z 5 razy w tygodniu, ale niewiele, no i
najlepsze chyba z mozliwych bo poledwice wolowa.
smiejemy sie z moja siostra ze jedza lepiej niz my, bo ja steka to nie
widzialam na talerzu dosc dlugo juz :)
no i sie zastanawiam czy to aby nie za czesto?
-
Mam kotkę, o której już kiedyś pisałam. Znalazła się u nas zabiedzona, chora, zastraszona.
Wyleczyliśmy, nauczyliśmy nie chować się na każdy szelest, wychodzić bez strachu o powrót na zewnątrz.
Kotka okazała się w ciąży. Urodziły się miesiąc temu 2 kocięta. Kotka je pielęgnuje i cały czas karmi. Poszliśmy do weta, żeby sprawdzić czy wszystko z nią w porządku (bo ciągną się za nią problemy zdrowotne), a pan uznał, ze jest w ciąży, albo i może nie, ale trzeba koniecznie ją wysterylizować, czy...
-
Niedawno został wykastrowany mój prawie 11-miesięczny kocurek.
Weterynarz wykonujący zabieg nastraszył mnie, że kotek na 100% nabawi się
kamicy nerkowej i że to tylko kwestia czasu, kiedy zjawię się z nim (kotkiem,
nie weterynarzem ;)) u lekarza, bo "będzie zatkany" (jak malowniczo wyraził
się pan weterynarz).
Ponadto polecił specjalną karmę dla kastratów chroniącą przed powstawaniem
kamieni, ale w żadnym sklepie nie mogę takiej znaleźć. A dla kastrata wszyscy
sprzedawcy polecają...
-
Jak wiadomo niedlugo święta. wyjeżdżam do rodziców, ale niestety futer ze sobą
zabrac nie moge. Dotychczas w czasie mojej nieobecności zaglądała do nich moja
przyjaciółka, ale tym razem nie może. Musze je więc umiescić chyba w hotelu,
bo tydzień same w domu nie wytrzymają:( Jaki hotel w Warszawie polecacie?
Korzystał już ktoś z tego? Jak tam będzie moim mruczkom?
-
mojej Czarnej coś dokuczają
nieszczególnie często, to fakt, poza tym kot nie wykazuje żadnych objawów
choroby, biega, wścieka się, bawi, je i pije, nie ma biegunki (wręcz
przeciwnie, miewa zaparcia, stolec jest suchy i dość twardy)
Czarna pożera karmę i po krótkim czasie, może po kwadransie, zwraca ją
niestrawioną i niepogryzioną, tak, jakby łykała kocichrupki w całości (dostaje
RC Urinary), byle szybko, bez gryzienia
byłam z nią u weta chyba z półtora miesiąca temu, przy okazji proble...
-
Za kilka dni zawita w naszym domu Drugi.Jak radzicie, czy po przyniesieniu go
pozwolić mu najpierw zbadać teren i dopiero poznać go ze starszym kumplem,
czy od razu ich zapoznać?wiem, że to dla malucha spory stres więc ten
pierwszy wariant wydaje się sensowniejszy ale znając starszego rudzielca nie
da się na zbyt dlugo zamknąć w pokoju, odwyje sobie szyję;)poza tym wcześniej
czy później muszą się spotkać...Jak to wyglądało u Was?czy starszy kociunio
będzie zazdrosny o słupek do dr...
-
jakos mam wrazenie, ze koty w naturze nie jedza takich rzeczy, wiec sie
zastanawiam, czy jesli moj kot nie bedzie dostawal suchego, to czy cos mu sie
stanie? czy jednak powinnam kupic te chrupki?
na razie wcina zarcie z puszki, suchego jeszcze mu nie podawalam.
-
Poniewaz mieszkamy na parterze, wystawiamy codziennie miske z
jedzeniem dla kotow. Przychodza, a jakze. Naliczyłem co najmniej
cztery. Na początku słychać było klotnie, teraz chyba ustalily
miedzy soba godziny odwiedzin, bo jest cisza, a miska po nocy pusta.
I teraz mój dylemat: czy dokarmiamy czyjes koty czy bezdomne. Wiem
na pewno, ze jeden z nich ma właściciela, bo biega w obróżce i
wyśledziliśmy, z którego domu przychodzi do nas. Ten jest rownie
piekny, co przymilny. I właśc...
-
Witam . Dziękuje za przyjęcie do Waszego grona . Mam prawie pięciomiesięcznego
Rudaska - ślicznego kocurka znajduchę . Karmię saszetkami Puriny ,puszeczkami
RC i suchym RC i Puriną . Wkrótce ma być wykastrowany. I tu prośba : podobno
trzeba karmić inną karmą ? Jaką ? To jeszcze maluch i karma chyba musi być dla
młodego koteczka?
Czy mogę taką karmę kupić w sklepie internetowym ? Prosze o podpowiedzi gdzie
najlepiej ?
Prosze o pomoc bo to mój pierwszy w życiu kotek ( mam też pieska 3-la...
-
Mam 4 kotki, wysterylizowane ponad rok temu. Jedzą tyle samo, chyba że sobie
coś dopolują, sucharki dostają specjalne dla kotów po sterylizacji. 3
chudzielce, jedna solidna. Ma taki lekko wiszący brzuchol i wydatny po bokach.
Wygląda trochę jakby była w ciąży.
Czy to normalna otyłość kocia czy powinnam się martwić? W okolicy gabinety
średnio wyposażone, więc nie wiem jakiego szukać? Powinna mieć usg czy
prześwietlenie żeby wykluczyć jakieś zmiany w narządach wewnętrznych?
-
Co za male mendy z tych moich tymczaskow ;-). Jak z obsrywaniem
katow sie uporalam to teraz doprowadzaja mnie do utraty zmyslow
swoim piszczeniem. Daja takie koncerty,jak jeszcze nie slyszalam.
Glodne nie sa,spragnione tez nie,wybawione,wypieszczone a jak tylko
na podloge postawie to wyja jakby je ta podloga parzyla :-D Co za
temperamenty...
Ja tylko tak,poskarzyc sie chcialam ;-)
-
Maja czuje sie lepiej ale nie może wychodzić i jako kot wychodzący
do tej pory jest nieszcześliwa a my razem z nią.Jeśli testy wykażą
obecność wirusa nie wyjdzie już nigdy (luzem).Zaczęłam myśleć o
szelkach ale sama nie wiem,Maja jest "temperamentną istotą" czy
zaryzykować zakup?Jeśli tak jakie polecacie(majac na uwadze mój
b.skromny budżet)?Zabawki i próby zabawiania nie bardzo zdają
egzamin bo Maja nie jest zainteresowana zabawą z ludziem
zwłaszcza ,że ludź nie spełnia jej ocz...