-
Hubert polazł do dochtóra. Dochtór łoboczuł jygo czyrwony kinol i goda:
- Za gwołt psijeta, a za mało żryta.
- Co robzić, na wciórko nie styknie.
-
Miesiónczku,Ty strzybny miesiónczku
Ty strzybrzysz nasz świat na strzybrzysto
Mitrynża ta noc po leżónczku
Skrzi Ciebie nie usna już isto.
Z kosmosu do jizby mi świycisz
Twojóm paplatóm gymbiczkóm.
Zygór już bije pu trzecij
W ta nocka ni byda mioł śpiczku.
Tyś mi postrzybrzuł dylina
Strzybłym-eś óstrzymbrzył ściany.
Przepiynkno strzybno godzina
Ze strzybnym miesiónczkiym spotkanie.
C.W. "Szczyglik"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=85785115&a=86703462
Zrobiwa to n...
-
"Miłość jest śmierci śmiercią "
Jak to rozumieć ?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=708&w=39049914&a=40339031
Takie filozoficzne zdanie.
-
Jo barzo. Nie ziam daczemu. Moze datemu co łóne przybaczajó noma młodość.
Może tajsknie do wspomnień ? Nie ziam, ale kedy robzie porzundki dóma to
ciasem nojduje cosik takygo na co łoczko kuknie i sia iskierka zapala.
Tak ziyta com nolazła ?
-
[b][*][/b]
[b]Aleksander Marek Szczygło
polski polityk, poseł na Sejm (2001–2006 i 2007–2009), w 2007 minister obrony
narodowej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, były szef Kancelarii prezydenta RP
Lecha Kaczyńskiego, w latach 2009–2010 szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.[/b]
-
Co jo woma bande godoć, gwołt banda wamo godać, bom dzisioj spsiywoła
psiosenke
Idzie flaska piersa
Idzie flaska sersa
Wiwat nam
Toto pan
Bo gorzauki dau !
I tak sobzie podspsiywuje w pracy , a taki chłop sia pyta. A co to za
psiosenka ? Ano z Mazur prose pana.
Taaak , ja byłem na Mazurach, to ja powiem coś.
- Mów Pan ! - mózia
I łón zaczoł łopowiadać, co buł na Mazurach i godał z takim mazurskim starym
chłopem przy psiwie. Mazur sia go pyto - a skąd wy jesteście ?
- My z ...
-
Jó, keniś sia kóntek z łobrozkami zgubził, tak zrobzim remanenty jysienne, a i
ło zimie na łobrozkach nie zaboczym. Tak łusióńdźta na czam mowata i
ślypsiajta. A sami tyż gwołt bildów wklejajta...
-
Co eszcze możem ? Możem tyż jajzykiem mleć jek chcewa, w liwo, w prawo i na
odwyrtke. Możem sobzie nowet spsiewoć. Możem gwołt, tlo musiwa chcieć :)
Prowda ?
A co wy chceta ?
Mocie jekie winszowania ?
:)
-
A tu bandó psieśniczki żołnierskie powstałe eszcze w Prusach.
Czy woma bandó sia lejdować ? Łobaczywam :)
-
Moje serce krwawi, a smutek jest nie do określenia ukochany TATO!!
To TY uczyłeś mnie wszystkiego! a miałem NAJWSPANIALSZE dzieciństwo pod
słońcem!
To TY biegłeś zdyszany za moim "bobo" na Bałtyckiej,uczyłeś mnie grać
godzinami w badmintona i siatkówkę przed domem i na sali Gwardii!!
To TY naszyłeś mi na kąpielówkach naszywkę"umiem pływac" w O.W. "Cesarka"
k/Łodzi .TO TY,To TY....!!! A ja przekazuję to Twoim wnuczkom!
To Ty wkońcu wybiłeś mi z głowy ( po przez tyłek)papierosy "Warta...
-
W tym kontku bandziewa żegnać Herr Łoktobra. Brok naleźć jekieś
ziersze abo psieśniczki...
-
No jó, wysokiygo lotu to ni je, jano zawdy łuśmniać sia łoddo...
www.youtube.com/watch?v=qN1qd6C4V-0
-
je tu chto ?
Wszistkie rybki kómpsió sia w jyziorze trala lala la
tlo jena do woju dojechoć ni może trala lala la
Jek jo am woju zazdroszcze tych jyzior lasów i pozietrza, łodychajta
całó gambó, boć pozietrze tero take fejniste je.
Plaża, kajaczki, molo, koła wodne, a jo w Krakozie musza harować.
-
[b]Kłobuk łobudziuł sia[/b]
[b]Niemrawo wyłazi z gniozda, dzie eszcze spała locha z warchlakami. Łotrzepoł
ze skrzydeł szron, przestąpił z łapy na łapę i nieco przekrzywiwszy głowę
wybałuszył swoje wypukłe łoczy, aby jek codziań wypatrywać strugi dymu z
komina na półwyspie.[/b]
-
Zaczynawam z nowo edycjo!
-
ale bandó pleciuchy ;)))
-
Só taki jansze, niprowda ?
Lelo, tam zidać ziele urn. Jek tam wyglundajó pochówki ?
schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=707
-
Taksówką po Łynie.
No jó, we cajtungu napsisali co w Olsztynie jak w Wenecji będą pływały wodne
taksówki. Sen? Nie, całkiem poważny pomysł radnego PO Jana Tandyraka. Trasę
już wymyślił - turyści i mieszkańcy podróżowaliby z Rusi do Wadąga.
Radny widzi to tak. Za dwa lata po Łynie kursowałyby dwie wodne taksówki. Mają
to być łodzie płaskodenne, dzięki czemu - jak przekonuje - mogłyby bez
problemów pływać po rzece. Kurs zaczynałby się w podolsztyńskiej Rusi,
następnie taksówki płynęł...
-
Płynie Łyna, płynie po polskiej krainie
Pośpiwewama sobzie tó śliczniuchnó psieśniczke na krakowskó nute. Zaprasza
woju Teofil Ruczyński.
Płynie Łyna płynie.....
-
Olsztynianin Roku 2009
Chto niam bandzie ?
[b]Maria i Marcin Rumińscy [/b] Trzymamy kciuki :)