-
czy wasze niunki tak maja ze wasze mleko pija chtnie a sztuczne nie? mojego
potrafia zjesc i 160 a sztucznego z laska 60-70. maja 7 tyg. sciagam moje
laktatorem ale tez dokarmiam. powiedzcie jak to u was.
-
dziewczyny powiedzcie ile snu i drzemek miały wasze dzieci w wieku 7 - 8 miesięcy?
Niby wszyscy mówią że w tym wieku to 2 drzemki, tylko moje dzieciaki na dwóch
raczej nie wytrzymują. tzn. wytrzymują, jak są to drzemki po 2 - 2,5 godz,
czyli w sumie 4-5 godzin snu w dzień. Ale równie dobrze mogą spać tylko 3
godz. i wytrzymają cały dzień tylko musi to być rozłożone na 3 drzemki
Nasza niania próbuje ich przetrzymywać żeby były tylko 2 drzemki, tylko czasem
zdarza się że dzieciaki są ...
-
jestem ciekawa waszych opinii dziewczyny w tym temacie.
czy ktoras z was ma dochodzaca pania i na jakiej zasadzie...czy jest
samodzielna tzn. wy wychodzicie i zalatwiacie sprawy, cz jstescie razem w domu
i ona wam po prostu pomaga...
no i jak to wyglada czasowo - jak czesto przychodzi i na ile...
bo niestety ale zaczelam poszukiwania, bo nie dam rady.
co prawda troche tu inaczej chyba bedzie, cocby jesli codzi o stawki ale
przeciez problem ten sam i dzieci tez bliznieta.
tyle ze...
-
No wlaśnie czy śpią w jednym pokoju? Bo ja, jakiś czas temu oddzieliłam moje
teraz 9 mc dziewczyny. Powodem bylo to że jedna przesypiała prawie noce a
druga budziła sie kilka razy. Szkoda mi bylo Julci która też sie wtedy
budziła. Teraz to Olivia prawie zawsze ładnie śpi, a Julia często budzi się z
płaczem. Mamy 3 pokoje ale być może przeprowadzimy się na 2, i co wtedy? Czy
juz teraz kłaść je razem? Ale to chyba w kółko będzie tak że jedna budzi
drugą, bo zawsze którejś przez sen...
-
trochę wybiegam w czasie.. Karolcia o dodawaniu czegoś do mleka (ja przecież
tego też jeszcze nie zaczęłam) ..i tak się zastanawiam nad rozwiązaniami w
karmieniu papkami.. teraz jedzą swoje mleczko w tym samym czasie.. strasznie
grzeszę, bo leżą w swoich łożeczkach a bultle podtrzymują pluszowe zające..
mama (czyli ja) stoi na straży i jak butla się usuwa lub któreś potrzebuje
zrobić sobie przerwę na odbicie, to służę pomocą.. pierwsze tarte jabłuszko
na łyżeczce pewnie nie będzie...
-
same.
po raz pierwszy.
male skonczyly dwa lata, wiec juz mozemy.
prosze o trzymanie kciukow ale i o sugestie doswiadczonych.
jak to rozegrac logistycznie
wejscie do samolotu po shcodach - nie dam rady na rekach z malymi i nie dam
rady z obydwoma na raz wejsc
siedzenie w samolocie - przysluguja im osobne fotele, jak je trzymac przy
starcie i ladowaniu, bo sie beda wyrywac i moga wypasc, to juz wiem.
co zrobic przy schodzeniu do ladowania - strasznie bola je uszka i
placza.....
-
Witamy,
Od poniedzialku jestesmy z syneczkami w domu. Spedzilismy w szpitalu 32 dni,
w tym czasie doszlismy do 2 kg (1965 i 2025 - razem waza mniej niz dziecko
mojej koleznaki w 33 tyg. ciazy, przy porodzie wazylo 4665!). Ludzie, kiedy
sie sypia??? Bo zakladam, ze myc moge sie raz na dzien, ograniczenie jedzenia
tez mi pomoze, ale bez snu ani rusz. Dzieciaczki nie chca jesc z piersi, wiec
karmimy sie butelkami. Raz Nutramigen i Alprem, raz mleczko mamusi. Czasami
jeszcze staram ...
-
Witajcie Mamy! I na mnie już przyszedł czas:-).Jestem w okropnym nastroju,
nie śpię i próbuję nie zwariować.Dziewczyny krzyczą naprzemian, a ja nie wiem
jak to znosić.Czy ignorować ten płacz, czy tulić , nosić i kołysać? A poza
tym jeszcze synek , którego nie chcę skrzywdzić swoją frustracją i
zmęczeniem.Dziewczyny czy macie jakieś sposoby na przeżycie pierwszego
półrocza,jak to zrobić aby wszystkich zadowolić.Niestety nie mam nikogo do
pomocy(moja mama jest chora, tak bardzo mi j...
-
Własnie mija pół roku od postawienia diagnozy. W ciągu kilku dni zmieniło
sie życie naszej Sandrusi i nas wszystkich. Diagnoza nie brzmiala nawet
groźnie: cukrzyca typu 1 insulinozalezna.Co to takiego? Otóz trzóstka
Sandrusi przestała pracować i wydzielać insulinę. Jest ona potrzebna, aby
do wszystkich komórek wnikały cząsteczki odżywcze - glukozy (cukru),
budulcowe - białka oraz tłuszcze. Gdy insuliny nie ma wcale, jest mało, lub
nie działa prawidłowo, glukoza zamiast dotrzeć i "na...
-
Witam wszystkie MAMY
Mam taki problem, od niedawna mój 2-letni synek łapie się za uszy i targa je,
tarmosi, jakby go swędziły albo drażniły. Dodam,że leczyłam go bo coś tam za
tymi uszami miał, prawdopodobnie jakąś bakterię, która powodowała
zaczerwienienie za uszami. Teraz niby jest lepiej ale on co jakiś czas się za
te uszy łapie i drapie je.
Moim znajomym lekarz powiedział,że to może być od zębów, że ponoć jak wychodzą
zęby to niektóre dzieci się łapią za uszy bo je szczęka swędzi...
-
hej, podajcie jakies pomysly na urzadzenie roczku dla blizniakow, szczegolnie
mamy ktore maja to za soba, np. zrobienie fajnych zaproszeń czy cos w tym
stylu, bo powoli zaczynam sie przymierzac (nareszcie!!!!)
-
Witajcie młode mamy.Moi chłopcy mają 6,5miesiąca już od jakiego ś czasu
dostają zupki, ale tych gotowanych przeze mnie nie chcą jeść.Kupcze zjadają
ze smakiem, a moje własne muszę im wciskać (czasmi dosłownie bo aż zaciskają
usta).Moja zupka to woda,marchew ziemniak, pietruszka pierś z indyka gotowana
osobno, potem wszystko miksuję.Owszem nie ma to super smaku, ale starszy
synek jakoś jadł i nie narzekał.Może są jakieś ulepszacze smaku, co Wy
dodajecie.Dodam jeszcze że gotuję na k...
-
Samam nie mam ale ostatnio tak mnie naszło zapytać.
Czy są mamy, które maja dzieciaczki identyczne - nie do odróznienia.
No i jak je odróżniacie?
Myslę, że chyba matka potrafi tak odróżnić "na oko". Ale może zdażają sie
wpadki.
Czy np. nie bałyście się, że gdy maleństwa są identycznie ubrane to możecie
je niechcący zamienić?
-
Dziewczyny, ja już nie daję rady z nimi..
Moje chłopaki to istne torpedy, które wszędzie sieją zniszczenie i robią
totalną demolkę wszystkiego co im wpadnie w ręce. Mają 15 mies. i nie wiem
czy to etap pzrejściowy takiego zachowania czy moje błedy wych. czy moze po
prostu tacy są. Uwielbiąja wszystko rzucać, walić o podłogę zabawkami,
butalką do picia, jak zabraniam o podłogę to idą i walą w lustro od szafy
albo w szybę, niszcząc przy tym swoje zabawki i inne rzeczy. Jak widzą leża...
-
Tak z ciekawości pytam, bo ciągle przewija sie na forum temat noszenia
dzieci.
Naprawdę mając malutkie niemowlęta nie nosicie ich? A jak z tuleniem,
trzymaniem na rękach (na siedząco)? Czy dlatego że to bliźniaki maluchy mają
być pozbawione (w dużym stopniu) bliskości mamy/taty? Wiadomo że nie można
przesadzić i w drugą strone, ale czy rzeczywiście da sie i tego chcecie - by
nie nosic w ogóle (poza sytuacjami koniecznymi)?
-
No właśnie. Jak moje dziewczynki były małe to ubierałam je tak samo. Teraz
staram się je ubierać różnie albo chociaż z odmienną kolorystyką. Ale jak mam
przetłumaczyć babciom, żeby nie kupowali takich samych ciuszków?Tzn. mogą być
takie same sukienki ale jedna np. różowa a druga żółta, zielona, niebieska....
Moje córki mają 26 miesięcy i zaczynają marudzić jak nie mają tego samego na
sobie! A jak wy ubieracie dzieciaczki? Czy sądzicie, że ubieranie ich tak
samo robi im krzywdę?
-
dziewczyny podajcie jakises fajne tytuly. moze tez jakies inne z obrazkami do
pokazywania.
-
Skończyłam już karmienie piersią. Dziewczynki jedzą 4 posiłki mleczne w ciągu
dnia, w tym raz kaszkę (też na mleku modyfikowanym, albo mleczno-ryżową). I
wychodzi mi tego mleka 5 dużych opakowań Bebilonu na miesiąc, czyli 150 zł.
Trochę dużo zważywszy inne (podwójne) wydatki przy maluchach. Na tańsze
pieluchy poluję przy każdej okazji. A mleko zawsze w tej samej cenie. Może
wiecie, czy jest możliwość zakupienia np. poprzez lekarza, na receptę?
-
Co prawda moje Dziewczynki mają zaledwie nieco ponad 5 miesięcy, a już można zauważyć dwie różne osobowości
np. Jula jest bardziej poważna, spokojniejsza,
a Zuza to prawdziwy śmiecholud
. Gdy leżą w łóżeczkach, to Zuźce szybciej znudzi się "samotność", Julka zawsze znajdzie sobie jakieś zajęcie - próba zerwania ochraniacza w łóżeczku, czy choćby zabawa smoczkiem
. Zuzia jest wiekszym pieszczochem, lubi przytulać się jak miś koala
, Juleńka jest za to większym nerwusem - jak jes...
-
Witam was jestem taka szczęśliwa że moją radością musze się z wami podzielić. Już na początku lutego, być może 1 tak mnie dziś poinformowano trafią do nas dzieci. Jedno ma 1,5 roku a drugie 3 latka i jest to rodzeństwo. Ja wiem że to smutnoe gdyż dzieci są zabrane od własnej mamusi, ale spójżcie na to z drugiej strony będę się strarała zapewnić dzieciom bezpieczeństwo i ciepło jakiego nie miały w domu, odrobinke miłości leczmusze pamiętać aby się z nią zbytnio nie rozpędzić bo potem będzie pr...