jedzenie

(808 wyników)
  • mam czasem tak, ze jestem na imprezie, jest fajnie, dobrze, gdyby nie to że mysle tylko o jedzeniu, że przyjde do domu i po tym jak jadlan ze znajomymi na mieście jeszcze sie nawpycham... jakie to ma znaczenie skoro dzien juz i tak na straty, zjadlam wiecej mniz 600 kalorii to i tak już nie ma znaczenia ile w siebie wrzucę...rzygac bede do 4 rano, gdy wstane tez nie wiadomo. Mam tez tak, ze budze sie rano i w pierwszej chwili nie wiem czy w nocy rzygalam po 5dniach głodu czy to ty...
  • Chcialam sie dowiedziec jak radzicie sobie z glodem... Nie chodzi mi w tym pytaniu o glodzenie sie!!! Chodzi mi o taki glod, kiedy tak naprawde nie jestescie glodne a jecie..takie niekontrolowane podjadanie... jak przestac?? mam nadzieje, ze wiecie o co chodzi....
  • czy ktoras z was chorych,na bulimie czy anoreksje chce byc zdrowa? ZDROWA? jesli tak to co to znaczy DLA WAS BYC ZDROWA?
  • Zacznę od tego, że myślałam, że więcej tu nie napiszę. Byłam przekonana, że wystarczy mi raz co bym się mogła wyagdać i tyle. Ale teraz siedzę i mam dość. Wszytskie wolne dni, prócz jednego, jadłam. jadłam, jadłam, jadłam. Nie miałam nawet siły by walczyć. Zresztą choćbym nawet zjadła jabłko uznawałam dzień za stracony i obżerałam się już do samiuśkiego końca włączając wczorajszą noc kiedy to na paluszkach włóczyłam się od szafki do szafki w poszukiwaniu czegośdo zjedzenia. Dzięki Bogu ...
  • Czy orientuje sie ktoras z was czy mozna nabyc w aptece jakis lek bez recepty? CHodzi mi o jakis antydepresant-w stylu Sertraliny czy Fluoxetyny...wielkie dzieki za odp.
  • nie bede oryginalna.mam to wszystko co wy.nienawidze jedzenia.nie sprawia mi to przyjemnosci.i ciagle myslenie o jedzeniu.rzeczywiscie- czas wolny...wszyscy sie na niego ciesza,a ja wole,zeby nie nadszedl.wszyscy ciesza sie na lato.a ja nie.wszyscy jedza lody,ciagle ktos organizuje imprezy,grille.a mnie przez jedzenie wcale nie sprawia to przyjemnosci.siedze wtedy i zastanawiam sie co lepiej pozniej zrobic-zwymiotowac czy przeczyscic.chode do psychologa.od niedawna.nie powiedziala...
  • Generalnie nie wiem jak będzie wyglądał nasz kolejny dzień,ale mi chodzi o tak przyziemną sprawę jak jedzenie. Każdego dnia wiem co bede jesc ,jak i ogólnie .Sama robie sobie zakupy i nawet jogurty kupuje z datami ważności takimi ,aby wszystko było rozplanowane . A dzis jest taki dzień ,ze nie wiem co bedzie-i to mnie wewnętrznie baardzo rozdrażnia .Nie wiem o której wróce ,czy pojade do znajomych czy nie .I mam w sobie tą falę niepokoju:-/ Macie tez takie coś? Ana- i Jej perfekc...
  • potrzebuje pomocy!ciagła myśl o jedzeniu sprawia ze wariuje!mało tego kiedy juz zjem mysle tylko o tym by sie TEGO pozbyć i najczęściej mi sie udaje.Wymiotuje w kiblu pod prysznicem a czasem na spacerze w lesie by mąż(który wie) sie nie domyślił.Nie wiem co robić.Męcze sie juz ponad 8 miesięcy.Jestem szczupla bo przy 163cm waze 49kg ale ciagle jestem niezadowolona.Mam dosc odmawiania sobie jedzenia przez cały dzień a jem dopiero kolo 20 i to małe ilości by nie przytyć...a i tak często m...
  • Długo zastanawiałam się, zanim zdecydowałam się napisać coś na tym forum. To było takie proste- google, bulimia i anoreksja i akurat TU. I bardzo dobrze, że tu. Czuję się bezpieczna, wśród Was. Rozumiem i czuję, że będę zrozumiana. Nie będzie niczym odkrywczym, gdy powiem, że czytając o Was, czuję się tak, jakbym opisywała swoją historię. Łączy nas albo przeżeranie problemów albo niejedzenie z ich powodu. Ja praktykowałam w jednej i w drugiej dziedzinie. Gdy już powiedziałam A, mu...
  • chciałam sie tylko spytać czy są przypadki ze z bulimii się nie wychodzi?? I co zrobić by z tym skończyć??? pliz..bo ja powoli trace nadzieje ze kiedykolwiek z tym wygram...
  • Zaczełam sie odchudzać w lutym, wazyłam wtedy 69kg przy wzroście 1,69m. BMI miałam w górnej granicy normy (tzn. 24, a norma jest DO 25...) Na poczatku nie jadłam słodyczy, straciłam w ten sposób 2-3 kg, juz dokładnie nie pamiętam, potem przeszłam na diete 1000kcal, w końcu zaczełam jesc PONIZEJ 1000kcal, co miało opłakane skutki. Fakt faktem, schudłam 11kg (teraz wazę 58kg i mam BMI 20), wyglądam OK, ale jestem bardzo osłabiona - dziś byłam z mama na zakupach i zemdlałam w sklepie... Do...
  • wszystko wymyka sie spod kontroli,uzalamy sie nad soba ze jestesmy niekochane,mamy problemy z rodzina z facetami z przyjacoilmi..obnizaja nam sie estopnie bo wiekszosc czasu poswieca nam jedzenie,rzyganie,albo myslenie nd tym ze jestesmy chore.Ja tez jestem..ale mam tego cholernie dosc..na wlasne zyczenie zamienialam swoje zycie w jakąś wegetacje.oczekuje od innych uwagi i zrozumienia a tak naprawde sama sie odsuwam,niewycodze wieczorami z przyjacoilmi bo trezba bedzie wypic piwo a prze...
  • Witajcie. Niespełna rok temu miałam problemy analogiczne do problemów większości odwiedzających tego typu fora. Walczyłam z bulimią, która dręczyła mnie przez 5 lat. 5 lat, które nieodwracalnie straciłam na liczeniu kalorii, okłamywaniu najbliższych, wymiotowaniu. Nie mogłam wówczas spojrzeć sobie w twarz, nie mogłam patrzeć na siebie w lustro. Najgorsze było to, że wymiotowanie wcale nie pomagało schudnąć, wręcz przeciwnie, gdy spoglądam na swoje zdjęcia z tamtego okresu jestem p...
  • jestem chora ale tak dokłądnie to nie wiem na co... w październiku do grudnia miałam epizod anorektyczny ze prawie nic nie jadłam chowałam jak mogłam i schudłam z 53 kg do 44kg przy wzroście 150cm. Potem zaczłam jeść za sprawą mamy i od tąd zaczły się problemy inne. Nie umiałam sie oprzeć jedzeniu już i jadłam dużo ale potem ćwiczyłam i moja waga sie wahała pomiędzy 48 -44 kg. Teraz jednka ćwicyzć mi się nie chce a wszystko co zjem jest dla mnie wyrzutem sumienia... śniadania nie jem wo...
  • ...?(35)

    Hej mam do Was takie pytanko, ale może najpierw dokładnie wyjaśnię o co chodzi. Mianowicie o facetów.W krótkim czasie 2 chłopaków powiedziało mi, że im na mnie zależy. Ja oczywiście nie zgodziłam się z żadnym z nich chodzic. Powiedziałam im że mam poważne powody (bulimia),ale nie powiedziałam im, że jestem chora.Teraz coś czuję,że sytuacja się powtórzy, bo kolejny kolega zachowuje się dokładnie tak jak tamci dwaj. A ja już nie umiem sobie z tym poradzic. Wiem, że to głupie,ale t...
  • Moje przyjaciółki i rodzina caty czas mówią mi że mało jem i jestem satrasznie chuda. Mnie się natomiast wydaje że jest inaczej. Chociaż co prawda nie mam ochoty na jedzenie, a jeżeli już coś zjem to zaraz chce mi się wymiotować. Czasami czuje wręcz niepohamowany wstręt do jedzenia. Czy to może być anoreksja?????? Jeżeli tak to gdzie na samym początku powinnam szukać pomocy???????? Błagam pomóżcie!!!!!!!!! MAM 160 CM WZROSTU I WAŻĘ 40 KG
  • Chodzi mi o Zaburzenia Obsesyjno-Kompulsywne(ZOK,Nerwica natręctw).Rok temu,gdy się zaczęły były u mnie bardzo silne(związane z porządkowaniem i wykonywaniem starannie różnych prac),nie mogłam sobie z nimi poradzić.Od ok.lutego jednak się udało z nimi zawalczyć,jest o wiele lepiej,jadnak,tak jak z aną,nie zniknęły całkiem.Czasem dają się we znaki,np.w stresie,smutku. No więc mam pytania: Czy one są wynikiem anoreksji?Czy gdy zniknie anoreksja,mogą zniknąć i one? Czy są sku...
  • juz siedem lat tak zyje zyje albo wegetuje bo zycie plynie obok ludzie zyja ja jestem .. patrze .. stoje mysle odycham i zastanawiam sie czy zyje a jesli dochodze do tego ze tak zastanawiam sie jak dlugo jeszcze bede tak zyla.. w obok zyciu.staralam sie milion razy zaczynalam od nowa wstawalam rano patrzylam przez okno i myslalam ze jestem jeszcze mloda teraz zaslaniam to okno bo juz nie jestem w stanie przez niego patrzec w tym obok zyciu niby noralnie funkcjonuje ... tylko jem inacz...
  • od dłuższego czasu leczę się z annoreksji, był już szpital potem ponowny spadek wagi i długi okres utrzymyania wagi ale niskiej ok. 45kg przy 163cm wzrostu. ok. miesiąc temu rano miałam straszne zawroty głowy, mało co nie zemdlałam- bardzo się wystraszyłam, że coś mi się stanie, umre zlbo trafi do szpitala (i strace jedną z nieeilu rzeczy które mnie trzymały przy życiu-ukochane studia). i od tego momentu zaczełam jeść, a właściwie nie jeść tylko żreć :/ już dawno przekroczyłam minimalną wagę ...
  • Witam.Pokrótce najpierw opiszę,co tam u mnie.Więc ogólnie LOOZ:D Super jest.Życie jest cudowne,a nawet jak coś jest źle,to staram się,by nie zniszczyło to mojego pozytywnego myślenia.Podobała mi się moja postawa wczoraj,gdy wróciłam dość późno do domku.Rodzice,choć już spali,zawołali mnie do siebie(sprawdzenie?...)i znów zaczęli się czepiać o różne rzeczy.No i do tego doszły takie,które z moim późnym powrtoem nie były związane.Ja im na to:"Dobra,looz.Spokojnie.Może i chcecie mi ...
Pełna wersja