Z perspektywy lat okres po 1989 bedzei sie jawil jako kulturlna pustynia, nic
z niego nie pozostanie. PRL bedzie okresilany jako zloty wiek kultury
polskiej. Jedyne co wartosciowe obecnie zostalo zrobine przez dawnych tuzow
PRLu, czesto w swoich poczatkach slawiacych Stalina (Milosz, Szymborksa).
Obecnie przy wiekszych srodkach technicznych i "wolnosci" nie mozna zrobic
nawet jednego filmu na poziomie nawet takiej "bazy ludzi umarlych". jedynie
co wyszlo to komedie w stylu "wesel...