Forum   kielce

kielce

(8450 wyników)
  • idzcie, bo warto. to sie predko nie powtorzy.
  • Zastanawiam się ostatnio czy warto wracać do Kielc. Od dłuższego czasu pracuję poz naszym miastem i zastanawiam sie czy warto tu wrócić. Z jednej strony tu mam rodzinę, przyjaciół znajomych ale niestety kielecki rynek pracy jest cieniutki, ciężko znaleźć tu pracodawcę który zapłaci chociaż te 2300zł netto
  • Chciałbym poruszyć problem, który zaobserwowałem w Szpitalu Miejskim w Kielcach. Chodzi mi o osoby odwiedzające przyszłe lub szczególnie szczęśliwe Mamy, które już urodziły. Problem polega na tym, iż nie jest kontrolowana liczba odwiedzających (oczywiście wisi kartka, że odwiedzać może tylko jedna osoba-ale nikt tym się nie przejmuje). Odwiedzając moją Zonę przez 4dni, zaobserwowałem, że standard odwiedzających, którzy pakują się do Sali chorych wynosi ok 4-7 osób do jednej pac...
  • Dziewczyny, czy któraś z Was szyła sobie w Kielcach/ pod Kielcami suknię ślubną? Poszukuję namiarów na dobrą krawcową!
  • Bez pomocy tego człowieka też sobie damy radę z uniwerkami. Czasem mam wrażenie, że senator Masalski jeszcze jako rektor AŚ po to tylko tak niezdarnie załatwiał sprawę UNIWERSYTETU w Kielcach by cała chwała spadła na PiS i jego ludzi. Niech pan panie Gosiewski odpowie społeczeństwu co dalej z panią Jakubowską z ARiMR tak przez pana ochranianą, a przez którą już pięć spraw w sądzie pracy się toczy. Może wreszcie czas na udowodnienie co to Prawo i Sprawiedliwość.
  • Nie mają chyba pomysłu kieleccy "dziennikarze" telewizyjni na program skoro często dają jakie zapchajdziury. A to Kielce z lotu ptaka z przed kilkunastu lat, a to jakieś koszmarne break dance, a to jakieś wyścigi samochodów. A jak walną już bzdury w informacjach to z grubej rury. W niedzielę, 6 lutego powiedzieli, że wyciąg narciarski na Radostowej to najstarszy w województwie. Bzdura kompletna! Najmłodszy. Najstarszy to wyciąg na Telegrafie. Można powiedzieć, program kielecki, czy...
  • Witam i pozdrawiam ciepło. Chciałbym żebyście się wypowiedzieli na temat co mieszkańcy Lublina sądzą o Kielcach. Przez pięc lat studiowałem tutaj i nigdy nie spotaklłem się z przykrościami z powodu miejsca zamieszkania, dlatego pozdrawiam ciepło z zaśnieżonych Kielc.
  • A nie można było puścić ruchu drugą jezdnią w obu kierunkach? Bez sensu trochę objeżdżać kilkudziesięciometrowy kawałek dwupasmowej ulicy przez pół miasta.
  • Kieleckie rozgłośnie ostatnio lubują się w wydawaniu gazet. Wpadły mi do rąk gazety z Radia Plus i Radia Kielce. Może to i dobry pomysł, żeby pokazać się też od innej strony? Mieliście gazetki w rękach? www.plus.kielce.pl/www/index.php?klik=r&go=20041 www.radio.kielce.com.pl/index.php?m=nafali
  • pilka.interia.pl/news?inf=587593 (...)Pierwszym zadaniem polskiego komitetu będzie wyłonienie miast- kandydatów do organizacji mistrzostw. Do tej pory oficjalnie chęć przyjęcia uczestników Euro 2012 wyraziły Gdańsk, Łódź oraz Opole.(...)
  • No tak,praca w niedzielę i taca pusta.
  • Kolejny powód wymierania śródmieścia. Studenci przy okazji wizyty na uczelni/w bibliotece zawsze jakoś zwiększali obroty sklepów i lokali w centrum...
  • Ciekawi mnie i mojego kumpla opinia o tych miastach w róznych częściach Polski. Pozdrawiam Stolyce:)
  • Ciekawi nas z kumplem opinia ludzi z róznych regionów Polski na temat naszych miast,o które sie ciągle spieramy ,które lepsze :) Pozdrawiam
  • 1. W którym miejscu w Kielcach lub okolicy najbardziej lubicie spędzać czas? Nie chodzi mi tu o jakieś kluby, ale po prostu o jakieś miejsce typu np. park. Choć jeśli kogoś ulubionym miejscem jest jakiś pub, kino czy nawet jego własne podwórko to proszę o taką właśnie odpowiedź. 2. Które miejsca w Kielcach i okolicy pokazalibyście przyjezdnym?
  • No prowincjusze, wiesniaki z krainy latajacych scyzoryków.. gdzie wy do ekstraklasy z tymi rasistowskimi wygłupami? wstyd.
  • Często przyjezdzam do Kielc autobusem. Urzeka mnie ten wasz dworzec. Najpierw od wejscia subtelny zapach szczyn. Prowadzi jakims podziemnym tunelem /sen pijanego architekta ?/. Potem zdezelowane drzwi wahadłowe i juz jestem. Tylko gdzie? Szare, smentne pomieszczenie z kioskami zywcem z przedmiesc Sajgonu czy innej metropolii dalekiej Azji. Rozkład jazdy wcale nie poinformuje ze jet jakis autobus dalej. Potem waskie schody do góry i wspaniała sala. Smród szczyn zastapił odór niemytych...
Pełna wersja