-
czesc,
pisze w takiej oto sprawie:
moj synek (2 lata) niedawno zyskal siostrzyczke :). Ale od kiedy sie
pojawila, nie ma dnia zeby do niej nie podszedl i nie sprobowal zrobic jej
czegos zlego - ciagnac za wlosy, szarpnac za buzie itp. Wszelkie metody
zabraniania, tlumaczenia nie skutkuja. W zasadzie traktuje ja podobnie jak
kota (co tez jest zabranianie). Czy ktos z was mial tez podobne problemy?
Czasem wydaje mi sie ze to rylko eksperymentowanie, "jak toto sie je", ale sa
momen...
-
Poszło bez mojej wiedzy i zgody.
Ale oto obiecany przepis:
1. Od wczesnych lat należy dawać dziecku, czego tylko pragnie.
2. Gdy powtarza wulgarne słowo, śmiejcie się. Pomyśli, że zachowując się w
ten sposób jest zabawne i dowcipne.
3. Nie chodźcie z nim w niedzielę do kościoła. Żadnej wzmianki o Bogu. Gdy
dorośnie, samo wybierze sobie światopogląd i religię.
4. Konsekwentnie róbcie wszystko za dziecko: gdy porozrzuca zabawki, sami je
podnieście i połóżcie na miejsce. Róbcie za nie...
-
Witam jestem mamą 4,5 letniej córki.Do tej pory była dzieckiem w miare
grzecznym nie wymagałam wiele biorąc pod uwage jej wiek w końcu to dziecko
dopiero się uczy zachowania bynajmniej tak myślalam aż do tej pory.Od około
pół roku jakby diabeł w nią wstąpił jest jedynaczką do przedszkola chodzi
różnie z przerwami na pare godzin przyznam że jest chowana dosyć lużno ale
bez przesady.Z mężem nie stosujemy kar cielesnych jednak pare razy zdażyło
się że dostała klapsa.Gdy mąż jest w do...
-
Przeczytałam trochę postów na tym forum i muszę przyznać, że nie zgadzam się
z większością piszących tutaj mam. Kiedy czytam, że dziecko nie powinno w
ogóle jeść słodyczy, oglądać telewizji, dostawać klapsów, że powinnyśmy być
cierpliwe i idealne ..... no cóż, nie zgadzam się!
Może słodycze nie są zdrowe, ale w rozsądnych ilościach chyba aż tak bardzo
nie szkodzą...To samo z oglądaniem telewizji...
Uważam, że jeśli moje dziecko w swoim życiu dostało parę klapsów, ale nie
jest bit...
-
No właśnie, tym wychowywaniem. Czy to az tak skomplikowane? Zobaczcie, co się
tutaj dzieje. Tysiące problemów, każda sytuacja rozbrana na części pierwsze,
co ma ułatwić założycielce wątku podjęcie decyzji. Co powiedzieć dziecku, jak
ukarać,żeby nie zdołować, a żeby się nauczyło. Czytamy setki postów, stosy
gazet, różne książki. Wszystko po to, żeby nie popełnić jakiegoś błędu, który
odbije się na naszym dziecku w przyszłości. Boże, nigdy bym nie
przypuszczała, że to tak będzie wyg...
-
No więc podobno dzieci (czyli my jak byłyśmy małe), które nosiły tetrowe
pieluchy szybciej z nich rezygnowały niż obecnie dzieci z pampersów. Czy to
prawda? Jak wynika z waszych doświadczeń.
Przyznam że starszy synek (całkowicie pampersowy, zrezygnował z pieluchy w
wieku 2,5 roku, dopiero po uprzednim dwumiesięcznym chodzeniu z
niewygodną "suchąpieluchą")
I czy takie tetrowe pieluchy to naprawdę oszczędność skoro trzeba robić
codziennie dodatkowe pranie ?
Pozdrawiam
-
moja 3miesięczna córeczka w dzień śpi tylo na rękach. Budzi sie jak tyko
próbuję ją odłożyc.Co powinnam zrobić żeby spała bezemnie?
-
Mam pytanie i prosbę o radę. MAm prawie 3-letniego synka. NIe pracuję, więc
cale dnie spędzamy razem. Myślimy z mężem o drugim dziecku. Mąż waha się z
powodów ekonomicznych. Ja zaś boję się tego, czy będę potrafiła pokochać swoje
drugie dziecko tak samo jak pierwsze. Jak to jest z tą miłością do dzieci. Czy
dzieci mozna kochac tak samo. Napiszczie czy też mieliście takie obawy i czy
okazały się one uzasadnione.
Będę wdzieczna za podzielenie się doświadczeniami
-
Drogie emamy,
czy Wasze dzieci też tak egoistycznie podchodzą do swoich zabawek?
Moja dwuletnia córeczka wczoraj wprawila mnie w oslupienie swoim zachowaniem.
Przyszla do nas koleżanka z dzieckiem w podobnym wieku, a moje dziecko nie
pozwolilo dotknąć żadnej z "miliona" swoich zabawek, biegala krzycząc "oddaj
to moje!" doprowadzając się do takiego stanu emocji że gdyby nie zdrowe
serduszko to chyba zeszlaby na zawal ;)
Bronila doslownie wszystkiego, wspomnianych zabawek, książec...
-
Witam! od paru dni mam powazny problem. otoz mija 3,2 letnia coreczka, super
dzielna dziewczynka, zaczela sie bac! zaczelo sie od burz! chowala sie pod
koldre, cala noc spala z ZACISNIETYMI rekoma uszami, dopiero nad ranem dala
je sobie odciagnac. od 2 dni reaguje na halas od sasiadow z gory! fakt-
zachwuja sie baaardzo glosno, mama ich nie pracuje wiec sie bawia do 21.30
pilkami, rowerkmi...ale wczesniej tego kaja nie zauwazala, a teaz...wczoraj
czytalam je a ona juz zaciskala usz...
-
Witam wszystkie Panie Mamy.
Musze dodać że jestem ojcem dwójki wspaniałych dzieci, które kocham nad życie
i świettnie się rozumiemy. Syn ma 11 lat a córka 9.
A teraz rozwinięcie tematu.
Ciekaw jestem waszej opinii.
Stawiam tezę:
WYCHOWANIE=TRESURA
Kto ośmieli się na takie porównanie?
Miłych przemyśleń i czekam na komentaże.
-
Czuję się zmaltretowana i zmęczona. Mój 2-letni synek - zaplanowany,
wyczekany - pastwi się nade mną. Naprawdę - nie wiem co mam robić. Nic nie
skutkuje. Mały mnie zupełnie nie słucha, a wręcz ignoruje. Gdy mu na coś nie
pozwalam ( na przykład na zabawy w pustej fontannie pełnej szkła i śmieci w
parku)to kładzie się na ziemi, chodniku, podłodze itp i wrzeszczy albo
(ostatnio)leży na brzuchu i chowa głowę w dłonie albo zatyka uszy. Nie wiem,
gdzie to podpatrzył. Ja nic mu takiego n...
-
Magdaleno, u nas podobnie bylo - placz, placz, placz, a potem przytulania. Teraz Marta ma 2,6 lata i jakby sie uspokoila, rzadko placze. Znow uwielbiam z nia byc i nie jest to dla mnie meczace. I jeszcze jedno - zaczyna zajmowac sie soba, nie potrzebuje juz tak czesto mojego towarzystwa i organizowania czasu. Jakos przez ten trudny okres przeszlam, ale przyznaje sie, ze kilka razy stracilam cierpliwosc - Ewa
-
Moja córeczka, trzyletnia terroryzuje cały dom.Gdy sie jej coś nie podoba to głośno krzyczy i płacze. Chce żeby było wszystko tak jak ona chce. Nie mogę mieć nogi na nogę bo ona tak nie chce. Pluje i mówi że wszyscy są be.Rzuca zabawkami ze złości i bije. JEDEN HORROR W DOMU. Natomiast w przedszkolu jest "podobno" aniołkiem, jest bardzo grzeczna. Gdy do domu przyjdzie jest niegrzeczna i "wyje jak kojot", a cały wolny czas jej poświęcam. Poradzcie mi co robić
-
Cześć!
Czasami wydaje mi się, że nie dam sobie rady z moją dwulatką. Zrobiła się straszna : za wszelką cenę stara się postawić na swoim, a jak nie, to wrzeszczy, piszczy, rzuca się na podłogę, wygania nas z pokoju....np. wczoraj przy zasypianiu - ma teraz "fazę na tatusia" - jak ja to nazywam - wrzeszczała, że tylko tatus ja ubierze, tatuś jej założy pieluchę...a "mama idź stąd" - doszłodo tego,że musiałam zejść z łóżka, żeby sie uspokoiła i przestała krzyczeć, bo bałam się, że obudzi śpiące...
-
otóż Ismenka gustuje w kremach do ciała:przy każdym smarowaniu muszę ukrywać opakowanie,żeby nie wyjadała.początkowo myślałam,że to przypadek:nie trafia na policzek tylko do buzi,ale nakryłam ją na pałaszowaniu natłuszczającego balsamu o smaku wątpliwym...Sytuacja drastyczna też miała miejsce- przystawiła sobie krzesło do regału,wdrapała się na najwyższą półkę,ściągnęła Alantan i zjadła pół opakowania...a wyrodna matka spała...
-
jestrm mamą 9 m-cznego Kubusia i mam wiele z nim związanych radości ,ale i
problemów niestety.Kubek nie lubi swego wózka,jeżeli wysiedzi w nim 5 min to
duży sukces,ssie pierś i często robi sobie diety tzn.tylko cycuś i ew.chrupki
kukurydziane,zasypia tylko przy piersi,chce być tylko ze mną i nie ma mowy
żebym zniknęła mu z pola widzenia,problematyczne jest wyjście do
toalety...,najlepiej gdyby był cały czas na rękach,i jeśli coś nie jest po
jego myśli wyje strasznie i nie ma mowy ...
-
Jestem u kresu wytrzymałosci psychicznej! Jak tak dalej pójdzie to nie wiem
co ze mną lub z moją córką bedzie!
Otóż żyje mi pod bokiem wstretny, niedobry, krnąbrny, dwuipółletni bachor!
Jej upór przerasta wszelkie możliwe granice! Nie pomaga prośba, groźba,
zrealizowanie groźby, przekupstwo itp.
Jak Lila stwierdzi, ze "Lila nie cie" to nie ma takiej siły która by
spowodowała, że Lili się jednak zachce.
Np. siedzi przy stole, wuciąga z miseczki chrupki i rozwala je na podłogę.
Mó...
-
Mam 3letnią córeczkę, która nigdy sama nie usnęła.Przed zaśnięciem musi być noszona na rękach, a ostatnio choć brzmi to nie realnie, musi być kręcona na fotelu.Kiedy zrobiłam coś nie tak. Czy ktoś zna sposób, żeby nauczyć trzylatka samodzielnie zasypiać.
-
Nie mam doświafdczenia jeżeli chodzi o dzieci i ich zachowanie (wychowywanie) dlatego sie trochę niepokoję moją córóchną. Czy Wasze dieci w wieku 8 - mies reagowały nerwami, bądź płaczem, robieniem mostka, krzykiem (wszystko krótkotrwałe) gdy:
1. Zabierałyście zabronioną zabawkę (pilot, telefon)
2. Chciałyście dać jedzonko (butlę, łyżeczkę) a dziecko nie chciało jeść.
3. Wkładałyście je na chwilę do łóżeczka, wysokiego krzesełka, siedzika czy gdziekolwiek indziej po to by np umyc naczynia.
4....