Forum   jestem nieszczęśliwy

jestem nieszczęśliwy

(1195 wyników)
  • Żyję w takim układzie. Nie będę pisała, po której stronie, bo nie to ma dla mnie znaczenie. Chciałabym poznać plusy i minusy wszystkich trzech zaangażowanych w takie związki osób. Nie chce oceniać, ani być oceniania, ale ciekawi mnie dlaczego tyle osób się godzi na takie życie. Swoją rolę znam, mam przepracowane uczucia i możliwe do zakceptowania drogi. Ale chciałabym wiedzieć co innych ku temu pcha. No i mamy 1. męża zdradzającego/żone zdradzającą. 2. żonę zdradzaną/męża zdradzan...
  • a jak jest szczęśliwy to..... żona go szuka. Bałtroczyk, Copot, teraz.
  • Witajcie Jestem tu nowa, lecz forum podczytuje od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłam napisać ten post, bo w końcu doszłam do wniosku że sama sobie z tym nie poradzę. Czytając Wasze historie czuję jakby ktoś opisywał moje życie i emocje... Mój ojciec jest alkoholikiem, przez wiele lat znęcał sie nademna oraz rodziną, to na mnie wyładowywał wszystkie swoje frustracje...bił mnie...mówił że mnie zabije..wyzywał...poniżał W wieku 19 lat zaszłam w ciąże, ojcem jest chłopak którego kochałam ...
  • Czy jesteś szczęśliwą kobietą? Dlaczego tak, lub dlaczego nie? Może po przeczytaniu waszych postów nauczę sie doceniać to co mam, bo mój mąż twierdzi, że tak powinno się żyć. A ja nie potrafię ...
  • Gratulacje i dla Pana Redaktora - przyczynił się Pan do tego. Czapką do ziemi!
  • bo jej zdaniem są na to dowody. www.youtube.com/watch?v=DpjbYTbTJ5U
  • Jak myślicie? Skończyłam 40 lat i jestem sama. Natomiast mam pracę, którą bardzo lubię, która jest moją pasją, widzę jak dużo osiągnęłam własnym wysiłkiem i to bardzo cieszy. Mam w miarę stabilną sytuację, własne mieszkanie bez kredytu, perspektywy rozwoju zawodowego (jestem na początku ścieżki a już jest nieźle), psa, samochód, dobrych przyjaciół chociaż mała grupka. Nie czuję się sama. Praca wymaga ode mnie dużo zaangażowania i też spotkań biznesowych także mam duży kontakt z ...
  • Z powodu,że jestem jedynaczką nie potrafię cieszyć się życiem....Nie wiem co robić a mam już prawie 30 lat.
  • Muszę przyznać, że myśląc o wątku dotyczącym poczucia wartości naszych dzieci, zastanawiłam się nad ich szczęściem. Czy łatwo im być szczęśliwymi ? Czy łatwiej niż nam kiedyś ? Czy teraz nasze dzieciństwo widzimy jako szczęśliwe, a kiedyś, jak było ? Czy potrafimy im pokazać, jak być szczęśliwymi ? Czy widzą nas szczęśliwych - i jak to na nich wpływa ? Czy chwilowy brak zadowolenia ze swojego wyglądu,krytyczne spojrzenie na siebie i swoje poczynania, ułatwiają to, czy wręcz przeciwn...
  • Kocham i jestem kochana. Chciałabym dzielić się swoim szczęściem, krzyczeć o tym wszem i wobec. Emanuje ze mnie to szczęście, ale... Niestety, nie mam z kim dzielić mojej radości ( oprócz moich rodziców i chłopaka). Tak się składa, że wszyscy prawie znajomi, w związkach z dłuższym stażem ( mój dopiero kilka miesięcy) są znudzeni, mają problemy z partnerem. Moja koleżanka się rozwiodła, kolega nie może znaleźć dziewczyny, siostra ma problemy małżeńskie i gdy pytają – a co u c...
  • Zastanawiam się ile z Was jest prawdziwie szczęśliwa w swoim małżeństwie. Ja jestem 11 lat po ślubie,znamy się z mężem 13 lat i niestety nie mogę powiedzieć,że jestem szczęśliwa:chyba nie umiem kochać(zastanawiam się czy kiedykolwiek kochałam,czy tylko sobie wmówiłam to uczucie)i nie mam tu bynajmniej na myśli tylko i wyłącznie mojego męża.Podobają mi się inni faceci,pociągają fizycznie,ale nie umiem ich kochać.Chyba limit na miłość już się wyczerpał:kochałam nieszczęśliwie przez wiele ...
  • zaczęli mi to mówić znajomi , którzy jakiś czas mnie nie widzieli. ja tego nie czułam, ale pojechałam po spodnie i fakt kupiłam iny rozmiar mniejszy !!!!
  • Witam na forum Zapewne większość stwierdzi że mój problem to żaden problem, ale mi naprawdę jest źle. Otóż mam 30 lat, mój partner 32, jesteśmy ze sobą 5 lat. On jest bardzo dobrym człowiekiem, miły, kulturalny itp. Troszczy się o mnie, mogę na niego liczyć, dogadujemy się. Wyniósł bardzo dobre wzorce z naprawdę kochającego i szczęśliwego domu. Ogólnie sielanka! ALE... od jakiegoś czasu coś jest nie tak. Przerażają mnie pytania kiedy ślub, dziecko itp. Ja tego po prostu nie chcę, boję się....
  • Po długich poszukiwaniach udało mi się odnaleźć (niezastąpione NK) moją przyszywana ciotkę z lat młodzieńczych. Jako nastolatka ja uwielbiałam. Potem z jakiś powodów kontakt moich rodziców z nią się urwał. Ja jakoś zawsze o niej pamiętałam(miałam ja w myślach). Jak udało nam się poprzez NK wymienić telefonami, zadzwoniła do mnie. Zaczęłam nawijać jak najęta, chcąc streścić ostatnie moje 15 lat życia w ciągu kilku minut. Ona nagle mi przerwałam mówiąc, "Kochanie, powiesz mi to wszyst...
  • nic w mózgu mi się nie kiwa myśl żadna mi się nie plącze wesoło fruwa zajączek....!!!
  • Spotykam sie z gosciem od 2 lat, aktualnie ja - 28, on - 33 Mówi mi jasno i dosadnie - nawet na jeden dzień sie w Tobie nie zakocham, spotyka sie z jakimiś koleżankami, esemesuje bez przerwy - wczoraj jak przyszłam to odłożył tel w trakcie pisania smsa... odłożył na stół, jak na stole obok telefonu postawiłam wino, przeczytałam oczywiscie to co było napisane na ekranie - generalnie, ze sie nie wycofuje i chce sie spotkac w nast tyg wiem wszystko, co powinnam wiedzieć, i co inną normalną dzi...
  • Witajcie! Mam na imie Małgorzata a nick od mojego drugiego imienia. Jestem w ciąży,spodziewam się dziewczynki.To moje pierwsze dziecko. Bardzo podoba mi się imie Zosia ale się wacham,słyszałam że Zosie są nieszczęśliwe a po drugie Zosia to imie rzadkie,a co będzie jeśli mnie się podoba a moje dziecko kiedyś będzie miało do mnie pretensje ,że tak je nazwałam? Myśle,tu równierz o dziecku które z imieniem tym będzie żyło do końca życia..Co o tym myślicie?
  • Jestem szczęśliwa. Jeśli jest ktoś do mnie podobny niech sie wpisuje;-) Podobno taki jeden z Rakowa tez jest szczęśliwy. Jeśli to prawda to niech napisze!!!
Pełna wersja