-
Cześć dziewczyny!Jak usłyszałam,jakie przeboje miała moja mama ze mną,jak
byłam dzieckiem,to myślałam,że pęknę ze śmiechu!urodziłam się w 1974 roku,więc
moje "młodsze"dzieciństwo przypadło na okres stanu wojennego,kiedy o wszystko
było bardzo ciężko.Byłam okropnym niejadkiem,więc mama miała ze mną koszmar.
1.Kiedy mama była w pracy,opiekowała się mną ciocia.Podobno
każdego dnia mama po pracy odbierała mnie od zapłakanej,załamanej i zdołowanej
cioci,bo przecież Agnies...
-
Witam,Przepraszam z góry za długi wywód, ale jestem już zdesperowana.
Od siódmego tygodnia życia synka mamy kłopot z karmieniem. Najpierw były
krzykliwe wstępy, ale swoje zjadał i pięknie przybierał na masie. Miał kolki
i całe wieczory płakał aż do połowy czwartego miesiąca. Potem miał zapalenie
oskrzeli i ucha, więc powstała hipoteza, że przez cały ten czas pobolewało go
ucho, dlatego płakał i nie chciał jeść. W trakcie choroby, po tygodniu
antybiotyków jadł jak opętany, aż znów c...
-
mój kacper 5 lat skończyl w grudniu waży na chwile obecną 18 kg jak ważą
wasze dzieci w podobnym wieku dodam że kacperek je bardzo mało !!!!!!!!!!!
każdy posiłek to horror
-
U mnie niefajnie :-(.Ola nie chce jeść,marudzi bo nadal zęby próbują zawitać
na ziemskim padole-a to niestety długo trwa,poza tym dostała uczulenia bo
mamusia z tatusiem chcieli jej ulzyc i posmarowali dziąsła CALGELEM (niestety
nasza niunia jest jak na razie na wszystko uczulona i konsumuje tylko
nutramigen ).Mam doła na maxa!!! Kiedy będzie lepiej???!!!! :-(((
-
... i do tego w zasadzie jestem z tym sama. Często brakuje mi sił i pomysłów.
Syn od zawsze mówił "nie" wszystkiemu poza piersią. Karmiłam 20 m-cy i miałam
nadzieję, ze po odstawieniu poprawi mu się apetyt.
Nie chce próbowac nowych potraw, bardzo rzadko je samodzielnie - zjada 5-6
łyżek i twierdzi, że już nie chce - dlatego go karmię. Wiem, ze to zakrawa na
jakiś obłęd ale nie potarfię siedzieć bezczynnie wiedząc, ze zjadł tak niewiele.
Odmawia jedzenia na wyjazdach. Cały urlop potraf...
-
witam i pozdrawiam wszystkie mamy niejadków!
Wiem jak sie czujecie, ile nerwów macie zszarpanych, łez wypłakanych.
Przechodziłam to samo, ale może zaczne od początku. Pierwszego synka
urodziłam dorodnego- 4400 piersia karmiony był tylko 2 miesiace, przez ten
czas jeszcze tył. Potem niestety musieliśmy przejść na mleko i zaaczęły sie
cyrki. Mały nie chciał jeść ale nie miał wstrętu do smoczka bo był od
urodzenia dokarmiany. udawało sie go pokarmic na śpiku i wyglądało to tak -
usy...
-
Jestem mamą 11-miesięcznego Kubusia. I mimo, że przy starszym jakoś
przeszliśmy przez ten okres, to u Kubulka mam amnezję.
Co można takiemu szkrabowi dać jeść?
Co powinien, a co można pominąć?
Bo ostatnio odmówił wszelakich kaszek, a na mleko modyfikowane macha
łebkiem "nie". Trochę się boję tego mleka, bo dotychczas był na diecie
bezmlecznej z powodu za wysokiego poziomu wapnia (kłopoty z nerkami). Teraz
jest ok, ale w ciągu dwóch miesięcy "zjechał" dwa centyle. Pediatra owszem...
-
Błądząc po różnych stronkach dot. psychologii natknęłam się na wskazówki
psychologów dotyczące żywienia dzieci. Może się komuś przyda:
1. Wszystkie dzieci chcą jeść.
2. Dzieci są w stanie same prawidłowo regulować ILOŚĆ spożywanego jedzenia.
Kiedy nie są nadmiernie sterowane, instynktownie będą jadły to, co dla nich
najlepsze i w sposób dla nich najlepszy, a więc korzystając z wewnętrznych
sygnałów, takich jak poczucie głodu, apetytu i sytości.
3. Większość dzieci negatywnie reag...
-
Jak dzisiaj u Was? U nas tak sobie...Ola od 4 rano okropnie się kręciła,przez
co ja też nie spałam.Poza tym mało jadła,teraz na szczęście zjadła większą
porcyjke i zasnęła.Nie jedzenie mojego dziecka bardzo negatywnie wpływa na mój
humor,więc jak na razie jest taki sobie.Felonia,nie przejmuj sie,że Adaś nie
radzi sobie z leżeniem na brzuszku,po rehabilitacji wszystko sie wyrówna.Wiem
co piszę ,bo mam dużo koleżanek z podobnymi problemami.Moja Ola do konca 3
miesiąca za nic nie chciała l...
-
Podczytując Was trochę i obserwując moje doświadczenie, mam wrażenie, że
wszystkie próbujemy książkowe zacząć dawać pokarmy stale okolo 6 miesiaca. A
rzadko, w ktorej książce napisali, że nie wszystkie brzdące są na to gotowe. I
podejrzewamy, że nasze dzieci są niejadkami...
My zaczelismy podawac jak Joaś mial 5,5 miesiaca, pierwsze proby super:
marchewka, ziemniak z marchewka, wszystko zmiksowane. Jadl niedużo, ale z
ochotą. Po dwóch tygdoniach: koniec. ani lyzeczka, ani w butelce, n...
-
Az się boje zapeszyć,ale chyba znalazłam sposób na karmienie mojej
córeczki.Działa od kilku dni (i oby tak zostało).
Mój obecny sposób to:absolutny spokuj (bez namawiania,proszenia i
tłumaczenia).Bez telewizora,zbawek.Spiewam do niej ściszonym głosem,a ona jak
zaczarowana siedzi i słucha.Gdy jej się znudzi to spiewam troche głosniej lub
zmieniam piosenkę.odpukac-działa.Tosia nie wypluwa,nie płacze,nie kręci głowa
tylko je.Nie wciskam jej łyżeczki na siłę tylko cierpliwie czekam,aż sama
...
-
witam wszystkie mamy niejadkow mam nadzieje ze ktoras z was mi pomoze otoz
moja 15miesieczna corcia juz od tygodnia jest chora-angina..wiem ze w tym
czasie ma prawo nie mniec apetytu ale zeby az tak..w ciagu dnia po nieustnnej
walce i ganianiu z lyzeczka wypije moze z 200ml humany,zje pol cienitkiej
paroweczki i pol nalesniczka lub malego placka ziemniaczanego albo tez
kawalek kotlecika mielonego ale taki naprawde bardzo malutki i to wszystko w
miedzyczasie podgryzie z 5 chrupek k...
-
Dobrze ze tu weszlam bo torche sie uspokoilam. Hanka (28mc - 9560g
dzisiaj) - schudla nam po jelitowce, tydzien wymiotow i biegunki.
Gorzej bo wysylaja nas do Prokocimia na oddzial a ja nie chce :(
Zaczela jesc ale robic 2-3 x dziennie wstrenta kupe wylewajaco sie z
pampersa.
A juz wydawalo mi sie ze bedzie dobrze i jadla ladnie :( a tu znowu.
Nie mam sily.
-
bo mam dziecko niejadka o niskiej wadze i małych przyrostach. Mój smyk kończy
niedługo sześć miesięcy i waży jakieś 5,5 kg. Gdy się urodził ważył 3kg zatem
przez te pół roku przybyło mu ledwie 2,5kg. Codziennie zamartwiam się,
dlaczego tak mało waży, czy jest zdrowy, i czy to normalne ...
-
Moze podzielimy się opiniamy na temat lekarzy i ich reakcji na naszych
niejadków.
My odwiedzilismy blisko 20 pediatrów, zanim, ktoś zauważył, ze mamy problem.
Jesteśmy z Wawy. Plolecam dr Rozwęc z Damiana - jako pierwsza zainteresowała
się Igą i skierowała na specjalistyczne badania. Teraz leczymy się w dr
Celińskiej w CZD.
Odradzam natomiast mamom niejadków kontakty z dr Bachulską. Byłam głupia, ze
tak długo do niej chodziłam i wysłuchiwałam tekstów "Pani głodzi
dziecko", "Dlacz...
-
Witam,
Dzięki za założenie forum:) Sama swego czasu nosiłam się z tą myślą ale
wolnej chwili brakło.
Mój niejadek ma 3,5 roku (13,5 kg/96 cm).
Nigdy specjalnie nie był zaiteresowany jedzeniem. Dopóki karmiłam go piersią
(2;5 roku) rozwijał się dobrze, choć po roczku spowolnił. Natomiast od
zaprzestania ssania zaczął spadać z siatek.
Nigdy nie zmuszałam go do jedzenia. Jak się okazuje dziecko swój rozum ma i
moje miało ważny powód niejedzenia. Otóż w tym tygodniu okazało się, że
...
-
Do tej pory karmiłam piersią co trzy-cztery godziny. Odkąd mały zaczął mniej
przybierać na wadze zaczęłam go dokarmiać mlekiem modyfikowanym. Dodatkowo
- karmię butelką gdy mały śpi
- mieszam deserki warzywno-owocowe z mlekiem modyfikowanym i oliwą z oliwek
To dopiero początek karmienia łyżeczką a już mam dosyć.
Synek nie lubi kleików ryżowych, zagęszczania pokarmów, nie lubi nowości.
Najbardziej smakuje mu dynia z ziemniakiem i marchewka z jabłkiem.
Zastanawiam się jak inni sobie ra...
-
To moja waga sprzed 20 paru lat. Znalazlam stare notatki mojej mamy.
Tez bylam niejadkiem, od urodzenia. Poczatkowe przyrosty jakies byly
(w porownaniu z obecnymi mojej corki)potem jest luka w notatkach i
potem 6 lat i 12 kg, 7 lat 13,5 kg. Czyli tyle ile 2 letnie dziecko?
Pamietam wieczne narzekania jaka jestem chuda, zdziwienie, ze na
takich patykach mozna sie utrzymac, jakim cudem wiatr mnie nie
porwie, pytania obcych ludzi czy mama mi jeść nie daje, problem z
ciuchami (glown...
-
Ile najmniej dziennie zjadają Wasze niejadki? Moj po prostu nie je
nic prze cały dzień:(((((((((((((( Coraz częściej mu się to zdarza.
Ma dopiero 13 miesiecy. Jestem załamana wisi nad nami szpital -
znowu.
-
Jestem już wykończona.Cokolwiek ugotuję i tak ląduje w
koszu,podgrzewane kilka razy.Na śniadanie kaszka,na drugie śniadanie
serek,na obiadek rosołek,naleśniki lub placki ziemniaczane,na
podwieczorek pączek,na kolację serek.Nie przyswaja niczego
więcej.Jestem w trakcie badań w kierunku pasożytów u niego.Jest
blady,ma podkrażone oczy.najgorsze jest to,że ja już nie mam siły na
gotowanie,zaczynam czuć sama wstret do jedzenia.Człowiek się
napracuje a dla dziecka nic z tego nie wynik...