-
Dziś od dziecka nie oczekujemy, że będzie wypełniać nasze założenia
i nakazy, że będzie się podporządkowywać woli rodziny i starszych,
nie oczekujemy też od niego pracy, liczymy za to, że to chciane,
oczekiwane, upragnione, nada sens naszemu życiu. Można zaobserwować
dookoła swoisty kult dziecka.
Rodzice przekonani o tym, że dzieciństwo to posag, jaki winni
dziecku dać na dorosłość, starają się jak mogą, żeby życie dziecka w
tym czasie było totalnie bezproblemowe, jasne i czys...
-
Czy możecie mi pomóc? Mam 13 miesięczną córke i chce ja oduczyć zasypiania
na rękach. Jak mam ja oduczyć spania na rękach i lulania, nie mam pomysłów
pomóżcie!!!
-
No właśnie. Czy to moze być problem?
Mój synek ma 2,2 latka. Bunt dwulatka oprócz jakiegoś szczątkowego uciekania
jak go proszę, żeby przyszedł i rzadkich wrzasków nie istnieje u nas. Jest
spokojny i grzeczny sam z siebie. No i trochę go wychowujemy (sic!, ale nawet
nie musimy sie specjalnie starać. W kontaktach z rówieśnikami jest spokojny,
normalny z mojego punktu widzenia. Nie bije , nie wyrywa zabawek, którymi
bawią się inne dzieci. Niepokoi mnie jednak, że jak ktoś mu zabiera zaba...
-
Cięzko się zastanawiam dlaczego niektóre leki dla maluchów mogą byc w formie
smacznych syropków a inne są tak ochydne, ze trzeba dokonywac iście cyrkowych
numerów by w jakiś sposób zaaplikować je dziecku. Przy czym fakt, iż się je
skutecznie zaaplikowało nie jest jeszcze sukcesem-bo okazuje się, że są tak
gorzkie, że przewód pokarmowy nie wytrzymuje i dziecko zwraca.
Wkurza mnie to, że musze niemal siła aplikowac dziecku to pskudztwo,
zwłaszcza, że biedak przez pierwsza połowę ku...
-
Witam
Przeczytałam właśnie post o rozmemłanym 5latku i też się usmiechnęłam. Mój
syn ma 6 lat, chodzi do zerówki i ignoruje każdego, włącznie z nauczycielką,
kto nie ma 6 lat (no moze być jeszcze 7 lub 5).W ogóle nie dociera do niego
nic z tego co się mówi, nie wiem czy udaje czy naprawdę nie słyszy, chociaż
słuch mu badałam. Szczerze mówiąc mam już przez to zaawansowaną nerwicę.
Każde polecenie wydaję po co najmniej sześć razy, przy czy szósty raz to
krzyk. Psycholog w szkole te...
-
Kochani, pomóżcie. W sobotę jadę do domu a obiecałam teściowej że przywiozę
jej, jak postępować z ich czteroletnią wnuczką - niejadkiem. Mała nie chce
nic jeść generalnie - oprócz słodkości i czekolady. Na początku -
przyzwyczajona do
czekolady - odwykła od normalnego jedzenia. Teraz, kiedy rodzice i dziadkowie
się opamiętali, trzeba w nią wpychać, co
powoduje codzienne kłótnie. Dziecku wystarczy byle pretekst, żeby nie zjeść:
np. ta zapiekanka jest szara... Jak już je, to ze ws...
-
Nurtuje mnie pewien problem, otóż ja sama mam dwie córki 4 i 7 lat, ale nigdy
nie robiłam takich rzeczy. Chodzi mi konkretnie o wkładanie przez rodziców
dziecięcych smoczków i jedzenia do własnej buzi, a póżniej dawanie tego
dziecku. Spotykam sie z tym tak strasznie czesto że wydaje mi sie, że to
powszechnie uzywany zwyczaj. Smoczek spadnie na ziemie, najpierw mama go
obliże a póżniej da dzidziusiowi!!bleble i dla mamy i dziecka
Co Wy na to rodzice? Czy ja jestem przewrażliwiona...
-
Witam! Wstydzę się swojego chrześniaka...Mojej siostry syn jest pupilkiem
każdego, babci, dziadka, siostry i jej męża...Niestety nie moim...Po prostu
od samego urodzenia każdy go rozpieszczał, oprócz mnie...Chciałam aby było
inaczej, aby jak każde dziecko, mógł normalnie spędzać czas, bawić się z
dziecmi, chciałam wychodzić z nim na spacery, itp. Jednak moja siostra nigdy
mi na to nie pozwalała (mam 22 lat), jej syn 5...Uważała, że gdziekolwiek bym
nie wyszła, mogło by się coś sta...
-
Jestem mamą 15 miesięcznego synka, a we wrześniu urodzę następnego bobaska.
Sama się nim opiekuję bo jestem na urlopie wychowawczym. Zawsze wiedziałam
jak z nim postępować. Jest mądrym, prawidłowo rozwiniętym i otoczonym
miłością chłopcem, ale ostatnio nie mogę sobie z nim poradzić.
Od tygodnia ciągle łapię się na tym, że na niego krzyczę (żeby nie
powiedzieć, że się wręcz wydzieram!)Zauważyłam, że robię się agresywna.
Bardzo denerwuje mnie to, że on mnie nie słucha- a wręcz spec...
-
Witajcie.
Jestem mamą cudownego trzylatka, który o wszystko wrzeszczy i buntuje się
przeciw wszelkim zakazom. Nie krępuje go obecność osób trzecich. Mam też 12
letniego syna, ale sytuacje których doświadczam przy młodszym sa dla mnie
całkiem nowe. Mój starszy syn był, jest idealny. Żadnych problemów. Zawsze
grzeczny, słuchjący. Młodszy dokazuje za dziesięciu. Są takie sytuacje, gdzie
moi rodzice uważają, że popełniam wielkie błędy wychowawcze. Zawsze uważałam,
że to ja mam racje,...
-
Zastanawiam się, czy wszystko jest w pożądku z moją córeczką. Otóż mała nabrała totalnej awersji do jedzenia.
Stało się to chyba po jej chorobie, kiedy brała masę niedobrych leków. Ale teraz , mimo, że minął już miesiąć, Karola cały czas ucieka na sam widok łyżeczki. Kreći główką jak oszalała - i jeśli tylko jakimś cudem uda mi się dać ją choć trochę, żeby popróbowała, będzie łaskawie otwierać pyska, ale tylko do czasu, kiedy druga osoba ja zabawia, robi tzw. teatrzyk, pokazuje zabawki, robi ...
-
My, dzieci tamtych rodziców!
Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na obrzeżach małego miasteczka -właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy spędzić nasz wiek dziecięcy. Wspominany z ...
-
w pokoju? czy komus takie cuda sie udaja? mam taka parke, spia w osobnych
lozeczkach, ale jak zasypiaja to ja siedze przy nich,bo tak to by ciagle
wstawaly, wyglupialy sie, "nakrecaly" tak, że ze spania juz nici do
polnocy.... ajak jestem przy nich to je uciaszam, tysiac razy podaje smoka
malemu i spia max. po 30 minutach... ale czy ktos ma tak, ze te dzieic same
jednoczesnie zasypiaja?
-
mój syn skonczyl juz poł roku. od 2 miesięcy zaczelam stopniowo przyzwyczajać
go do mleka sztucznego. Wszystko jest ok. Mały pije mleko bez żadnego
problemu. Podczas dnia kiedy jestem w pracy dostaje mleko sztuczne, również
wieczorem. Problem zaczyna się w nocy. Budzi się jak to ma w zwyczaju od
urodzenia co ok. 1,5 h na cyca. Nawet proowalam podać mu ok. 23 jeszcze raz
mleko z butelki żeby się nie budził ale nic to nie daje. Zdaję sobie sprawę
że nie budzi się bo jest głodny tylk...
-
Witam. Rozważałam sobie niedawno na wyżej wymieniony temat, a do rozważań
natchnęło mnie moje własne i Męża zachowanie (dzieci jeszcze nie mamy). Otóż
zdarza nam się częstokroć, w domowym zaciszu samowtór siedząc i jedząc,
olewać część reguł obowiązujących w naszym europejskim kręgu kulturowym. Na
wzór arabski (lub hinduski) sięgać ręką po jedzenie (nie typu kanapka czy
ciastko, ale typu ziemniak czy sałata); na chińską modłę po jedzeniu beknąć i
nie czuć się tym specjalnie skrępo...
-
Czesc,
Mam pewien problem ze swoim dzieckiem (Bartus, 4 latka).
Od pewnego czasu, kiedy sie denerwuje (szczegolnie wtedy, kiedy my jestesmy
przyczyna jego "zlego humorku") obdziela mnie i mojego meza roznymi
wyzwiskami typu: "Ty glupku", "dupo", "swinio", .....
Nie bardzo wiemy, skad biora sie tego rodzaju wyzwiska, gdyz my staramy sie
unikac uzywania takich slow przy nim. Byc moze pochodza one z rownoleglego
srodowiska, np. przedszkola.
Mimo wszystko nie jest to przyjemne i zacz...
-
Właśnie się zastanawiam czy faktycznie, tak jak w pierwszym odruchu, powinno
się zabraniać czterolatce oglądania scen w filmach przyrodniczych gdzie np.
lew zjada jakąś padlinę...Czy potraktować to jako drastyczną scenę, jak uważa
moja siostra, czy jednak jako coś naturalnego, my też kroimy i jemy surowe
mięso i dziecko wie, że to zwierzę, choć fakt, nie widzi w całości i nie zna
historii życia tego zwierzęcia..Jak myślicie?Czy dziecko nie powinno oglądać
takich filmów?
-
Drogie Mamy!
Do napisania tego postu zmusza mnie sytuacja w ktorej sie znalazlam. Otoz nie
radze sobie z moim synkiem. Jest mi z tego powodu bardzo przykro, obwiniam
sie, nie wiem juz co jest sluszne a co nie! Otoz moj synek ktory za miesiac
skonczy 2 latka jest nie do zniesienia. Doszlo do tego ze nie da sie z nim
wytrzymac w domu. Robi wszystko na przekor. Np. wyjmuje z szafek rzeczy
ktorych nie powinien chodzi trzaska nimi o meble itp powodujac szkody.
Powiazalam wszystkie sza...
-
I znowu temat morze... o teściowej.
Po osttnich moich żalach i Waszych radach stawiłam czoła teściowejiwygrałam,
a przynajmniej tak mi się wydawało do dzisiaj rana...
Ale od początku.
Jak jakiś miesiąc temu odwiedziłam swoich rodziców miałam (nie)przyjemność
spotkać sie również z rodzicami męża. I zaczęło się nawet w miarę w
cywilizowany sposób. Nieprzywitali sie z nikim oprócz wnuka i odrazu
teściowa wyciągnęła (jednego!!!) cukierka-trufla i zaczęła głośno komentować
niby do dz...
-
Próbuję od jakiegoś czasu namówić moją 2,5 letnia córkę do sprzątania po
sobie zabawek. Niestety moje dziecko nie chce nawet o tym słyszeć. Staram
się więc chować zabawki sama i proszę ją o pomoc. Ale Kasia ignoruje mnie
zupełnie. Mam wrażenie, że nie dociera do niej to co mówię. Wczoraj
powiedziałam, że jak nie posprząta to schowam zabawki. Zaczęłam zbierać je
do worka ale ona w tym czasie zajęła się inną zabawą. Zupełnie się tym
faktem nie przejęła. Nie wiem co mam robić? Myslic...