-
Tak ze wstydem musze przyznac ze moje biurko zarowno w domu jak i w pracy
jest przykladem delikatnie nazywajac nieładu. Zazdroszcze ludziom, ktorzy
zawsze wszystko maja poukladane, zapytani o cokolwiek siegaja do odpowiedniej
szuflady, przegrodki itd. Ja zawsze klnac na siebie pod nosem szukam....
Kiedys zona odwiedzila mnie w pracy i pierwsze slowa: "jak ty sie nie
wstydzisz miec taki balagan" hehehe
Naiwnie kiedys sadzilem ze w domu ja bede sobie rzadzil w swej "swiatyni" na
pod...
-
Witam !
Chcialem ostateczne sie dowiedziec odnosnie wypraw poniewaz wszystko jest
porozrzucane po watkach a kto nie czyta regularnie ten ma problemy :) :
1. Do kad wybieracie sie w sobote (21.09), gdzie i o ktorej jest spotkanie ?
2. Do kad wybieracie sie w niedziele (22.09), gdzie i o ktorej jest spotkanie
(obojetnie jaka grupa) ?
3. Kiedy odbedzie sie nocny wypad do Kampinosu, prosze o podanie daty.
-
Co to więc jest ten cały, osławiony Legion? Podobno jakaś spora grupa
rowerowa? I podobno spotykają się co niedziela ok. 9'00 koło sklepu Merida
(?) na Górczewskiej???
Pytam z czystej ciekawości, bo pewnie z kondycją to nie dorastam im do pięt;>
Pzdr,
Jane.
-
Czytaliście Gazetę Łomiankowską? Nasze władze chcą puścić trasę szybkiego
ruchu wzdłuż wału przeciwpowodziowego. Nie może ona iść wzdłuż Kampinosu - bo
to Kampinos, nie może iść Kolejową bo odcina dużą część gminy od "centrum" -
taki zrozumiałam uzasadnienie tej decyzji.
Co myślicie na ten temat?
-
Cześć ziemniaczki!
Nie wiem jak Wy, ale ja jadę.
Zbiórka pod Rurą, SOBOTA, godz 10:15 (poczekamy z kwadrans).
Wyjazd w kierunku Kampinosu.
Temperatura gwarantowana - 15 stopni. Bez opadów. Nawet pogodnie :)
-
takie jest moje zdanie. Wykarczowac praski brzeg (moga tam byc jakies bulwary
lub tym podobne), ptactwo przeniesc do kampinosu i ozywic te czesc miasta
(przydalby sie jakis pieszy most), a ludziom ktorzy zaraz napisza, ze Wisla
jest ostatnia nieuregulowana rzeka w Europie powiem, ze najwyzszy czas to
zmienic. A ekologom od ptactwa powiem, zeby sie wyprowadzili do kampinosu tak
jak ptaki bo to nie dla nich miejsce. Warszawska rzeka wyglada jak dzikie
Orinoko.
-
Co robimy proszę państwa? Czy wszyscy może jadą na groby? jak tak to nie ma
sprawy, nie tylko rowerowanie się liczy...ale ja szczerze mówiąc
robię 'generalny objazd' w piątek...co zostawia wolny weekend. Więc może na
rower?
-
I jak paskudy? Spotykamy się w środę czy nie ma to sensu? Wg mnie nie za
bardzo, bo osobiście nie sądzę zebym miała czas się wybrać, jak i kilka
innych osób, a pogoda...jak widać:(
Myślę że powinniśmy ustalić co robimy w weekend na forum, chyba że tak
tęsknicie za sobą nawzajem, że konieczne byłoby się spotkać;-)
To jak?
A może wyciągnę Was w piątek do Klipra? A w weekend do Kampinosu - czemu nie,
można i miniognisko tam zrobić coby ciepłe jedzenie było...no chyba że pogoda
znow...