-
j.w.
-
Gdzie mozna dostać pracę w Warszawie, mając 45-55 lat, jest się
kobietą z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym 30 lat?
-
Tytuł trochę zakręcony, ale nie wiem, jak to wyjaśnić. Chodzi o to, że od
listopada 2006 do czerwca 2007 pracowałam dla pewnej firmy na umowy zlecenia i
umowy o dzieło, odnawiane co miesiąc. Ze względu na zwodzenie mnie, że
następnym razem będzie umowa o pracę, zdecydowałam się odejść.
Mam jednak pytanie: w związku z tym, że te przepracowane miesiące nie wliczają
się ani do stażu pracy, a od części z nich nie były odprowadzane żadne
składki, czy mogę wystąpić do Sadu Pracy o uznanie teg...
-
j.w.i jeszcze brak referencji-bledne kolo-czy ktos zna wyjscie z tej
sytuacji patowej.
-
Jestem nauczycielem (19 lat stażu w zawodzie), ale uważam że ta "specustawa"
nie jest w porządku wobec pozostałych nauczycieli.
Pomijam fakt, że część z tych "uprzywilejowanych" powinna odejść, z różnych
przyczyn, choćby takich,że nie są twórczy, od lat uczą tak samo, nie rozwijają
się - więc szkodzą, czy też nie potrafią nawiązać kontaktu ze zmieniającą się
z roku na rok młodzieżą itp. - nie generalizuję, ale wielu takich n-li wśród
nich jest, niestety...
Dlaczego jednak, ktoś kto chc...
-
Jestem inżynierem robót sanitarnych, duża praktyka, uprawnienia
budowlane, biegły sądowy. Podobno w tym kraju jest boom budowlany i
chroniczny brak fachowców. Przeglądam wszystkie ogłoszenia i nie ma
zapotrzebowania na tego rodzaju fachowców. Więc jestem jeszcze
bardzo dobrym marketingowcem. Przeglądam ogłoszenia, a tam w
rubrykach marketing potrzebują tylko PH. Taka ta polska
rzeczywistość.
-
Jestesm studentem administracji a takze zarzadzania. Ostatnimi czasy
martwi mnie bardzo fakt, ze kierunki studiow ktore wybralem moga nie
dac mi godnego zawodu w przyszlosci. Jak myslicie co moge robic po
magistrze z administracji i przynajmnej z licencjatem z zarzadzania?
szczytem moich marzen nie jest jednak praca jako urzednik za 1500
brutto- zero perspektyw i rozwoju wedlug mnie.
Pozdrawiam:)
-
No niestety ale musze podpisac sie pod tym co przeczytalam, wszystko racja
mam szefa totalnego mobbera, przez ktorego mam zszargane nerwy, nie mam jak
sie przed nim bronic. Na kazdym kroku chce mi udowodnic ze jestem nikim i na
niczym sie nie znam. Traktuje mnie jak idiotke mimo ze wiele rzeczy potrafie
lepiej od niego, mam studia i kilkuletnia praktyke... Coz mam nadzieje ze
kiedys trafi na kogos kto go zalatwi jego wlasna bronia... Traktuje ludzi jak
smieci, jest falszywy i klam...
-
Wczoraj odebrałam wynik krwi, jestem mniej więcej w 4 tygodniu ciąży a dziś
byłam na rozmowie o prace i od wrzesnia mam zacząć. Jest to praca jaką
chciałam,pierwsza, pół roku jej szukałam (jestem pół roku po obronie). Nie
wiem co robić... Tak naprawdę we wrześniu chyba jeszcze nie będzie widac
brzucha... Ale czy mogę to ukryć przed pracodawcą???
-
Słuchajcie, mam 26 lat, pracuje zawodowo od 5 lat, kiedy studiowałem
też pracowałem. Do tej pory zmieniałem pracę średnio co rok, obecnie
jestem w jednej firmie od 1,5 roku. Dziś dzwonili do mnie z Work
Service, odpowiedziałem na jedno z ich ogłoszeń. Babka wypaliła do
mnie że jestem osobą często zmieniającą pracę. Tak sobie myślę że
może ma rację, że odbiegam od normy. Co o tym sądzicie?
A swoją drogą to chyba na etacie strasznie mnie nosi, ciężko mi
przychodzi akceptowanie że...
-
Jak w temacie, poszukujemy pracownikow i naprawde pisza do nas osoby ktore nie
spelniaja podstawowych wymagan, zaczalem sie juz zastanawiac ze moze
niewlasciwie redagujemy ogloszenie. W innym wypadku dochodze do wniosku ze
wszystkie inteligentne osoby ze swietna znajomoscia angielskiego wyjechaly do
Wielkiej Brytanii :) Ewentualnie moze w Bielsku-Bialej poprostu nie ma osob
ktore dobrze znaja ten jezyk (brak szkol).
Jeszcze raz podkresle, ze moj problem polega na tym ze nie ma chetnyc...
-
Czy warto zabierać głos w różnych sprawach, gdy ma się zupełnie inne
stanowisko niż szef czy reszta teamu, czy warto sprzeciwić się złemu
traktowaniu w firmie, czy warto walczyć o podwyżki i o swje prawa?? A może
lepiej siedzieć cicho jak mysz pod miotłą,robić swoje i nie wychylac się??
Jacy ludzie Waszym zdaniem dochodzą do czegoś w życiu?
-
Czy nie uważacie, że to pytanie jest durne? Podobno ma świadczyć o
odpowiedzialnym myśleniu o swoim życiu i karierze zawodowej, ale w gruncie
rzeczy... Kiedyś zastanawiałam się, co by szanowny Pan Dyrektor działu
powiedział, gdybym odpowiedziała: chcę być na Pana miejscu. Zresztą zgodnie z
prawdą.
-
Sytuacja następująca:
1. Pracuję jeszcze w jednostce organizacyjnej samorządu terytorialnego do 19
maja br (tak uzgodniłem z szefostwem). Od 20 maja przechodzę do innej firmy.
W tzw. międzyczasie pojawiły się podwyżki dla wszystkich pracowników.
Wszyscy otrzymali po 10% podwyżki oprócz mnie, bo ja dostałem 5% (szefostwo
wiedziało już wtedy, że odchodzę). Czy to czasami nie podpada pod paragraf o
dyskryminacji?
2. Za dzień 3 maja w mojej jeszcze obecnej pracy dzień wolny ustalono
z...
-
Witam
Od razu przepraszam wszystkich którzy są obecnie w dylemacie " jutro pierwszy
dzień"//// Bo mój pierwszy dzień był dwa tygodnie temu w nowej pracy.
Zmieniałam pracę bo wiecej pieniędzy i możliwośc rozwoju..... Ale to wszystko
okazało sie fikcją. Obecnie bardziej czuje się oszukana i rozczarowana....
Cofnęłabym czas.... nigdy bym tego kroku nie uczyniła. Miałam naprawdę fajną
pracę dawała mi bardzo duża satysfakcję zawodową tylko miała jedną wadę...
małe wynagrodzenie. Praco...
-
Sugerujecie,że osobba po 50-tce moze już otrzymać pracę na równych
warunkach co młodzi?To nie przwda, że młodzi są agresywniejsi.Młodzi
są poprostu przyjmowani a staży: odprawiani,olewani ect...Np.
pracodawcy nie wiedzą jaki jest pułap wymagań kwalifikacji.Najlepiej
żeby potęcjalny pracownik był lepszy od encyklopedii,szybszy i
doskonalszy od komputera,znał 2-3 języki obce,mając w perspektywie
pracę z miotłą!..i pensję w systemie ratalnym.To się naprawdę
zmieniło? Bujda.
...
-
Co przeglądam oferty to okazuje się , że bardzo duża część ofert skierowana
jest do absolwentów kierunków ekonomicznych....a z drugiej strony słyszy się,
że rynek jest już wysycony....więc jak to jest naprawdę? Wiele jest takich
ofert które by mi odpowiadały , ale właśnie ten wymóg mnie zniecheca.
-
Dość późno zaczęłąm studia i skończyłam je mając 30 lat. Wcześniej, przed
studiami a także podczas studiów nie pracowałam. Było bardzo trudno o pracę a
że nie musiałam pracować postanowiłam skupić się na studiach. Po studiach
odbyłam staż ( 6 msc )a po stażu znalazłam pracę w jednym z urzędów
państwowych. Przepracowałam tam półtora roku. Musiałam odejść, bo mieli na
moje miejsce ,, swoją '' osobę. Zresztą od początku było takie założenie, że
nie dostanę umowy na stałe. Jak tylko s...
-
Zadziwiająca reanimacja Grzegorza Ziemniaka.
Szanowni Państwo,
Właśnie dotarło do mnie wydanie Gazety Wyborczej - dodatek Praca - z dnia
25.06. 2007, na łamach której czytelnicy znajdują obszerny materiał red.
Katarzyny Pawłowskiej pt: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotknąć.
Przemyślenia autorki, czy jej rozmówcy, zastanawiają i zasmucają. Nie mam
zamiaru odnosić się do bełkotliwych wypowiedzi lobbysty samouka, a
właściwiej „załatwiacza”. Uczynią to z p...
-
Rozpoczęłam praca na okres próbny niby podpisalam umowę czyli podalam swoje
dane napisałam od kiedy rozpoczyma prace i na jaki okres (umowa na okres
probny 3 miesiace), ale tam nie było wynagrodzenia??Dostałam jednak
skierowanie do lekarza. Czy ktos moze wie, czy faktyczna umowe dopiero
dostane??I jak to jest jakbym chciala ja zerwac??Pracuje 4 dni i to nie jest
to co chcialabym robic. Bardzo prosze o odpowiedzi:-)