-
idzcie, bo warto. to sie predko nie powtorzy.
-
Zastanawiam się ostatnio czy warto wracać do Kielc.
Od dłuższego czasu pracuję poz naszym miastem i zastanawiam sie czy warto tu
wrócić.
Z jednej strony tu mam rodzinę, przyjaciół znajomych ale niestety kielecki
rynek pracy jest cieniutki, ciężko znaleźć tu pracodawcę który zapłaci
chociaż te 2300zł netto
-
Chciałbym poruszyć problem, który zaobserwowałem w Szpitalu Miejskim
w Kielcach. Chodzi mi o osoby odwiedzające przyszłe lub szczególnie
szczęśliwe Mamy, które już urodziły. Problem polega na tym, iż nie
jest kontrolowana liczba odwiedzających (oczywiście wisi kartka, że
odwiedzać może tylko jedna osoba-ale nikt tym się nie przejmuje).
Odwiedzając moją Zonę przez 4dni, zaobserwowałem, że standard
odwiedzających, którzy pakują się do Sali chorych wynosi ok 4-7 osób
do jednej pac...
-
Dziewczyny, czy któraś z Was szyła sobie w Kielcach/ pod Kielcami suknię
ślubną? Poszukuję namiarów na dobrą krawcową!
-
Bez pomocy tego człowieka też sobie damy radę z uniwerkami. Czasem mam
wrażenie, że senator Masalski jeszcze jako rektor AŚ po to tylko tak
niezdarnie załatwiał sprawę UNIWERSYTETU w Kielcach by cała chwała spadła na
PiS i jego ludzi.
Niech pan panie Gosiewski odpowie społeczeństwu co dalej z panią Jakubowską
z ARiMR tak przez pana ochranianą, a przez którą już pięć spraw w sądzie
pracy się toczy.
Może wreszcie czas na udowodnienie co to Prawo i Sprawiedliwość.
-
Nie mają chyba pomysłu kieleccy "dziennikarze" telewizyjni na program skoro
często dają jakie zapchajdziury. A to Kielce z lotu ptaka z przed kilkunastu
lat, a to jakieś koszmarne break dance, a to jakieś wyścigi samochodów.
A jak walną już bzdury w informacjach to z grubej rury. W niedzielę, 6 lutego
powiedzieli, że wyciąg narciarski na Radostowej to najstarszy w województwie.
Bzdura kompletna! Najmłodszy. Najstarszy to wyciąg na Telegrafie.
Można powiedzieć, program kielecki, czy...
-
Witam i pozdrawiam ciepło. Chciałbym żebyście się wypowiedzieli na temat co
mieszkańcy Lublina sądzą o Kielcach.
Przez pięc lat studiowałem tutaj i nigdy nie spotaklłem się z przykrościami z
powodu miejsca zamieszkania, dlatego pozdrawiam ciepło z zaśnieżonych Kielc.
-
A nie można było puścić ruchu drugą jezdnią w obu kierunkach? Bez sensu trochę objeżdżać kilkudziesięciometrowy kawałek dwupasmowej ulicy przez pół miasta.
-
Kieleckie rozgłośnie ostatnio lubują się w wydawaniu gazet. Wpadły mi do rąk
gazety z Radia Plus i Radia Kielce. Może to i dobry pomysł, żeby pokazać się
też od innej strony? Mieliście gazetki w rękach?
www.plus.kielce.pl/www/index.php?klik=r&go=20041
www.radio.kielce.com.pl/index.php?m=nafali
-
pilka.interia.pl/news?inf=587593
(...)Pierwszym zadaniem polskiego komitetu będzie wyłonienie miast-
kandydatów do organizacji mistrzostw. Do tej pory oficjalnie chęć przyjęcia
uczestników Euro 2012 wyraziły Gdańsk, Łódź oraz Opole.(...)
-
No tak,praca w niedzielę i taca pusta.
-
Kolejny powód wymierania śródmieścia. Studenci przy okazji wizyty na uczelni/w bibliotece zawsze jakoś zwiększali obroty sklepów i lokali w centrum...
-
Ciekawi mnie i mojego kumpla opinia o tych miastach w róznych częściach Polski.
Pozdrawiam Stolyce:)
-
Ciekawi nas z kumplem opinia ludzi z róznych regionów Polski na temat naszych
miast,o które sie ciągle spieramy ,które lepsze :)
Pozdrawiam
-
1. W którym miejscu w Kielcach lub okolicy najbardziej lubicie spędzać czas?
Nie chodzi mi tu o jakieś kluby, ale po prostu o jakieś miejsce typu np. park.
Choć jeśli kogoś ulubionym miejscem jest jakiś pub, kino czy nawet jego własne
podwórko to proszę o taką właśnie odpowiedź.
2. Które miejsca w Kielcach i okolicy pokazalibyście przyjezdnym?
-
No prowincjusze, wiesniaki z krainy latajacych scyzoryków.. gdzie wy do
ekstraklasy z tymi rasistowskimi wygłupami? wstyd.
-
Często przyjezdzam do Kielc autobusem. Urzeka mnie ten wasz dworzec. Najpierw
od wejscia subtelny zapach szczyn. Prowadzi jakims podziemnym tunelem /sen
pijanego architekta ?/. Potem zdezelowane drzwi wahadłowe i juz jestem. Tylko
gdzie? Szare, smentne pomieszczenie z kioskami zywcem z przedmiesc Sajgonu czy
innej metropolii dalekiej Azji. Rozkład jazdy wcale nie poinformuje ze jet
jakis autobus dalej. Potem waskie schody do góry i wspaniała sala. Smród
szczyn zastapił odór niemytych...