-
Witajcie!
Temat zupełnie dla mnie nieznany, dlatego proszę o pomoc.
Zakupiłem dla celów prywatnych (dojazdy do pracy 25 x 2, km dziennie)samochód
z 1997 r. Daewoo Tico. To mój pierwszy pojazd, prawo jazdy posiadam od 2 lat,
mam 27l.
Jakie towarzystwo ubezpieczeniowe może zaproponować mi najkorzystniejszą dla
mnie ofertę, domyślam się że na zniżkę nie mogę liczyć... sam zamierzam
rozeznać się w rynku, ale za każdą radę od Was będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
-
-
Jaki macie poglad na kierowcow Fiatow uno? Ja mam jak najgorszy, oto on.
Jest to na ogol dziadek w kapeluszu, ponad 55 lat, niezrealizowany
inteligent. Naburmuszony. Obok jego siedzi jego zonka, koniecznie w kapeluszu
z tzw "klaczkow" w kolorze fioletowym, marengo lub ciemno zielonym.
Na ogol emeryt, ale tez p zaangazowany w prace spoldzielni mieszkanowiej
(wiceprezes, skarbnik). Lekko spauperyzowany planem Balcerowicza (ktory nie
odszedl, by the way), na ogol zwolennik LPR albo cz...
-
Kolejny stek bzdur jakiegoś pseudospecjalisty. Najbardziej mnie rozwaliło to parzenie herbaty... Od dzisiaj podczas tej czynności będę gadał przez telefon, dłubał w nosie i kopał nogą w szafę - wyrobię w sobie multitasking :)
No to może kilka uwag:
1) Polacy łamią przepisy, bo przepisy są w większości kretyńskie. Jak jestem w Niemczech czy Austrii to przepisów praktycznie nie łamię bo tam jak jest remont na autostradzie to jest stawiane ograniczenie prędkości do 90km/h, a nie do 30km/h ja...
-
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,7821944,Niebezpieczne_zielone_strzalki__zatrzymaj_sie_.html
Coś w tym może jest, że Polacy nie umieją się zachować.
Ale strzałki tu nie mają nic do rzeczy. Gdy przechodzę przez jakąkolwiek ulicę, to zawsze zerkam za siebie, czy jakiś szaleniec nie zamierza mnie potrącić na prawoskręcie :/
Ze 2 dni temu na jakiejś bocznej uliczce z impetem prawie na mnie wjechano. Gdyby nie rutynowa nieufność i zerkanie do tyłu, pewnie bym zabawił się w Małysza.
Nie z...
-
Dzis rano ogladalem film z dzialan australijskiego biura wyjasniajacego przyczyny wypadkow.
Sprawa byla zagadkowa, bo z jakiegos powodu Yariska wjechala na chodnik i potracila 12 osob - jedna osoba nie przezyla, a jedna stracila noge. Masakra. Tym wieksza, ze wedlug zeznan swiadkow samochod zamiast zwalniac, przyspieszal.
W trakcie dochodzenia okazalo sie, ze kierujaca dopiero uczyla sie jezdzic. Osoba jej towarzyszaca w czasie skretu w lewo uznala, ze auto jedzie za szeroko i postanowi...
-
Każda ciągła ma swoją przerwę.
Grunt to [b][/b]...
-
Acha! To już wiem dlaczego Polacy kochają tak samochody i czczą
je niczym Złotego Cielca! I chcą tu budować potęgę autostrad -
chyba po to aby tu nikt nie myślał, bo to niebezpieczne dla
władzy...
-
www.youtube.com/watch?v=UKUA5ctp2LY&feature=player_embedded
-
Mam wrażenie, że nie:
[img]https://img825.imageshack.us/img825/2829/dziurawlesie.jpg[/img]
-
PROSZE RUSZAJMY ENERGICZNIE SPOD ŚWIATEŁ ( mowie, rzecz jasna o ruszaniu z
piskiem ), a zwłaszcza tam gdzie zielone trwa ok 15 sekund, za to czerwone 2
minuty, jak np. przy Pomniku Lotnika w Wawie jadąc Wawelską w stronę Torwaru.
Oczywiście ruszajmy upewniwszy sie, ze nie ma pieszych itp.- dlatego
opoznienia pierwszego pod swiatłami jestem jeszcze w stanie zrozumiec ( choć
zawsze może się wczesniej przygotowac ), ale kolejnych juz nie. POZWÓLMY
PRZEJECHAC JAK NAJWIEKSZEJ LICZBIE S...
-
Podczas lat spędzonych za kółkiem spostrzegłem pewną powinność:
-Polonez lub Fiat 125p(!)lub 126p(!) takie jeszcze są...
-wszelkiego typu wynalazki z lat 80 i 90...
-nowe Daewoo lub inne Chinczykokoreanczyko jezdzące amfibie... (te modele
jezdzą najczęściej w niedziele :-) )
plus kierowca w kapeluszu takim z rodelkiem dookoła... równa się problem na
drodze tzn. notoryczne wymuszanie pierszeństwa, jazda z prędkością patrolową,
zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu bez kierunkowskazu, za...
-
W nocy w niedziele wracalem sobie do Warszawy i mialem niewatpliwa nieprzyjemnosc spotkania na swojej drodze kierowcy co najmniej podejrzanego o jazde po kielichu.
Dogonilem go poza terenem zabudowanym gdzie jechal nie przekraczajac 50-tki. Jako ze widzialem juz biale tablice, odpuscilem sobie wyprzedzanie. W terenie zabudowanym "podejrzany" najpierw zwolnil do 20 km/h na wejsciu w zakret, potem, wciaz na zakrecie, dal buta i wynioslo go na lewa strone jezni. Na kolejnym pokonywanym tym ra...
-
www.ein.org.pl/podstrony/wydania/39/pdf/03.pdf
-
Wszyscy kierowcy!
Apeluje do szybszego rusznia ze swiatel!!!
Dlaczego wiekszosc kierowcow nie patrzy na swiatla tylko na auto z przodu?
Dopiero jak auto przed nimi ruszy, to wlaczaja jedynke, zdejmuja reczny i
staraja sie z rykiem silnika ruszyc. Kierowcy! Jedynke wrzucamy jak zapali
sie pomaranczowe i na zielonym ruszamy! Nie utrzymujmy 50-metrowych
odleglowsci miedzy pojazdami! Z predkosci 30 km/h auto nie stanie nagle!
Powolne ruszanie ze swiatel i powolna jazda autobusow to...
-
Na początku wszystko wydawało mi się takie łatwe zanim wsiadlam do auta. Od poczatku szlo mi tragicznie....zwalałam wine na instruktorów.....pojezdziłam troche polnymi drogami na automacie i stwierdziłam,ze problem tkwi w tym, ze to wina manuala. Ale to nic nie daje. Doszła do mnie brutalna i prawdziwa prawda ja nie umiem jechac, kontrolowac samochodu,znam przepisy i znaki ale nie umiem tego wykorzystac, boje sie dodac gazu, kazdej jazdy sie boje, boje sie samej obsługi auta, a nerwy doprowa...
-
kupiłem 19-letniemu synowi pierwszy samochód. auto jest warte 7 tysięcy
złotych. Chłopak nie ma żadnych zniżek. Jeździ od roku - samochodami
służbowymi. Zaczął szukać ubezpieczenia, bo te 30 dni za trzy tygodnie miną.
I co sie okazało: generali - 3 tysiące rocznie, LINK 4 - 2 tysiące rocznie,
PZU - 2,3 rocznie.
Ja rozumiem, że młodzi kierowcy powodują najwięcej wypadków, ale na boga. bez
przesady. Nie można pozbawiać ludzi możliwości ubezpieczenia samochodu.
Akurat jestem w tej ...
-
Mam pytanie czy któś wie co ma się zmienić w kat D1 słyszałem że od
2010r ma się zmienić słyszałem że będzie można jeździć autobusem
komunikacji miejskiej tylko do 50 km i kwalifikacja wstępna ma się
zmiejszyć do 140 godzin ale prawo zrobimy od 21 lat czyli tu bez
zmian.
-
zaczynam podejrzewać, że jednak zły stan dróg to nie jest problem tylko
typowo polskie podejście do prawa i obowiązków oraz 'polska zaradność'.
Zaczął się większy ruch na niebie i co chwila cos spada.
Pewnie można to tłumaczyc statystycznie ale ja mam wrażenie, że latamy takimi
szrotami jak jeździmy. Pilotujemy tak jak prowadzimy. Przepisów lotniczych
przestrzegami tak jak KD no i w ciągu tygodnia - dwóch spadają 3 awionetki?
pzdr
Q