-
Witam wszystkich
już nie mogę tak żyć. Nic mnie nie cieszy, nie potrafię czerpać
radości z tego co mam.
MAm męża i półrocznego Synka. I w zasadzie to wszystko co mam...
M miał za sobą przeszłość musi płacić alimenty, mieszkamy w 30 m.kw.
w domu jego rodziców. Na szczescie tescie się nie wtrącają ale
wiecie jak to jest mieszkać z teściami...
Zawsze marzyłam o dużym domu z ogródkiem, o gromadce dzieci a
rzeczywistość jest do dupy.
Nie stać nas na dom, na większe mieszkanie,. Kurna...
-
...nie znam bliższego kontekstu wypowiedzi forumowiczki, której wypowiedzi tak
tu poruszają, zastanawiam się jednak po co reagujecie na jej
bzdury??????????Olać gościówę, ignorować, nie dawać
pożywki!!!!!!!!!!!!Osobiście czytam znajome nicki i jest ok :-)
Pozdrawiam!
Ida:-)
-
Szanowne forumowiczki i forumowicze.
W zwz. z nagłym atakiem trolli ( tzn. niezalogowanych)proponuję, by chronić
forum przed ich nalotami. A to w sposób:
Nie karmić trolli:
-Nie odpowiadać na ich posty, bądź tworzone
przez nich wątki vide "fajny wątek"
Po prostu ignorować je.
- dziekuje - troll jednorazowego użytku imienia milionów nas
-
Witajcie,poradżcie jakie leki na uspokojenie można brać podczas karmienia
piersią. Mam nerwicę lękową, przed ciąże przez rok brałam Seroxat,teraz
córeczka ma poł roku, a mi coraz gorzej.Lęk, zatykanie uszu, skoki ciśnienie,
lęk przed mierzeniem ciśnienia a do tego sama się nakręcam. Czy ktos może mi
coś poradzić?Pozdrawiam
-
Czy ktoś wie o jakichś lekach które można przyjmować podczas karmienia piersią?Znów jest żle, ale ostatnia terapia była podczas ciązy i wtedy mogłam brać tylko Relanium na dorażne uspokojenie+ terapia.I jak pomyślę że teraz znowu pójdę i będzie to samo, to płakać mi się chce.Bo ja znam tą terapeutkę, byłam u niej już kilka razy (to jedyna w okolicy dostępna na fundusz)i będzie mi po prostu wstyd że znowu sobie nie poradziłam...
A tak swoją drogą to napiszcie proszę ,ile może kosztować psych...
-
Przed ciążą przez 6 lat leczyłam się z napadów leku, stanów paniki. Brałam
cipramil, effectin, cloranxen... Teraz wszystko zaczęło do mnie wracać -
leków nie bralam przez całą ciąże. Karmię piersią. Czy jest dla mnie jakaś
nadzieja? Czy któraś z Was brała jakieś leki karmiąć dziecko?
-
Dwa miesiące temu urodziłam dziecko.Od kilkunastu dni czuję się fatalnie,nic
mnie nie cieszy, jestem napięta rozdrażniona, mam lęki i poblemy ze spaniem.
to tylko niektóre objawy, bo jest ich o wiele więcej. Znam doskonale ten
stan, bo z depresją borykam się od 5 lat/leki brałam w okresie jesienno-
wiosennym z przerwami w okresie letnim, bo wtedy czułam się super/. Pzred
ciążą miałam kolejny epizod chorobowy ale przerwałam leczenie, bo wiadomo-
ciąża. Przez 9 m-cy było znośnie, wiad...
-
Moja sytuacja jest taka; wiem, że leki mogłyby mi pomóc, ale na razie nie
mogę ich wziąć, bo karmię 3-miesięcznego synka.Tzn. biorę minimalną dawkę
Lerivonu, ona tylko łagodzi moją depresję, którą miałam już od dawna, a
nasiliła się podczas ciąży, a wybuchła po porodzie.(Lerivon w minimalnej
dawce jest jedynym lekiem, który nie przenika do pokarmu matki). Rodzina
namawia mnie do przerwania karmienia i brania leków, które by mnie wyleczyły,
ale ja chcę go karmić, tak sobie to zakod...