-
po co tobie m5?
zachwycasz sie technika, czasami jakie wykreca na torze, zawieszeniem,
sterownoscia, moca, prestizem(?).
po co?
przeciez jestes tylko mistrzem prostej, i nie robisz nic innego jak
killowanie wasatych tatuskow w kwadratowych klekotach.
a nabijasz sie z takich ludzi jak np. dziewul.
z ta roznica, ze dziewul jezdzi sobie piekielnie mocnym samochodem, a ty
onanizujesz swoj mozg cyferkami czasow przejazdow i zastosowaniami
kosmicznych technologi przydatnych w sporcie, ...
-
Drodzy kierowcy! Pamiętajmy, że w autobusach też jeżdżą ludzie i też im się
śpieszy! Starajmy się pomagać autobusom, czasem ustąpmy im nawet, jak mamy
pierwszeństwo! Wpuśćmy, gdy chce się włączyć do ruchu, pozwólmy skręcić czy
zmienić pas. No i pamiętajmy, że za kółkiem autobusu siedzi taki sam kierowca,
jak my, tylko że on jeździ tak pół dnia. Nie jest to lekka praca: jeździć przez
zatłoczone miasto, wieźć dużo ludzi i jeszcze czasami użerać się z bezmyślnymi
kierowcami w samocho...
-
-
Miałem farta, bo ani się nie umawiałem, ani nie dzwoniłem, żeby zarezerwować
termin. Udało się. Pojechaliśmy samochodem sedan 1,8 wersja sol. Na pierwszy
rzut oka widać, że większa niz poprzedniczka, wewnątrz też. Bardzo wygodne
siedzenia, ogromny bagażnik, nie słychac odgłosów zawieszenia, mimo że
sprawdziliśmy po kocich łbach i płytach betonowych. Silnik dynamiczny, choć
pewnie (!) 2.0 to byłoby to. Chciałem koniecznie sprawdzic swoje wrażenia, bo
przez 3 lata z kawałkiem jeździ...
-
Bardzo często widzę karetki pędzące do wypadku. Prawie nigdy kierowcy i
siedzący obok lekarze nie mają zapiętych pasów. Ponieważ ci ludzie widzą na
własne oczy tysiące ofiar, pewnie doszli do wniosku że pasy nie są dobre.
P.S. Moje stanowisko jest oczywiste, jak kazego myślącego człowieka. Dodam że
zapinałem pasy nawet gdy nie były jeszcze bezwładnościowe. Dzięki temu gdy
zajechał mi drogę Kamaz jedyne "obrażenia" to pręga na klatce piersiowej.
-
Policyjnego opla vectrę goleniowskiej drogówki wyprzedził z ogromną
prędkością ferrari. Policjanci ruszyli w pościg i uruchomili
wideoradar. Po kilku kilometrach dopadli pędzący ponad 200
kilometrów na godzinę bolid.
256 konny opel vectra ledwo nadążał za mknącym bolidem. Kierowca
ferrari wyprzedzał na podwójnej ciągłej lini, na skrzyżowaniach, a
poza tym przekroczył dopuszczalna prędkość w miejscu gdzie było
ograniczenie do 90 km/h, on jechał ponad 200km/h.
W końcu po prze...
-
Proponuje dyskusje o samochodach ciężarowych na naszych drogach.
Wraz z upływem czasu, a szczególnie w czasie kolejnych wakacji, przemierzając
Polske samochodem, przekonuje sie, że straty wyrządzane przez ten rodzaj
transportu są coraz wieksze. Stan dróg jest makabryczny. Zachowanie kierowców
TIR-ów często graniczy wrecz z bandytyzmem.
Czy nie możnabyłoby znaleźć dla nich jakiejs alternatywy, np ograniczenie ruchu
do określonych dni i godzin, ale bardziej restrykcyjnie niz to sie ro...
-
Witam wszystkich,
ponieważ dość dużo jeżdzę po Polsce zacząłem obserwować zachowania kierowców
zarówno na trasach jak i w mieście. Zwracałem szczególną uwagę na uprzejmość
właścieli poszczególnych marek samochodów. No i z moich doświadczeń wynika,
że najmniej uprzejmymi kierowcami są posiadacze Toyot i Skód, przy czym
prezentują oni różne postawy, i tak: niektórzy kierowcy Toyot potrafią
utrudniać np. wyprzedzanie, nie wpuszczają innych na swój pas podczas jazdy w
korku, parkują ...
-
10 Polek rannych w katastrofie autobusu
10 polskich robotnic, zatrudnionych w czeskiej fabryce włókienniczej Textonia w
Hronovie w Sudetach, zostało rannych w poniedziałek w katastrofie autobusu,
który odwoził je do Polski. Jedna z kobiet doznała ciężkich obrażeń. Winę za
wypadek ponosi najprawdopodobniej polski kierowca autobusu, u którego próba
oddechowa wykazała ponad trzy promile alkoholu we krwi. Dla potwierdzenia tych
danych od sprawcy pobrano krew, wyniki analizy będą znane...
-
Pełno tu postów o charakterze lamentacyjnym,
pesymistycznym a nawet i katastroficznym -- Co zrobić
jak facet jedzie 40 km/godz. lewym pasem i nie
zjeżdża? -- Najniebezpieczniejsze miejsca na drogach w
Polsce itede, itepe.
Niestety nic z tego nie wynika.
A może by tak wreszcie pomyśleć i podyskutować o
możliwościach naprawienia zmotoryzowanej
Rzeczypospolitej?
Podkreślam, że chodzi mi o pomysły rozwiązań, które
mogłyby wpłynąć korzystnie na jazdę większej liczby
kierowcó...
-
Czasami samochód po włączeniu się do ruchu zamiast szybko przyspieszyć do prędkości innych jadących tą drogą, rozpędza się bardzo powoli, minutami dochodząc do prędkości dozwolonej.
Czyżby było to spowodowane koniecznością zrobienia [b][/b] przed wielkim wysiłkiem?
Wolno = bezpiecznie?
-
A to ciekawe.Czyli za jazdę bez świateł w tunelu zpłacimy podwójnie?
No bo raz - za "niemanie" świateł w ogóle (bo obowiązuje jazda z
włączonymi światłami przez cały rok), a drugi raz, bo w tunelu. A
może zostanie zniesiony obowiązek jazdy na światłach przez cały rok?
-
Właśnie wróciłem , z dłuższego pobytu w USA . To co teraz przeżywam to jest
szok drogowo-cywilizacyjny . W Polsce na drogach odbywa się nieustanna bitwa
wszystkich ze wszystkimi .
Wczoraj pierwszy raz po powrocie jeżdżiłem nie dłużej niż godzinę i byłem
świadkiem dwóch sytuacji drogowych , które o mało nie skończyły się katastrofą .
Pierwsza to przejeżdżanie przez skrzyżowanie na czerwonym świetle z piskiem
opon i na krawędzi niekontrolowanego poślizgu , z jednoczesnym skrętem w le...
-
No to się popisali Warszawiacy jak to świetnie radzą sobie z prowadzeniem
pojazdu w każdych warunkach. Inna sprawa, że służby drogowe również się
zbłaźniły.
Apeluję do kierowców:
Jeżeli czujecie, że nie dajecie sobie rady na śliskiej nawierzchni, sytuacja
na drodze Was przerasta, nie macie założonych odpowiednich opon, to chociaż
te parę razy w roku zostawcie samochód pod domem, weźcie taksówkę,
skorzystajcie z innych środków transportu albo zostańcie w domu.
-
slupska policja odebrala dowod rejestracyjny kierowcy,ktory mial mocno
sciemnione wszystkie szyby.Zanosi sie na nowa nagonke i walenie w kieszen
uzytkownikow aut.
-
...orzeczenie o niepełnosprawności umysłowej?
Przynajmniej w Warszawie tak to się przedstawia.
Rozumiem, że taksówkarzem nie zostaje sie z nadmiaru inteligencji,
ale to co się dzieje to już przesada - chamstwo, kompletny brak
znajomosci przepisów, stają gdzie im sie podoba, za grosz kultury.
Prym w tym wiedzie ele (zwana pieszczotliwie c.w.e.l.e).
Czy w innych miastach też tak jest czy to tylko warszawskie maniery?
-
Nie chcę aby obrzucano mnie za "bycie mądrzejszym od ustanawiających" jednak
uważam, że niektóre przepisy i zasady ruchu drogowego, które z założenia
należy łamać, powodują iż kierowcy uodparniają się na nie, uczą się je łamać
i przenoszą te zachowania na pozostałe. Typuję:
1. Zakaz wyprzedzania ciagników znakiem B-25 (zakazuje wyprzedzania pojazdow
silnikowych wielosladowych)
2. Nakaz zatrzymywania się przy okazji "zielonej strzałki" w miejscach gdzie
np. jest pas włączania.
3. ...
-
po kazdej dluzszej nieobecnosci w kraju potrzeba troche czasu zeby przywyknac.
Po jakims czasie czlowiek przeprogramowuje sie i gdy wyjezdzam z Polski
potrzebuje znowu czasu zeby przywyknac do tego jak jezdzi sie w Niemczech,
Austrii czy Skandynawii.
Problem niewpuszczania na zamek byl juz wielokrotnie na tym forum komentowany.
Znalazl sie nawet jakis inzynier hydraulik ktory porownywal sytuacje drogowa
do przeplywu cieczy w rurach zbiegajacych sie do innej cienszej. Niech mu bedzie.
...
-
Wydawać by się mogło, że wyjazd na upragniony urlop po miesiącach harówy w
pracy to sama przyjemność.
Ale czy na pewno?
Jak obserwuję zacięte miny pędzących jak najszybciej nad morze, jezioro, w
góry czy do innego upragnionego miejsca odpoczynku urlopowego, to mam spore
wątpliwości, czy to jest jeszcze ciągle przyjemność?
Korki na przebudowywanych odcinkach, wzmożony ruch i ta przemożna chęć
dojechania jak najszybciej sprawiają chyba, że te pierwsze dni urlopu zamiast
przyjemności...
-
Ktoś kto chcąc likwidacji strzałek powołuje się na bezpieczeństwo pieszych opowiada potworne banialuki!!!
Przecież w momencie gdy zapala się zielone światło to zielone mają i piesi, kierowca czeka jednak na ogólne zielone światło by skręcić w prawo - mógłby skręcić w momencie gdy pieszych na pasach nie ma. Co gorsza, skręcając w prawo na zielonym świetle musimy przepuścić pieszych i rowerzystów, jednak często kłopotliwe jest wypatrzenie nadjeżdżającego zza naszych pleców de facto rowerzys...