-
Jakim ciężkim przypadkiem kretyna trzeba być, żeby zwalniać do prędkości defiladowej przed zielonym światłem, aby potem przekulać się przez skrzyżowanie już na pomarańczowym czy wręcz czerwonym?!
Takie akcje zaobserwowałem wielokrotnie. Nadal nie potrafię sobie wyobrazić, co takim kierowcom roi się we łbach.
-
Drodzy internauci,nadeszły wakacje i mój niepokój o dzieci się wzmógł. Szaleni
kierowcy w swoich brykach albo na szalonych motocyklach ruszyli na drogi...
Dzieci wiedza jak się zachować, ale czy wiedza kierowcy? Jestem za akcjami
pokazującymi skutki nieostrożnej brawurowej jazdy.
-
Tak naprawdę przytaczam ten wstępniak z tygodnika "Wprost" nie tylko
z myślą o wypadku Zientarskiego. Często można taki sposób myślenia
zaobserwować na tym forum. A myślę że warto podyskutować na temat tej
"Podwójnej moralności" na naszych drogach. No może się mylę.
www.wprost.pl/ar/124781/Na-stronie-Nasz-morderca/&I=1315/Pozdr.
Pazdzioch
-
Przejście dla pieszych znak D-6 powszechnie znany i treść &47ust.4 rozp. też.
Mamy nakaz zmniejszenia prędkości aby nie narazić na niebezpieczeństwo
pieszych (do zatrzymania ?)wchodzących na przejście oznakowane tym znakiem.
Jak ten pieszy stoi na przejściu 1 nogą to rozumiem,0,5m od przejścia to
wchodzi? a 3m i idzie w kierunku przejścia to wchodzi? Ten przepis nie ma
odpowiednika w ustawie, czy rozp. może rozszerzać regulację ustawy. Jakby
ustawodawca chciał nałożyć taki obowiązek to...
-
Po dalekiej świątecznej wycieczce wyciągnąć mogę takie wnioski:
- malutki procent kierowców - 10 - jedzie zgodnie z przepisami
- mały procent kierowców - 20 - jedzie prawie zgodnie z przepisami
- bardzo duży procent - 50 - kierowców jedzie o co najmniej 20 - 40 km/h
szybciej niż jest to dozwolone
- mały procent kierowców - 20 - jedzie o co najmniej 40 km/h szybciej niż
jest to dozwolone
Duża liczba kierowców nie reaguje na znaki ograniczające dozwoloną prędkość -
bez względu na war...
-
Ostatnio coraz więcej pedalarzy na ulicach i tak sobie (znowu) zauważam, że jeszcze nie zdarzyło mi się spotkać rowerzysty który spokojnie poczekałby na czerwonym świetle razem z autami. Najczęściej dojeżdża taki do pasów, rozgląda się czy pusto i przejeżdża. Co by było, gdyby kierowcy aut też tak robili? Przecież skoro jest pusto, to można jechać, nie?
-
Pozwolę sobie jeszcze raz podjąć temat 30T. ciężarówek w mieście.
Ostatnio w wawie podjęto wiele dużych inwestycji dlatego
problem "gruszek z betonem" czy 20-to tonowych wywrotek jadących
ulicami miasta z prędkością 80-90km/h zaczął się nasilać. Jest na
tym forum trochę kierowców TIR-ów, Oni na pewno wiedzą ile metrów
taki pojazd potrzebuje aby zatrzymać się w nagłych wypadkach, a
takich wypadków(nagłych)w mieście bez liku.
Praktycznie nikt nad tym nie panuje. Nie należę do ludzi...
-
..dla kierujących pojazdami..Jednocześnie tanieje dla kierujących butami ;)
wiadomosci.onet.pl/1809230,11,item.html
-
Piszę o tym bo generalnie tu narzekamy na zachowania kierowców. A ja bym
chciał pochwalić kierowców ciężarówek, którzy mi sygnalizowali, że mogę
wyprzedzać, którzy zjeżdżali na pobocze, żebym mógł ich płynnie wyprzedzać.
Piątek i dzisiaj DK 19. Miłe gesty, naprawdę.
-
Zauważyłem że na tym forum jest kilku a może i
więcej "zmotoryzowanych rowerzystów".
Dość agresywnie lansują swoje prawa(i bardzo dobrze) ale może by z
takim samym zapałem "bronili swoich obowiązków"?
Wszak bezpieczeństwo kierowcy w zderzeniu z jednośladem jest
nieporównywalnie większe. Dlatego cedowanie obowiązku dbania o nie
(bezpieczeństwo) na kierowcę samochodu jest dosyć ryzykowne a często
tak wynika z wypowiedzi. Ja sam jak pisałem bardzo lubiłem jeździć
na rowerze(przez kr...
-
Sytuacja 17.07.2004 w-wa - wal miedzeszynski ok 17ej
Jade sobie prosze was od mostu siekierkowskiego w strone trasy Ł.
Swiatla ostatnie przed trasą, przy francuskiej. Z daleka czerwone wiec lekko
zwalniam, przede mną na lewym pasie jedzie jedno autko.
Ono dojezdza - zmiana na zielone wiec jedzie nie zatrzymujac sie i smiga
dalej na zielonym.
Wiec i ja dojeżdzam pod światla juz nie hamując (przypominam zielone !!!!)
samochody na prawym ruszają powoli (maluch pierwszy) ......
Wtem z...
-
Wlasnie wrocilem z kilkusetkilometrowego objazdu Polski. Zeby uniknac TIRow i duzego ruchu wybieralem raczej drogi o trzycyfrowym oznaczeniu (znaczenie mialy tez wzgledy turystyczno-krajoznawcze ;-) - okolice Gor Swietokrzyskich i Jura). Na bardzo wielu odcinkach bylo wasko i nie bylo zadnych poboczy dla pieszych (na szczescie wiekszosc trasy jechalem w dzien). No coz... Jak nie da sie inaczej, to jakos sie trzeba zmiescic :-) Do soboty wydawalo mi sie, ze wymaga to dobrej woli obydwu stron i...
-
Kiedy w koncu wprowadzi sie w Polsce obowiazek zatrzymania sie przed
pieszym tak jak jest to w calej cywilizowanej Europie? Polska wciaz
ma jeden z najwyszych wskaznikow wypadkow smiertelnych na pasach.
Ale chyba tylko w Polsce wolno przed stojacym pieszym przy przejsciu
na pasach, w tym przed dzieckiem, przejechac z predkoscia 50
km/godz. Jak sie go smiertelnie potraci, to sie mowi, ze to bylo
wtargniecie. A tymczasem we wszystkich cywilizowanych krajach jest w
takim przypadku ...
-
Wczoraj oglądałem "Uwaga pirat", gdzie policjant oraz komentator z kronik filmowych uświadomili złapanemu piratowi i przy okazji mnie, dlaczego poustawiane są takie durne ograniczenia (pirat jechał na dwupasmówce w polu 100/50).
Otóż dlatego że gdyby ograniczenie było do wyższej prędkości, to kierowcy jeździliby szybciej. Dlatego na danym odcinku było 50, a nie np. 70. Jako "dowód" przedstawiono kolejne nagranie gdzie kierowca jechał 200/110 (że niby gdyby było 50 to pewnie jechałby dużo wol...
-
Co próbuje udowodnić kierowca, który trąbi podczas wyprzedzania rowerzysty, a następnie zatyka się w korku lub zatrzymuje przed skrzyżowaniem i nie umie na nie wjechać?
Tak sobie wczoraj jechałem bezpiecznie w odległości ok. 1m od krawężnika (dziury, studzienki, zaparkowane samochody itp..), z lewej wyprzedza mnie samochód z prędkością circa 5km/h większą, załączony klaskon, pasażer otwiera okno i coś tam usiłuje 'tłumaczyć'..Ignoruję go kompletnie.. Kierowca trzy sekundy później dojeżdża do...
-
Słyszałam, że płaci sam "niezapięty", ale już sama nie wiem. Z jednej strony
to kierowca decyduje, kogo chce wziąć, a z drugiej jak kogoś zmusić do
zapięcia?? I jeszcze jedno: jeśli to kierowca nie zapnie, on płaci i on ma
punkty karne- zrozumiałe, a jeśli pasażer?? Też punkty karne należą się
kierowcy? Już całkowicie zgłupiałam, wytłumaczcie mi proszę../
-
Czy po takiej decyzji prokuratury można czuć się bezpiecznym na jakimkolwiek przejściu dla pieszych?
www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=737&NrSection=1&NrArticle=81667&IdTag=85
Co sądzicie o tym?
-
Jeszcze z rok galasyzacji stolicy i osiagniemy wreszcie upragnione pierwsze!
A najbardziej rozbawil mnie jeden z komentarzy pod tekstem - ktos napisal, ze to dlatego, ze kierowcy jada samochodami wzdluz linii metra. Ten ktos zapewne nigdy nie byl w warszawskim metrze w godzinach szczytu. I nie musial po wysiadce z metra wbic sie w jakis srodek lokomocji, zeby dojechac do pracy oddalonej od linii metra projektowanej przeciez nie w celu skomunikowania DZISIEJSZEJ Warszawy, a po to, zeby ...
-
www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie/wideo/walka-o-przetrwanie-na-krakowskich-ulicach-25-ix-2011/5313861
Kierowcy nie szanują pieszych, piesi kierpwców. Najlepsze jest 5:07, nasi ulubieńcy nie odbiegają od normy.
Najciekawszy jest jednak sam Dworak, co tydzień gada i gada. Czy nie stać go na głębszą refleksję, że wszystkie anomalie na naszych drogach to tylko skutki tego, że nikt nie egzekwuje KD, a system kar to ewenement na skalę europejską.
I jeszcze jedno, w którymś momencie...
-
Nie ma wypadkow - "winne" warunki; sa wypadki - winni kierowcy.