-
My alkoholicy powinniśmy popierać się w naszej anonimowości. Dlatego został
stworzony jeden wspólny nick do powszechnego użytku. Jest to sprawdzony dobry
sposób skanalizowania tego co złe aby pozostała w nas tylko miłość bliźniego.
Masz ochotę przywalić komuś? Nazwać go pijaczkiem niegodnym dyskutowania albo
gównem na oceanie? Chcesz anonimowo walnąć jakąś głupotę? Na przykład że
wprawdzie nie pijesz, ale nie jesteś trzeźwy i jesteś dumny z tego że nie
będziesz trzeźwy do końca swojego...
-
i C..J.
-
i tak mnie rozpiera, że znalazłam sobie tu ujście dla tego mego szczęścia:D
Jednak uda się pojechać na tydzień na prawdziwe wakacje, hurrrrraaaaa!!!!!!!!
Co prawda skromnie może się wydawać, bo to i blisko - Krynica Morska (znamy
już na pamięć), i żadne tam hotele, ale jak przychodzą skromniejsze czasy to
taki wyjazd smakuje równie dobrze jak 3 tyg. na Cyprze:) A może i lepiej:)
Szkoda tylko, że teraz już ryby ze smażalni nie będę mi smakować tak jak
kiedyś, bo już teraz mam świadomość,...
-
E tam, nie jest źle :)
-
Dziewczyny, jestem 10 lat po ślubie mam dwoje dzieci. Moje małżeństwo się
sypie. Mąż to kawał chama i typ wielkiego pana prezesa, trzymający się w domu
zasady "co wolno wojewodzie.....". No nic. W każdym razie rozwód wisi na
włosku. Mąż jest ze mną tylko dla dzieci. Nie wiem czy kogoś ma.
I teraz właśnie dzieci.... Ze względu na dzieci m zaproponował i zafundował
wspólny wyjazd na wakacje. I już za dwa tygodnie lecimy całą rodziną do
Grecji. I pojawia się problem. Problem w mojej głowi...
-
Dawno już na tym wątku nie byłam a kiedy byłam po raz ostatni nie miałam powodów do radości. 5,5 miesiąca temu urodziłam martwą córeczkę. Błędy lekarzy, by może moje, teraz już zresztą nie ma co dociekać . Po czterech miesiącach od porodu tak jak radził lekarz zaczęłam się starać o dzidziusia. Nie wiem czy wszystkie kobiety w podobnej do mnie sytuacji po urodzeniu dziecka martwego miały tak, że chciały jak najszybciej zajść w ciąże ale jak tam miałam. No i teraz mogę z całą radością stwierdzi...
-
Bo ja już sama nie wiem
-
Polakow obowiazkiem jest przekazac swiatu,iz nazistowskie obozy
koncentracyjne sa dzielem cywilizacji zachodniej
-
-
wiadomosci.onet.pl/kiosk/wojny-w-obozie-wladzy-tuska,1,4987406,kiosk-wiadomosc.html
-
Dokładnie w zeszły czwartek zrobiłam test. Było to 17 dni po terminie
okresu. Często mi sie spóźniał, więc nie zawracałam sobie tym głowy.
Tym bardziej, że nie miałam żadych oznak ciaży. Nie poszłam tego dnia
na uczelnię. W piekielnej panice jeździłam po lekarzach szukając kogoś
kto mógłby mi "pomóc". Bałam się. Dopiero skończyłam 20 lat. Co
powiedzą rodzice, co będzie ze studiami, skąd wziąć pieniądze na
wychowanie dziecka? Jedynym logicznym wyjściem była aborcja... Lekarze
nie...
-
cieszyć się każdym dniem.
-
Bo chamstwo i drobnomieszczaństwo na ulicach C-wa razi w oczy przybysza z
innego miasta.
Przykład1: Jakiś czas temu przy krótkim pobycie w grodzie nad Łydynią
przechodząc ul.Warszawską pewien osobnik w dresach wołał swojego psa rasy
bokser(bez smyczy i bez kagańca biegał po chodniku!) który nie chciał przyjść
do swego pana. Dresiarz podbiegł do zwierzęcia i używając epitetów pod adresem
psa uderzył go dwa razy pięścią w pysk! Na zwróconą uwagę że psa się nie
bije-"A co k..a, bo sie ni...
-
CO SĄDZICIE NA TEN TEMAT.
-
"- Rafał jest szczęśliwy. Nie wiem tylko, co na to jego dziewczyna - śmiał się po wtorkowym treningu Robert Maaskant, szkoleniowiec mistrzów Polski."
To pan Wilk ma na imię Cezary, czy Rafał?
Oj, nie staracie się panowie redaktorzy.
-
i życzę kazdemu zeby był tak szczęsliwy jak Ja!!!!!!!!!!!!
-
związku? Są ze sobą od 4 lat. On pracuje, ona zajmuje się domem. Wiadomo, sprząta, pierze, gotuje itp. prace domowe. Facet wraca do domu po 18 zjada obiad i ogląda tv, kobieta siedzi na necie. Wieczorem przychodzi jej mama na swoje seriale ( w swoim pokoju nie ma telewizora ) później grają razem w karty. Para czasmi pójdzie spotkać się ze znajomymi na piwo, nieraz jakiś spacer lub wyjście do galeri handlowej raz w miesiącu. Po za tym innych rozrywek brak. Czy można być szczęśliwym w takim zwi...
-
-
Ludzie czy jesteście szczęśliwi???????
-
takie słowa usłyszałam niedawno od znajomej (jej mąż alkoholik - kilka lat
stażu). I wiecie co, wydaje mi się, że ma rację.
Każda chwila, teraz jest spędzana naprawdę. Dostrzega się to, co
najważniejsze. Wiele "zdrowych" osób traktuje to jak coś normalnego, nie
dostrzega cudu życia, pogoń za pieniądzem i konsumpcyjny styl życia. Może to
niezbyt trafne porównanie, ale to tak jak z ludźmi chorymi na raka, którzy
przezwyciężą swoją chorobę - dla nich najważniejsze staje się życie.
Ludzie,...