-
Jestem opiekunką prawie dwuletnich bliźniaków. Wraz z rodzicami dzieciaczków
chcielibyśmy rozpocząc proces siusiania na nocniczek. Błagam pomóżcie! Są
jakieś sposoby żeby nie zwariowac w pojedynke. Próbowałam majtek, ale narazie
słowo siusiu pojawia się po umieszczeniu kałuży siuśków np. na podłodze. No i
jak robic z dworem zakładac pieluszki czy jednak byc konsekwentnym?
Słyszałam, że jeśli nawet dziecko opanuje tę trudną sztukę i z powodu np.
choroby założy się pieluszkę to dzie...
-
Jak to jest z podobieństwem Waszych jednojajowych bliźniąt? Są prawie
identyczne? Widać różnice w wyglądzie? Czy jest mało zauważalna. Tak się
zastanawiam ponieważ moje dziewczynki pochodzą z ciąży jednokosmówkowej
dwuowodniowej. Mają takie same oczy, usta, noski, włoski...a jednak widzę
różnicę (np kształt główki,podbródek)Trudno mi powiedzieć czy są jedno czy
dwujajowe...;)Jak to jest u Was?
-
Moje maluchy mają już 9 miesięcy, i choc w nocy nie jedzą, to nadal po kilka
razy się budzą, a ich usypianie to męka.
jak ich nauczyć przesypiać całe noce? Chodzi mi o rozwiązania techniczne -
najpierw jedno w innym pokoju, potem drugie? Czy jednoczesnie?
Co i jak robic?
-
Witam Wszystkich,
uporaliśmy się już z podstawowymi zakupami meblowymi (wózek, foteliki, łóżeczka itp.)
Mam teraz pytanie odnośnie ubranek. Jakie są Wasze doświadczenia, czy należy kupować tak jak piszą w poradnikach (Torba do szpitala) tylko razy dwa? Czy kupować inne ilości i rzeczy? Jeśli tak to jakie i ile?
Pozdrawiam,
Grzesiek
-
Witam. Mam pytanie co do badań przesiewowych. Czy często zdarzają
sie powtórki w tych badaniach. Robiono je w Gdańsku i po 10 dniach
przyszedł list, aby badania powtórzyć. Bardzo sie martwie, czy aby
dzieciaki coś nie mają. Miałyście może taki przypadek???
-
Mam na imię Patrycja (30lat)mam już wspaniałego synka Wiktora(12
miesięcy)i teraz oczekuję bliźniat.Jestem przerażona tą myślą.Nie
mam na kogo liczyć jeśli chodzi o pomoc przy dzieciach (mamy nie mam
a teściowa daleko).Nie wiem jak sobie poradzę z dwójką,a raczej
trójką małych dzieci,jedno będzie chciało jeść,drugie abym
przewinęła mu pieluszkę a trzecie abym mu poczytała bajeczkę!Czarno
to widzę!Chyba że źle rozumuję i nie jest tak źle.Proszę o kikla
uwag i rad,a może krótką hi...
-
Cześć Dziewczyny!
Moje dzieciaki mają pół roku a ja ciągle wyglądam jakby po mnie tramwaj
przejechał !!! A do tego od noszenia moich Bąbli (jeden waży 9 a drugi 8
kilo) rozrosły mi się mięśnie i wyglądam jak kulturystka, z tym że lekko
utyta :)) Nie wspomnę oczywiście o pontonie, który ślicznie zwisa mi znad
paska każdych spodni... to skóra która nijak nie chce sie wstąpić!
Staram sie: ćwiczę(tzn. kiedy tylko mam siłę tańcuję i biegam ze
starszakiem), jem skromnie, przykładm jakie...
-
Chcę się z wami podzielić dobrą wiadomością. Moje pociechy skończyły dzisiaj
3 lata. Są wspaniali, rozgadani, łobuzerscy, ale przede wszystkim kochani.
-
Czesć
Dziewczymy czy wasze pociechy bez problemu przeszły na mleko
następne 2 a dokładniej NUTRAMIGEM.
Czy to mleko różni się smakiem?
pozdrawiam
-
Moje słoneczka 1,5 roczne obecnie, piły przez kilka miesięcy mleko prosto od
kozy, kupywałam od kolegi z pracy. Początkowo troszkę dolewałam wody, ale
krótko. Bardzo im smakowało i pomogło. I na tym mleczku robiłam kaszki,
biszkopcika itp. Kozie w sklepach jest drogie, ja płaciłam za 1 litr 4 zł. To
też nie jest mało, ale w sklepach kosztuje podwójnie. Teraz piją bebilon 3
normalny a nie pepti, jedzą nabiał i nic im nie jest.
-
Dziewczyny, piszę jako dorosła już, bo 30-tnia bliźniaczka :). Ciekawi mnie w
jaki sposób mówicie o swoich dzieciach. Czy opowiadając o nich nich mówicie
"Kasia i Ala bawiły się dzisiaj w piaskownicy" czy "Bliźniaki bawiły się
dzisiaj w piaskownicy". Jeżeli to drugie to muszę się podzielić swoją
refleksją na ten temat. Otóż szczerze nienawidziłam (moja siostra również) jak
się mówiło o nas "bliźniaki" - zawsze chciałam być postrzegana jako osobna
jednostka a nie "w pakiecie z siostrą". ...
-
witam serdecznie rodziców podwójnego szczęscia:)
Jestem mamą 7 miesiecznych dziewczynek Julci i Zuzi. Pozdrawiam
-
Moje chłopaki mają już prawie 5 miesięcy i są to moje pierwsze dzieci. Mam
pytanie do doświadczonych mam czym lub jak można zająć w tym wieku dzieci.
Siedzenie w leżaczku ich nie interesuje, polożenie na kocyk kończy sie
rykiem, grzechotka zajmą sie na 2 w porywach do 3 sekund. Interesuje ich
tylko i wyłącznie noszenie na rękach lub mówienie do nich i śpiewanie. Ważą
prawie po 9 kilo więc mój kręgosłup już mi siada. Jestem z nimi sama więc
chciałabym czasem mieć 5 min dla siebie. ...
-
Witajcie,
dziewczyny, szukam na allegro nosideł dla moich 9-mies dziewcząt. Muszę coś
wykombinować, aby znosić je z 4 piętra kamienicy. Jedna może siedzieć w
nosidle na plecach, druga z przodu - obojętnie, byle podtrzymywało ich pupy
coś innego aniżeli moje ręce, bo nie wyrabiam już ich targać. Jakich Wy
używacie nosidełek i w jaki sposób je zakładacie?
Patrzyłam na takie np:
www.allegro.pl/item571883391_nowosc_nosidelko_active_baby_delux_z_odblaskami.html
ale nie wiem jak to ...
-
dziewczyny pomozcie mi,mam dwie wspaniale 5,5 miesieczne istotki,niestety nie
radze sobie.glownie chodzi o karmienie,ile,co i w jakich odstepach.albo mam
obsesje albo moje dzieci za malo jedza,glownie coreczka.gdy probuje dac jaj
butle zaciska piesci i wrzeszczy,a synek zamiast jesc gryzie(jeszcze
dziaslami) namietnie smoczek od butelki.kazdego dnia jest coraz
gorzej.ostatnio tylko krzycza placza i sa nerwowe.moze ktoras z was ma dla
mnie jakas rade.dodam ze to sa moje pierwsze dz...
-
Cześć!
Jestem na razie przerażoną przyszłą mamą bliźniaków (8tydzień). Ciąża cały
czas zagrożona, niedawno wróciłam ze szpitala, gdzie jedna z lekarek
wrecz "ochrzaniła" mnie za moją małą wagę (waże 50kg w szlafroku, 165 cm) -
że niby jak my-kobiety z taką wagą chcemy mieć zdrowe dzieci i to jeszcze w
dodatku bliźniaki! W książce w dodatku naczytałam się ze niedowaga moze byc
przyczyną poronienia i wczesnego porodu. Czy rzeczywiście moja waga może miec
taki wpływ na ciążę? Ile wy...
-
cześć !
jestem przeszczęśliwą mamą dwóch 6-tygodniowych maluszków.
Od początku próbuję karmić je piersią (podobno tak najlepiej) ale czasem z marnym skutkiem ;-( Optymalnie byłoby je przystawiać oba naraz ale jakoś nie umiem sobie z tym poradzić sama a nie zawsze jest ktoś w pobliżu, kto mógłby pomóc. Z kolei gdy karmię jedno, drugie już też krzyczy. W konsekwencji staram się ściągać pokarm i karmic oboje z butelek ale to jakiś koszmar, bo zabiera strasznie dużo czasu??? Poradźcie co robić?...
-
Agnieszka J.
Dziękuję Wam bardzo, że odpowiedziałyście na mój post.
Jeżeli chodzi o karmienie piersią nie mam kłopotów. Po porodzie naturalnym, który nastąpił w 38 tygodniu dostałam moje kruszynki (2220g - córeczka i 2600g synuś) i przystawiłam do piersi. Zaczęły ssać. Ponieważ byłam bardzo zmęczona na noc zostałam sama, bez dzieci. Niestety na drugi dzień dostałam tylko córeczkę a Szczepan musiał leżeć oddzielnie, gdyż miał krwawienia z przewodu pokarmowego (niedobór witaminy K i w związku...
-
czy podajecie dzieciom obiad dwudaniowy tak jak zalecają w schematach żywienia od 10 miesiąca, moi się zbliżają do tego wieku i nie wiem jak zorganizować, jakoś nie wyobrażam sobie żeby mieli tyle zmieścić w swoje brzuszki.
-
Czesc,
probowalam ten problem rozwiazac sama ale nie mam juz pomyslow. Podczas
karmienia albo sciagania z drugiej piersi wylewa mi sie pokarm. Czasem to cale
wkladki laktacyjne sa mokre i tyle pokarmu sie marnuje. Dotychczasowo to albo
maz mi trzymal sloiczek przy wyciekacej piersi albo wkadalam specjalny
pojemniczek Avent, ktory jest dosc dobry ale mleczko i tak wylewa sie dolem i
tez jestem cala mokra. Dziewczynki nie moga jesc jednoczesnie bo mniejsza
Lenka je z piersi z trudem, tr...