jedzenie

(808 wyników)
  • No właśnie...ważę bardzo mało i wiem,że musze przytyc bo organizm tego nie wytrzyma,ale jest ciężko.Ciale mam wrazenie ze jem za duzo,mam ciągłe wyrzuty,choc waga w miejscu...
  • W ten najbliższy weekend wyjeżdżam z siostrą do Zakopanego.Wszystko byłoby w porządku gdyby nie to że jestem na diecie a tam będą posiłki trzy razy dziennie.Nie wiem jak ja to zniosę bo nie dość że będę musiała jeść to w dodatku w towarzystwie innych osób.Cieszę się że jadę razem z siostrą ale z drugiej strony panicznie boję się żeby nie przytyć.Wiem,że będę musiała jakoś oszukiwać i jeść jak najmniej.Nie wiem czy mi się uda jakoś wykręcić od jedzenia bo przecież wszyscy będą na m...
  • Obudziłam się rano bardzo głodna, wiec jadłam. I jadłam i jadłam i jadłam, wymiotowałam, ale była dopiero 13-sta. Niby reszta dnia normalnie, ale wyobraźcie sobie, wymiękłam przy przekładaniu resztki obiadu do mniejszego garnka, potem poszło lawinowo. A miałam już 3 lata spokoju. Najbardziej nienawidze tego braku kontroli... W ten oto sposób się przywitałam.
  • Kiedy się robiło wszystko by oszukać , ukryć, kombinować? Można odzyskać zaufanie ludzi? Mimo, że już się nie odchudzam , nie wierzą mi że już tego nie robię , nie wierzą że jadłam , w zasadzie w nic nie wierzą. Ja naprawdę nie chcę już chudnąć, nie chcą mi uwierzyć.....
  • Dlaczego ciągle porównuje się z innymi? Ile jedzą i jak jedzą itp..zawsze chce mieć mniejszą porcję...najczęściej prównuje się z siostrą, nie daje jej spokoju często kłócimy się na temat jedzenia,bo chce jej narzucić własną koncepcję, ale nie umiem inaczej,nie umiem nie patrzeć na innych..Czy ze mną jest coś nie tak? Dziewczyny czy u was jest podobnie? czy temat jedzenia staje sie jakąś schizą u osób, które zgubiły parę kg..??
  • już 3 tyg nie rzygam...nie wpycham tych ohydnych paluchów w gardło. Świetne uczucie, ale czy dam rade? Wczoraj miałam dzień totalnego obżarstwa, ale nie zwymiotowałam ufff...a boje się, że kiedyś nie wytrzymam. A tak ogólnie to mam 15 lat i 1,5 roku choruje na anoreksje bulimiczną:( mierze 1,65 i waże 52 kg.Ciągle uważam, że jestem za gruba, ale staram się normalnie jeść Miesiąc temu powiedziałam o wszystkim mamie. Była w totalnym szoku, ale zabrała mnie do psychologa i psychiatry...
  • Odkąd postanowiłam wyzdrowieć, przestaję oszukiwać bliskich, anoreksja jescze bardziej korci. Zróbmy może listę tego, co pomaga nam wyzdrowieć, inspiracje, sztuczki...cokolwiek, co pomaga. Zaczynam: 1.Zamiast liczyć kalorie, patrzę na potrawę i wymieniam sobie, co ona dobrego dla mnie ma, witaminy, minerały i co mi to da. 2.Jak chcę zjeśc i nie wyrzygać, jem przed wyjściem z domu, żeby nie zdążyć zwrócić. 3.Jak mnie korci, żeby znów przejść na dietę 0%, to mówie o tym mojemu chłopak...
  • Piszecie ze trzymacie za nas kciuki,ze nam wspolczujecie,ze jest wam przykro ale nie chodzi nam o to. Oczywiscie ja osobiscie dziekuje za wsparacie ale szczerze mowiac ciesze sie ze jestem chora. Moze nie tyle ciesze co jestem dumna z tego ze potrafie opanowac swoj glod, wiem kiedy moge a kiedy nie coś zjesc, zazwczyaj caldymy tygodniami , dniami nic nie jesm a , potem sie nawpycham tyle ze wymiotuje. Najlepsza rada dla osob z ta przyczyna? jasne ze jezeli jestes juz glodna , napi...
  • Kochane dziewczyny..Pocieszcie,doradzcie jak poradzic sobie z problemem anoreksji u 13 letniej dziewczynki?Moja corka wlasnie zostala zdiagnozowana,czekamy na wizyte u specjalisty ale co dalej?Mala wazy 41 kg przy 158cm wzrostu,ma ogromne problemy z jedzeniem,do tego pije bardzo malo plynow. Jak moge jej pomoc? Boze,robie co moge i nic nie pomaga..
  • bardzo mi źle.chciałam tylko komuś to powiedziec, a tak się złożyło,że nie mam komu... czy może ktoś zabrać to przekleństwo tkwiące w mojej głowie?czy może mi ktoś wytłumaczyć,że można być szczęśliwym bez względu na to ile się waży? i czy może mnie ktoś nauczyć normalnie jeśc...? za tydzień mam wizyte u psychiatry.wreszcie odważyłam się spróbować zrobić coś ze sobą.będzie dobrze,prawda??
  • jak to możliwe, że jestem ciągle głodna? zwłaszcza mma apetyt na słodycze, w ciązy nie jestem, więc o co chodzi?
  • 8 lat temu chorowalam na anoreksje. Przy wzroscie 162 cm. wazylam 37 kg. Samowolnie zglosilam sie najpierw do lekarza, pozniej do szpitala. W ciagu miesiaca przytylam 11 kg. Nie wyzdrowialam do dzis. Co prawda sie nie glodze, ale jem malo. Barzo malo. Nigdy miesa i zako kiedy sery, zadnych czekolad lub ciastek. Chleba prawie nigdy. Odzywiam sie surowymi warzywami i owocami. Nadal jestem szczupla ( 50 kg ) ale nie chuda. Moim zdaniem wygladam zdrowo i normalnie. Nie chcem schudnac ale i ...
  • W pazdzierniku minał mi rok gdy non stop wymiotuje.Poraz pierwszy jestem na takiej stronie, nie wiem co mnie dopadło... moze to ze zęby mi leca, mam połowe włosów i proces zalanych krwia oczu za soba.W ciagu 2 miesiecy z 56kg spadłam na niecałe 42.Wydawało mi sie ze dam rade, lecz myliłam sie , teraz to wiem...W marcu odwiedzałam lekarzy, psychologow chciała isc nawet do dr.Żaka.Bałam sie, wstydziłam niewiedziałam jak rodzica powiedziec...POtrafiłam nawt wymiotowac poza domoem na...
  • Usłyszałam od lekarza psychiatry,że nie ma sensu czekać z córką w domu...zwiedzać co rusz nowych spec.należy "pokazać"ją na oddziale i tam zapadnie decyzja o dalszym leczeniu i ewentualnych zmianach. Mam pytanie do dziewczyn,które niedawno tam sie leczyły;jak wyglądają te pierwsze dni,psychoterapia grupowa,jak liczne są sale ...?Z góry dziękuje
  • 15 lat Bisacodylu w morderczych dawkach..fakt, linia modelki, oprócz tego dieta warzywna, fitness itp...No i bisacodylu w aptekach zabrakło...Trzeci tydzień, plus pięć kilo, serce i krążenie powoli szlag trafia ( a może wraca do normy przez to..), spuchłam jak potwór, walczę dalej...Co robić w takich sytuacjach, chcę wrócić do normalnego życia, na razie xenna max, mało daje, dieta- obostrzona , ale trudno tu mówić o obostrzeniach kiedy otręby, suszone śliwki i zero tłuszczu itp były za...
  • Tata nazwał mnie obżartuchem, bo parę razy dziennie dojadam płatki do mleka, bakalie, owoce. Moje bmi 15,5. Nienawidzę czegoś takiego, chcę wyprowadzić się z domu
  • Chodzi mi o rodziców!!! Tak bliskie mi osoby mnie(moim zdaniem) krzywdzą i "pomagają" trwać w tej cholernej chorobie.Własnie wrocił tato z zakupów i przyniół pełno moich ulubionych rzeczy!!! Mówiłam im juz tysiące razy,błagałam-dosłwonie-aby nie kupowali tego w takich ilościach,bo wiedzą doskonale czym to się dla mnie kończy!!! Mam już dośc tego,nie wiem jak mam do nich przemawiać. Pomocy,co robic gdy nawet dosłowne błagania prawie na kolanach nie pomagają?!?!?!?!
  • zaczelam od powrotu do poprzedniego stylu odzywiania sie ale to narazie nie ma efektow hmm mam sie obzerac slodyczami ?? ja mam troche moze inny problem od Was, ale jakze podobny, slyszalyscie moze o ortoreksji? czy jak to sie tam pisze, mam wrazenie ze troche stalam sie jej ofiara no mam sklonnosci do popadania w skrajnosci, nigdy nie bylam za chuda ani nigdy za gruba zawsze bylo ok choc moglo byc lepiej ale nie chcialo mi sie odchudzac i bylo ok, wyjechalam do pracy, niezdrowe z...
  • ...tak niestety miałam dzisiaj kolejny atak,no i gdy zaczełam sobie szykować jedzenie w kuchni był mój tata,zaczełam jeść i nagle usłyszałam TY TO MOŻESZ WRĄBAĆ TYLE CO CHŁOP..wiecie co,dosłownie mnie zamurowało,wszystko w jednej chwili utkwiło mi w gardle,zrobiło mi się głupio a zarazem przykro... :( powiedziałam tylko tyle WYBACZAM CI BO TAK NAPRAWDĘ NIE WIESZ CO MÓWISZ...następnie zabrałam talerz i przyszłam do swojego pokoju.Teraz czuję się okropnie,łzy same napływają do oczu,...
Pełna wersja