-
W telewizji (teoretycznie) filmy nie dla dzieci są emitowane o późnej porze,
kiedy dzieci są już w łóżkach - z tego co zaobserwowałam brakuje bardzo
konsekwencji w stosowaniu tej zasady, ale nie o tym chciałam pisać.
Zauważyłam też, że w przerwie filmu, który nawet określany jest mianem
familijnego, zdażają się reklamy a wśród nich zapowiedzi innych filmów,
właśnie tych zdecydowanie nie przeznaczonych dla młodych widzów. Co gorsza są
tak przygotowane, żeby przykuć uwagę, czyli nie...
-
Pomóżcie 1,5 letną córeczkę muszę oduczyć piersi i żeby przeszła na butelkę.
Niestety nieudaje mi się to. Teraz już drugi dzień nie je ani obiadów tylko
to co samej jej się uda włożyć do ust. Odemnie chce tylko pierś. Na karmienie
łyżką zaciska ząbki . Butelkę ze smoczkiem wypluwa. Do tej pory była karmiona
mieszanie trochę zupek obiadków do rączki różne owoce no i na zawołanie
pierś . Teraz się buntuje jak nie dostanie piersi to nic nie chce. Drugi
dzień moło co zjadła. Pomóżcie ...
-
Chłopak ma 17 lat. Chodzi do zawodówki, ale najprawdopodobniej go wyrzucą, bo
opuszcza zajęcia (od początku roku więcej w szkole go nie było niż był).
Nawet zeszytów nie prowadzi. Mieszka z matką (ojciec zawsze mieszkał osobno –
alkoholik)i podczas jej obecności sprowadza kolegów do domu, którzy wszędzie
zaglądają (nawet do zamrażalnika, bo „dla kawału” schowali tam obrazek ze
ściany). Ma kolegów starszych od siebie i nie potrafi im powiedzieć „nie”. ...
-
przepraszam ,że zakładam osobny wątek zamiast podpiąć się pod terrorystę ale
potrzebuję rady.Mój prawie siedmiomiesięczny synek terrorystą nie jest- to
niewiarygodnie słodkie i uśmiechnięte dziecko- jest moim drugim synem, pewnie
ostatnim i dlatego rozpieszczam go na maksa.Przez ostatnie pół roku nie
opuszczałam go ani na chwilę, byłam na każde jego skinienie bo
uważam ,że "małe dzieci po to są aby kochać je", o dziwo mały nie stał się
przez to rozpieszczony- nie zmusza mnie do no...
-
Jakieś 2-3 tygodnie temu byliśmy wspólnie z 13 letnim synem na zakupach. W jednym ze sklepów na wystawie wisiał dość drogi komplet złożony z kurtki, koszuli dżinsowej i ogrodniczek, na który syn strasznie się napalił i przez długi czas namawiał mnie bym mu go kupiła a on na pewno będzie nosił. W końcu dałam się namówić na jednorazowy wydatek rzędu prawie 300 złotych i kupiliśmy.
Wczoraj wybieraliśmy się na imieniny do brata więc poprosiłam by ubrał wszystko razem lecz on oznajmił mi, że n...
-
Chłopak ma 16 lat i zachowuje się dosyć śmiesznie, ale dla rodziców, zwłaszcza
mamy jego, jest to bardzo kłopotliwe, a oto parę przykładów:
1/ śpi tylko pod jedną ulubioną pościelą i na jednym prześcieradle ( jak się
prześcieradło podarło ze starości- to prosił żeby pocerować, jak pościel
została zmieniona- to w nocy wstał, zdjął ją z kołdry sam owinął się kocem i
dopiero potem przykrył kołdrą bez poszewki),
2/ ściąga podkoszulki zawsze w taki sposób, że wszystkie ma podarte pod
pacha...
-
Witam! Piszę bo mam dylamet. Moje dzieciątko, jedynaczek, zamarzyło o zwierzaku. Widzę u niej tak silną potrzebę posiadania zwierza że nie jestem w stanie jej odmówić. I tu rodzi się pytanie - jaki zwierzak byłby najodpowiedniejszy dla sześciolatka? Mieszkamy w bloku, mieszkanie ma średni metraż. Zdecydowanie odmawiam jej tylko psa bo przy naszym trybie życia nie wyobrażam sobie zajmowiania się pieskiem. Rano cała nasza trójka lubi dłużej pospać a w ciągu dnia mało jesteśmy w domu, późno wrac...
-
Uważam ze warto to robić. Jeśli za młodu człowiek przyzwyczai się do
segregacji śmieci to w dorosłym wieku będzie to dla niego swoisty naturalny
odruch. A mam wrażenie że wielu krajanów ma z tym problem.
-
Zastanawiam się czy dobrze robię kiedy porponuję mojemdzu 2 -
latkowi ze jak posprząta w pokoju ( wktórym są porozwalane wszystkie
klocki) to bedzie mógł oglądac noddyego ktorego uwielbia...? Robi to
tak szybciutko i dokładnie że az sama jestem zachwycona a.e tylko
wtedy gdy wie ze czeka na niego baja. Zawsze potem jest bardzo
szybko przed tv radośnie głosząc "Mama noddy". Uczymy się też
siusiania na nocniczek od 2 tygodni - bardzo ładnie mu idzie ale też
zawsze keidy sie wysius...
-
mój synek skończy w lipcu 16 miesięcy. Bawi się z dziećmi w trakcie spotkań
rodzinnych w wieku od 3-5lat. Rodzice tych dzieci zostawiają je samopas no bo
fakt jest taki że potrafią już same sobie dać rade . Alemój maluch jeszcze
nie. Zdażają się takie sytuacje że dzieci zabierają małemu zabawki a on chce
je odebrać ale ja zaczyanm mu tłumaczyć żę teraz np. Ola się bawi tą zabawką
i nie wolno zabierać ale co powiedzieć tej Oli wcześniej kiedy jej mówię żeby
nie wyrywała Aleksandrow...
-
Moj synek niedlugo skonczy rok. Ma trudny charakter i nie bardzo
wiem jak z nim postepowac zeby nie chodzil jak na smyczy ale zeby
tez nie trzeba bylo niedlugo wzywac super-niani na pomoc. Maly
praktycznie od urodzenia byl uparty - gdy czegos nie chcial lub
chcial to wrzeszczal a wszyscy mysleli ze ma kolki :-) Gdy tylko
stalo sie tak, jak chcial, wrzask ucichal w sekundzie.
Obecnie gdy chce cos wymusic lub cos go zdenerwuje to wrzeszczy,
szarpie sie, kopie, odpycha. Probuje igno...
-
Witam mamy przedszkolaków, mój syn 3-latka zaczął uczęszczać do przedszkola.
Trochę popłakuje na rozstaniu, ale tak jest wszystko ok. Zmartwiła mnie tylko
dzisiaj Pani, że Piotruś nie chce sam jeść, czeka aż go zacznie Pani karmić.
A w domu przeważnie sam je, z niektórymi wyjątkami. I co mnie najbardziej
zmartwiło, że Pani powiedziała, że w ogóle nie słucha co się do niego mówi,
tzn. nie jest łobuzem, rozrabiaką. Po prostu jak Pani mówi żeby dzieci
usiadły i czyta im bajkę to mój ...
-
Witajcie, mój maluch ma 13 miesięcy chodzę z nim do piaskownicy w której jak
tylko się znajdzie od razu bierze piasek w garść i idzie do napotkanego
kolegi z piaskownicy i sypie mu na głowę, czy to jest przejściowe? i jak
wytłumaczyć skutecznie takiemu szkrabowi że tak nie wolno. Gdy widzę, jaki ma
zamiar od razu mu łapię rączkę i wysypuję piasek z ręki albo prowadzę go do
wiaderka i mówię, że do wiaderka się sypie piasek a nie na dzieci. Czy moje
postępowanie jest Prawidłowe. i j...
-
czy uczycie dzieci, że nie należy jeść z otwartą buzią? Odnoszę wrażenie, że
tylko mnie razi głośne jedzenie. Kelnerki, ekspedientki, studenci na
wykładach, współpasażerowie w autobusie żują gumę mlaszcząc soczyście. Mnie
osobiście to drażni, ale wygląda na to, że jestem dziwaczką. Zastanawiam się,
czy przekazywać owo dziwactwo moim (na razie małym) dzieciom.
-
Witam!
Poszukujęksiążeczek dołączanych kiedys do miesięcznika Dziecko. Były to
bajeczki wraz z płytami, na których W. Mann i M. Umer czytają je dla dzieci.
Może ktos z was chciałby je odsprzedać lub wie w jaki sposób je zdobyć.
Pozdrawiam
-
witam. Mam problem z moją 14 mies. córką. Od kiedy skończyła 10 miesięcy
zaczęły nasilac się pewne niepokojące jej zachowania tzn. jak cokolwiek jest
nie po jej myśli, a nie po jej myśli jest dosłownie wszystko co próbuje się
jej narzucić np ja chcę iść w lewo a ona w prawo (jeszcze nie chodzi
samodzielnie) - to rzuca się i wpada w histerię (rzuca się do tyłu, wrzask,
łzy), chcę jej zabrać coś co nie nadaje się do zabawy - wrzask, odginanie w
pałąk, łzy; chcę ją włożyć do łóżeczka...
-
Marcin ma 2,5 roku i zaczął już przed 2-gimi urodzinami wołać siusiu;
jednocześnie nie chciał wołać ale co gorsza zaczął wstrzymywać kupę i potrafi
nie robić jej przez 4-5 dni. Jak już ją zrobi to nie jest nawet twarda ani
specjalnie zbita. Sposoby typu dieta (śliwki, rodzynki, i inne owoce) nie
przynoszą rezultatu; widzimy, że Marcin wstrzymuje kupę jakby się bał, że to
może boleć lub ... ? wydaje mi się, że problem leży albo po stronie
psychologicznej (obawa przed bólem) lub nie potr...
-
Witam wszystkich,
Spodziewam się drugiego malucha, jednak nie potrafię przewidzieć na jakie zachowania ze strony 2,5-letniego (wtedy już) synka mogę byc narażona ?
Jeżeli między dziećmi macie podobną różnicę - opiszcie ich zachowanie w pierwszych paru tygodniach, miesiącach pobytu ich "konkurencji" w domu - czy je zaakceptowały, czy były "pomocne", czy były zaborcze, itp.
Mam jeszcze 4 miesiące na tłumaczenia i wyjaśnienia (na dzis bardzo lubimy słuchać bicia serduszka "brzuszka"), jednak ...
-
Witajcie!
moja 8-miesieczna coreczka dotychczas nie sprawiala zadnych problemow z
zasypianiem i byla nad wyraz przewidywalna: budzila sie o 7 rano, miala 2
drzemki w ciagu dnia, zasypiala o 19 po kapieli i podczas karmienia (jest na
piersi), lubila bawic sie sama. Nie przyzyczajalam jej do noszenia na rekach.
Ostatnio nie mozemy dojsc do ladu, wciaz domaga sie mojej obecnosci,
najwiekszy problem stanowi zasypianie, bo spi nad wyraz malo, zasypia o ok 23
i rano budzi sie wczesnie...
-
czy ktos moze mi poradzic jak mam powiedziec dzieciom (4,5 i 5,8 lat -
dziewczynki) o tym ze jedziemy do dziadkow poto by pozegnac sie z dzaidkiem
ktory od nas odchodzi na zawsze. czy powinnam , czy powinnam mowic o smierci.
dzieci maja dosc dobry kontakt z dziadkiem. wiedza ze jest w szpitalu i ze
jest bardzo chory.