-
Nie wolno nikomu zarzucać ,jak często to robią bracia K.,brak
patriotyzmu ,ale obserwując działania Prezydenta stwierdzam,że
często podejmuje inicjatywy wyłącznie po to by podkreślić w
telewizji ważność własnej osoby-wizyty zagraniczne z których są na
ogół tylko szkody dla Państwa,defilady,bale,odznaczenia.Gdy
przychodzi do decyzji,które decydują o przyszłości Państwa i jego
obywateli Pan prezydent zapowiada weta ,pod pozorem demagogicznych
haseł obrony ludzi,które w swej istoci...
-
Koniecznie do bilbordów Jarka trzeba dołączyć również Śniadka i Rydzyka żeby
zwiększyć efektywność przekazu.
-
Można pomylić się o 1 rok.
-
Czy zauważacie Państwo, że nie ma granic ludzkiej próżności? Że ludzie
nie mają umiaru w kreowaniu z siebie jeszcze bardziej "prawych",
"sprawiedliwych", "uczciwych", "niezłomnych", "doskonałych",
"patriotycznych", "świętszych od papieża"??
-
słyszałem interpretację pana kardynała,że kaczyński "się przejęzyczył"
szłyszałem interpretację putry,że "ale o co chodzi?"
czekam na dalsze interpretacje szczególnie z ust agenta ziobro ziobro siedem
i zachęcam wszystkich: interpretujmy kaczyńskiego na dowolny sposób,niech
każdy otworzy swoje serce i umysł i dojdzie sam do tego co kaczyński chciał
powiedzieć.
-
a cóż to za sformułowanie : " z przyczyn oczywistych nie może
prowadzić kampanii w sposób aktywny" ? a jakież to są przyczyny
oczywiste ?
-
Oczywista oczywistosc jest taka ze Jaroslaw Kaczynski to super cham.
Obludnik i lze-elita w jednej osobie.
Paranoik skupiony na sobie i swojej nieomylnosci.
Malostkowy mizantrop i gbur.
Takich ludzi z polityki trzeba eliminowac.
-
Jak donosi dyspozycyjna internetowa tuba propagandowa Prezydenta Warszawy,
Lecha Kaczyńskiego (tzw. "strona www Urzędu m.st. Warszawy"), Pan Prezydent
chce, aby ulicy Wilanowskiej na Czerniakowie nadać imię niedawno zmarłego
Kuriera z Warszawy, Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Kurier z Warszawy to wybitna postać. Na pewno zasługuje na plac lub ulicę
swego imienia. Ale czy należy zmienić nazwę akurat tej ulicy, którą wybrał
Kaczyński?
Tym internautom, co nie znają dokładnie historii...
-
Kaczyński nie wydał zezwolenia na Paradę Równości. Czy tak odwdzięczyli sie
jemu "homosie" ?
pl.indymedia.org/pl/2004/06/7011.shtml
-
A może by tak częściowa prywatyzacja przez Giełdę Warszawską ?
-
Tusk, polityczny Ken, produkt specjalistów od reklamy, dostał zadyszki. Patrz
dzisiejszy sondaż opublikowany przez FAKT. Zobaczycie jutro. Nadstawiam
szyję, że w czwartek licznik wybije 52 - 48, 51 - 49 a w piątek szale się
wyrównają. Biorąc pod uwagę, że w badaniach próba Kaczyńskiego jest
niedowartościowana a Tuska przewartościowana (i to o kilka oczek) nie mam
wątpliwości, że Tusk przegra wybory. Wyborcy zaczynają rozumieć, że skakanie
z kominów na dachy i z partii do partyjki ...
-
Nalezy wyświetlić wszystkie przypadki złamania prawa przez łże-prawych i
sprawiedliwych inaczej braci. Nie wyobrażam sobie zamiecenia czegokolwiek pod
dywan. Nauczmy tych "prawników" i specjalistów od leninoskich stosunków
[pracy] szacunku do prawa i państwa prawa, które jest fundamentem
nowoczesnych demokracji. Polską racją stanu jest, by już nikt więcej nie
odważył sie zrobić z Polski swojego prywatnego folwarku.
Inna sprawa to szcunek do prawa wszystkich obywateli. W tym celu ...
-
Najgorzej oceniany przez 70% Polaków za swój obiektywizm, bezpartyjność i
wizerunek na arenie miedzynarodowej.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3649384.html
-
Tak przynajmniej twierdzi minister finansów jego rządu.
-
Zauważam bowiem relatywizację i usprawiedliwianie zła, które czynią na nasz koszt.
Sprawa Pitery i dorsza za 7.70 - drobiazgów się czepia.
Teraz sprawa tych trzystu słotych - to przecież tylko dniówka,
sprawa dokumentów tajnych - tam nie było 300 niezwróconych - tam było jedynie
14 tajnych a niezwróconych.
Dlaczego oni usprawiedliwiają zło i bezczelnie patrząc nam w oczy bezczelnie
łżą usiłując wprowadzać własne chore normy moralne.
Ukraść? kilka złotych - to dla nich nie problem?
...
-
Za narażenie życia ludzi pracujących w polskim wywiadzie dla Polski. Za
insynuajce i niepoparte żadnymi dowodami pomówienia wystarczyłby zwykły sąd i
ewentualnie komisja śledcza.
Będzie ciekawie po nastepnych wyborach :)) Ciekawe czy Lech K. dostanie wtedy
sraczki permanentnej? :))